Melanie, kiedyś kupiłam tę paszę (jak i granulat z lucerny) w ramach nagród na zawody i jednej z zawodniczek się spodobała i do dziś karmi tym musli swojego seniora. Pasza ładna, sucha, bez pyłu.
Melanie kupiłam granulat lucerny, który wyglądał i pachniał jak siano sprzed 5 lat 🙁 a musli to była mieszanka odpadów poprodukcyjnych z ludzkiej spożywki, moim zdaniem, a poziom cukru dla mnie był nie do zniesienia - koniowy za dopłatą bym nie podała !
Melanie miałam raz tą paszę - pachnie powalająco, jak karmel... Konie oczywiście jadły jak głupie, ale ilość melasy jaka jest w tej paszy musi być przerażająca. Po dotknięciu jej zostają Ci klejące ręce, a ilość dziwnych chrupek nie będących ziarnami pozostawia wiele do życzenia... Kupiłam raz i nigdy więcej.
Z resztą melasa bardzo wysoko w składzie... Ja kupowałam to na aukcji gdzie nie było podanego składu.
Dla mnie pavo akurat jest czymś co się mija z lekkostrawny posiłkiem, tona skrobi i melasa 🙈
Top spec był fajny ale cena zabija 😕
A tu sukces, takie błotko 😅
Testuję sieczkę od Bogusławia, lucerna balot 22kg.
Faktycznie trochę mocno zbita, ale wygląda dobrze, długie dość źdźbła, dużo mniej pyłu niż eggersmann.
No i cena molto bene.
anetakajper, być może coś się zmieniło, bo to co ja miałam nie było lepkie, jak dziewczyny piszą. Ja kupowałam w 10-kg przezroczystych workach - wszystko było ładnie widać.
Ja polecam mesz za równo z Agrovitala (jest tu też kilka innych pasz wartych uwagi) i ze Złotowitala (tu innych pasz nie próbowałam, ale mesz sprawdzał się super).
espana, nie napisałam że była lepka. Właśnie była fajna sucha, ale niestety zapach był mocno przeciętny :/ Ja kupiłam na próbę też 10 kg w przezroczystym worku ok rok temu.
Jak o tani i fajny mesz chodzi to ja bardzo polecam MAR-ROL. Na allegro sprzedają, fajny skład, ładnie pachnie, naturalnie, nie aromatami, glutowaty, koniom smakował i cena bardzo przyjazna 89 zł za 20 kg.
Melanie, sprawdź najpierw czy twój koń te makuchy je.
Mój nie je. I taka pasza poszłaby na śmietnik.
Nie wszystkie konie to lubią, ten makuch jest twardy i ostry w smaku.
Melanie, miałam kiedyś ich zwykłe myśli. Konie jadły chętnie a i dziewczyn ze stajni też podjadały. Pod hasłem produkty pochodzenia piekarniczego kryją się płatki śniadaniowe😊 nawet na zdjęciu widać cheerios czy cooki crisp 😊
kotbury, moja kobyła je dosłownie wszystko, prawie wszystkie makuchy przerabialiśmy, teraz zostaliśmy przy czarnuszce. Mogę jej wszystko do żłobu wsadzić (algi itp. itd), więc, że tak powiem, dowolność mam ogromną. 😀
Z Sukcesu dawałam kiedyś mash, muesli, granulatu hodowlany, sportowy, lucernę - generalnie imo dobry stosunek jakości do ceny. Mash całkiem fajny glut i błotko. Na granulatach konie przybierały. Tym nieskoskrobiowym karmi znajoma i chwali, sama nie próbowałam.
Zdjęcia Semper Min - na dużego konia daje się 2-2,5 takiego kubeczka. Ja swojemu zapuszkowanemu w karcerze i jakby nie patrzeć starszemu i cięższemu sypałam trzy. Niech ma to 40g więcej, a co 😂
Dla mnie w meszu najważniejszy jest poślizg i glucenie - ani Sukces ani Złotowital tak się nie glucą jakbym tego chciała. Przymknę oko na melasę i inne cuda na rzecz kisielku, bo na tym najbardziej mi aktualnie zależy 🙂
Przyszłam z meldunkiem na temat efektów karmienia wrzoda mieszanką własną składającą się z pełnego słonecznika, makucha z dzikiej róży, wytłoków jabłkowych i sieczki z traw, bez lucerny. W to lecą suple jeszcze.
Mój koń nigdy tak nie żarł i nigdy się tak dobrze nie czuł. Pod siodłem mamy zupełnie nowy rozdział - nie mieliśmy tak stabilnej energii nawet na niemelasowanych bezzbożówkach. Masa ciała trzyma constans, żadnych odczynów alergicznych ani objawów wrzodowych mimo ostatnich rewelacji pogodowych.
Jestem absolutnie zachwycona.
Fokusowa, mieszam jej to w jednym pojemniku i objętościowo jest wszystkiego 1:1:1 (sieczkę trzymam osobno). Pył z makucha oddzielam i dodaję do meszu, bo na sucho wcina tylko to co zbite. Dostaje 4x dziennie po 1/2 miarki + garść sieczki. Do tego suple: marstall Huf Regulator i Amino Muskel Plus po 60g dziennie.
Zamawiał ktoś jakoś teraz sieczkę z PŻ? Jak z jakością? Pierwszy raz miałam super, miękką, zieloną, widac, ze fajnie olejowaną, druga zaś była sucha, twarda i badylasta.
Jak teraz to wygląda?
espana, moja kobyła też jest na owsi. Ttzn. od miesiąca nie jest bo miała nakostniak i wolne, no ale już znowu nałożyłam siodło i od 4 dni jeżdżę sobie.
Owies zabrałam , zostawiłam miarkę sieczki i Saracena Stamm 30. Teraz będę powoli dodawać ponownie owies, bo chcę wrócić stopniowo , no ale tak myślę , że trzeba jej do tego owsa coś dodać powoli , bo mam nadzieję zacząć trenować, więc coś typu build up. Jestem fanką Eggersmana, więc Equi Champ pewnie, no ale męczy mnie to Mebio z uwagi na cenę korzystną, dlatego pytam.
700 gram to jest jedna miarka tak?
Zamawiał ktoś jakoś teraz sieczkę z PŻ? Jak z jakością? Pierwszy raz miałam super, miękką, zieloną, widac, ze fajnie olejowaną, druga zaś była sucha, twarda i badylasta.<br>
Jak teraz to wygląda? tajnaa, Ja sobie dałam spokój z PŻ, bo dokładnie tak to wyglądało. Jeden worek super, kolejne twarde i suche, badylaste.
Jak się zgłosi reklamację to firma się pokrętnie tłumaczy, że maszyna się zepsuła, że oni nie robią sztucznych zabiegów zmiękczających itp itd.
Ja chyba też sobie podaruje PŻ. Otworzyłam, zrobiłam fotki. Kurde cena fajna, wysyłka bardziej niż ekspres. Duży wybór. Zrobiłam fotki. Wyglądają super, jak wzięłam do reki też super, a jak powąchałam... Miałam sieczkę z Egge. alfa Afla, Bogusławia, Dengie oraz Sukcesu i wszystkie pięknie pachniały lucerną. A PŻ: z olejem pachniała sama nie wiem czym, jakoś dziwnie, a z mięta czymś eterycznym ale do mięty temu zapachowi daleko...
Jeszcze zobaczę czy koń w ogóle to będzie jeść, choć wybrzydzajacy ogólnie nie jest.
Wstawiam fotki, pierwsze trzy Polski Żłób AlfaAlfaOil, a kolejne Polski Żłób AlfaAlfaOil Mint.