A ja zamówiłam oficerki z Pascuello. Szyte na miarę, cena przyzwoita, jakość też. Jestem mile zaskoczona. Miałam od nich sztyblety i bardzo długo mi służyły. Ciekawa jestem jak będą sprawować się oficerki. Docelowo planuje zakup kolejnych Petrie Melbourne, ale niestety na nie muszę czekać nieco dłużej, ale zakochałam się w tym modelu i nie odpuszczę ich raczej. Będzie druga para na zmianę.
[quote author=Wigorrr link=topic=211.msg2875863#msg2875863 date=1562063409] A ja polecę Busse Laval 😉
Możesz wstawić fotkę na nodze/ na koniu? [/quote]
Też mam i też dosyć krótko, ale polecam jak na razie 😀 na początku trochę sztywne (ale nie obcierały ani nic), a potem są super 😅 i prezentują się wspaniale, dużo osób od razu zwróciła uwagę na zmianę w moim obuwiu 👀 😁 niestety zdjęcia nie mam, ale postaram się zrobić jeżeli Wigorrr do tego czasu nie dośle :kwiatek: Mi się nic nie powycierało, jedyne co robię to czyszczę mydełkiem po jeździe :kwiatek:
EDIT Ja mam czarne, jeżeli ma to jakieś znaczenie 👀
A kto.poleci jakieś fajne, nie szalenie drogie oficerki ujezdzeniowe, na bardzo szczupła łydkę z dużą stopa? 😉 Chętnie zapinane na zamek z przodu ( z tyłu mniej ) .
keirashara jutro wstawię 👀 ja kupiłam stacjonarnie w pegazie (z nimi nie ma problemu jak się poprosi to domówią) :kwiatek: co mogę jeszcze powiedzieć to to, że normalnie mam rozmiar buta 40, a w busse 39 👀 🙂
Macie jakiś sposób na strasznie sztywną i obcierającą skórę w oficerkach? Mam moje od dwóch lat, a jeździłam w nich łącznie może z pół roku- czuje się w nich jakby ktoś zagipsował mi nogi, plus obcierają mi kostki- efekt jest taki, że wolę jeździć w sztybletach za 200 zł, niż w oficerkach za 2000 zł... 🙁
charlieeee, - dzięki, obłęd wygląd! U mnie miłość do brązu walczy z rozsądkiem mówiącym, że przecież frak, kask i wszystko mam czarne, ale one u Ciebie bardzo fajnie w tej czerni wyglądają 😀
Karmelita, najpierw, z pewnością przesuszoną, trzeba dobrze nawilżyć i natłuścić, od wewnątrz też. I przydałyby się dobre prawidła. Tylko "dobre" - oznacza robione na wymiar nóg. Jak nie, to trzeba powypychać, choćby gazetami, do pożądanego kształtu. Przyjrzeć się gdzie konkretnie obciera itp. Potem założyć oficerki i chodzić w nich w domu ze 2-3 dni. Potem można zacząć próbować jeździć, zabezpieczając nogi przed otarciami. Jeśli oficerki są w miarę kompatybilne z nogami (nie pozmieniały się wymiary) to uczucie sztywności szybko zanika. Do dziś pamiętam uczucie "jak w gipsie" gdy zaczynałam jeździć w Koenigach. A dziś są wygodne jak kapcie (ale nie wyglądają jak kapcie 🙂😉.
Już się pożegnałam z marzeniem o Busse Laval a byłam bliska zamówienia - znów pokonały mnie wymiary mojej własnej łydki. Jak tak patrzę na tabelę rozmiarową to mam jedno pytanie - skąd się biorą ludzie z piszczelami tak długimi, że wymagają wersji Tall jak dla mnie Short/Normal to już za dużo? 🤔wirek: Ariaty mam Short/Slim, od początku był to kompromis by mieć cokolwiek - były dla mnie za szerokie w obwodzie a po czasie tak się wyrobiły, że mogę założyć 5 par długich skarpet i nadal są luźne 🤣
Jak nic wypada mi zbierać pieniądze na buty na wymiar 😵
Ariaty mam Short/Slim, od początku był to kompromis by mieć cokolwiek - były dla mnie za szerokie w obwodzie a po czasie tak się wyrobiły, że mogę założyć 5 par długich skarpet i nadal są luźne 🤣
leleiria, - no są takie ludzie i z doświadczenia powiem, że łatwiej kołek pocienkować, niż go pogrubaśnić :P Pozdrawiam, stopa 36, długość łydki 47, szerokość 34 i wąskie kostki 🥂 Z racji kompromisu mam oficerki ciut krótkie i o dwa rozmiary za duże w stopie - regularnie tłumaczę, że moja stopa w strzemieniu jest git, ino but wystaje 😂 Mam szczerą nadzieje, że Lavale zasznuruje i "jakoś to będzie".
keirashara brąz tez mnie kusił 🤣 ale maja być tez ma zawody, wiec odpada 👀 leleiria rozmiar mam 39 NN :kwiatek: jak najbardziej skoczkowi wypada 😉 :kwiatek:
Jak tak patrzę na tabelę rozmiarową to mam jedno pytanie - skąd się biorą ludzie z piszczelami tak długimi, że wymagają wersji Tall jak dla mnie Short/Normal to już za dużo? 🤔wirek:
Zdarzają się - choćby ja 😁. Idealnie wpasowałam w rozmiar tall narrow Ariata. Rozmiar stopy mam 37.5, obwód łydki 33 cm, a wysokość 47 cm. Latami jeździłam w za szerokich i za krótkich oficerkach aż odkryłam Tredstepy, a potem wg mnie lepsze jakiściowo Ariaty.
Nie wierzę, dorwałam na koniesklep Ariaty w moim rozmiarze i wymiarach, ze zniżką 40% 😀 Mam nadzieję, że będą pasować, jutro się pochwalę jak przyjdą 😀 Jeszcze zostały jakieś rozmiary, więc jak ktoś akurat szuka to lećcie!
Ja to bym chciała mieć Wasze problemy! nie dość, że niskopodwoziowa, to jeszcze szersza niż dłuższa 😡 no i cóż począć.... jedynie MH i teraz właśnie te Laval jestem w stanie kupić z półki.... Cieszcie się pięknymi szczuplutkimi szkitkami!
Ja używam Laval już kilka miesięcy i owszem pierwsze 3 jazdy czułam się w nich jak w gipsie, a później jak bez butów 😀 Ja trochę je zaniedbuję 🙁 rzadko konserwuję i trochę wytarły się od wewnątrz, no i nie używam prawideł 🙄 chyba takowe sobie zakupie, chociażby dmuchane... Ja wysokość łydki mam ok 47cm i obw. 34-35cm i wybrałam rozmiar 39 LE i są idealne. W razie czego zawsze możecie wyregulować sobie ten 1 cm sznurowadłem 🙂 Polecam je serdecznie 💘 A przy okazji, jak często czyścicie swoje buty i co ile i czym konserwujecie? Ja miałam dylemat pasta do butów vs. smar z woskiem pszczelim do siodeł