Btw, dziewczyny, jeśli dodajecie do meszu jeszcze dodatkowo siemię lniane.. gotujecie czy po prostu zalewacie gorącą wodą na pół godziny ?
Czy zalewacie zmielony w młynku razem z meszem od razu ?
Szukam alternatywny gotowania bo na stajni tylko czajnik do zagotowania wody🙄
Jestem (nie w sprawie żywienia akurat) po wymianie maili z FEI i realnie wszystko zależy od interpretacji.
Chodzi o to, że ok. jest sobie lista substancji i preparatów zakazanych ale ponad nią jest taki pięknie wstępnie sformułowany artykuł, który brzmi mniej więcej tak, że WSZYSTKO co ma wpływ na poprawę wydolności konia jest dopingiem, jeśli ma szanse użyte dać efekt porównywalny do preparatów z listy.
Czyli nawet woda lana na nogi ponadnormatywnie, która zadziała jak wciery obkurczające może teoretycznie być dopingiem.
Więc jak np.ktoś stosuje wcierki bo napisali na nich "doping free"- to to nic nie znaczy- bo jeśli działają i porządnie zadziałają to to może wjechać jako doping.
kotbury,
Nie rozumiem. Jak udowodnia przedawkowanie wody na nogi? Czy cokolwiek innego? Ok np. Na inhalacje trzeba mieć papier nawet jeśli używam tylko zwykłego NaCl ale tak poza tym jeśli cos nie wyjdzie w badaniu dopingowym to jak udowodnią że jest dopingiem?
tereska, jednak w jeden dzień podnieśli ceny meszy ( tych po 14kg) z 59 na 64,90zł. Kurcze, aż żałowałam że nie zamówiłam dzień szybciej tylko jak zwykle czekałam 🙈
Nic nie mówicie, bo chyba muszę wrócić swojego na paszę i już się boję 😐 Przed kontuzją kupowałam worek za 92zł, teraz stoi 116zł, 24zł różnicy, jakieś 25% w górę 🙄 ehhhh...
Coś dla klaczy, prócz hormonu, co pomoże w trakcie ruji? No wczoraj sobie chodziłam jak zorro 😎🤠🐴, a do tego jeszcze nagle przymroziło, więc energia wychodzi uszami👿
W wątku znalazłam opinie o Easy Ride St Hippolyt, że ponoć skuteczne, ale podowania 2 razy dziennie nie wchodzi w grę.
Coś co można dodać do jedzenia, a nie na błonę śluzową?
Perlica, ja daję to https://cortaflex.pl/produkt/no-more-moods-solution-1l-zapas-na-2-m-c wydaje mi się ze fajnie „normuje”. Nadal wiem kiedy ma ruję ale to nie są aż tak ciężkie odpały 😉. Dawałam tez dodsona wcześniej i wg mnie działał podobnie. Cortaflex wychodził mi ostatnio ciut taniej.
Dzięki dziewczyny.
Zacznę od Dodsona, bo najłatwiej mi to rozbić na 3 miski do posiłków, bo robię miski na 3-4 dni i wiadomo, że nikt karmiąc nie bierze ich pokolei, więc w każdej, że tak powiem musi być to samo.
Cortaflex ogólnie też mnie przekonuje, bo bardzo lubię tą firmę i zawsze oceniam jako pozytywne.
Sankaritarina, jako, że Pamir je tylko trawokulki (+ pasze w formie papek z trawokulkami), nie dostaje siana ani grama (zęby i brzuszek) to przerobiłam różne opcje i pokornie kupuje Hovelery. Pamko jest wybredny i nic innego mu nie wchodzi na dłuższą metę :/
Nirv, a to wybredny Pamirek... 🙂 to jest to Senior Cobs? PS: ile Pamir ma już lat?
Iskra de Baleron, Konie hodowlane? Faktycznie konie potrafią przybrać na tej paszy? I jak tam z białkiem? Rozważam tą paszę jako dodatek na zimę dla seniora (w miarę aktywnego tj, jak tylko mogę, to jeżdżę albo spaceruję, jeśli plac odpłynie albo zamarznie), tylko się zastanawiam czy tego białka nie będzie za dużo, hmm....
Sankaritarina, opis producenta w kwestii składu jest symboliczny. Wydaje mi się że dawniej kukurydzy albo nie było, albo była niżej w składzie. Moje konie mają stały dostęp do siana.
Mam na tej paszy kobyły hodowlane (jedna ma ponad 16 lat i jest potwornie wybredna) i odsady, oraz koleżanki folbluta z rao który jest wybredny, w innych stajniach nie trzymał masy.
Źrebaki dostają ilości symboliczne żeby mieć w czym przemycić witaminy.
Folblut dostaje 1,2kg dziennie teraz jak będą mrozy to będzie dostawać 2,4kg. Od kiedy jest u mnie ładnie odbił - przyszedł wieszak - ba! był moment że był „gruby” 😉
Kobyła karmiąca ilości jak folblut.
Kobyła w ciąży obecnie 2,4 kg dziennie, za chwile wzrośnie do 3,6kg.
Wszystkie się świecą, nie mają nadmiaru energii (kobyły są gorące, na tej paszy nie palą im się styki)
Żaden z koni nie ma objawów przebiablkowania.
Wyniki krwi moich koni są idealne.
Ps. Swego czasu - ze dwa lata temu - próbowałam kolejno wszystkich pasz bo mi hodowlana matka wybrzydzała. Tylko sukces jej podpasował 😉
Sankaritarina, teoretycznie Pamek ma z jakieś 26-27, ale może być ciut więcej. W lato umierać chciał… Kolka za kolką (co 2-4 tyg) - takie delikatne, zazwyczaj nospa i przechodziło, szukałyśmy problemów z wchłanialnością, obstawiałam powrót wrzodów, milion opcji… ostatniej nocy sierpnia taka kolka, że byłam pewna, że go uśpimy, fatalnie było - prawie 3,5-4h sondowania, ponad 100 wielkich wiader poszło myślę…. Ale wywinął się i wtedy wpadłyśmy na pomysł odstawienia siana w 100% i to był strzał w 10! Odkąd stoi tylko na trawokulkach i papkach przytył kilkadziesiąt kilo myślę. Z lekkiego wieszaka (choć na swój wiek wyglądał ok)’zrobiła się tłusta świnka! Zaliczyliśmy od tego momentu jedno przypchanie ściółką lnianą (chciałam zmienić z torfu na nią i się nażarł…) a tak mam spokój.
Na foto stoi jak ostatnia pokraka, ale on bardzo chciał do mnie podejść i był obrażony za odganianie go 🤣 także moje życie aktualnie kręci się wkoło karmienia go, dostaje z 8 posiłków, z czego ten na noc to ogromne wiadro i jakoś dziadek działa. Ba! Chodzi pod siodłem, bryka i ponosi dzieci, a czasem nawet damy mu przegalopować przez jakieś przeszkódki, bo oprócz zębów to młody Bóg
Nie traktujcie proszę jak offtopu, niech posłuży przykładem żywieniowym staruszka 🙂
Posiłki w ciągu dnia składają się z:
3/4 do 1 miarki trawokulek (Hoveler Senior Cobs) + 1/2 paszy (Spillers Ulca Power, Hoveler Terabb E, Spillers Senior) + jak ma czas że gorzej zjada to dorzucam coś smacznego (siemię lnianę, mesz, czy jakieś super pachnące musli)
Nocny posiłek (ok godziny po normalnej kolacji)
2 m trawokulek + 1 m paszy + ew dosmaczenie czymś