dzisiaj nie ma instruktorki i chciałabym przygotować się na jutro
Przecież to ty stroisz sobie żarty - a masz pretensje do normalnych ludzi 😀 Jeśli chodziło ci o przygotowanie teoretyczne, podałam ci linki (jest jeszcze "Zaawansowane wyszkolenie" Wypadałoby podziękować i napisać, że już się bierzesz za lekturę 😀
tak wzięłam się za lekturę , dziękuję , ale troche mnie dziwi , że dodano w wątku o nk zdjęcie konia który wyglądał duuużo gorzej i ktoś napisał , że ten koń wcale nie wygląda tak źle , a na mojego najeżdżacie jak nie wiem 🤔 mam tę książkę
Pacia, powinnaś się cieszyć, że nas szczerze interesuje los twojego konia (i twój, w rezultacie, także). Uwierz, że na tym forum startowały osoby jeszcze bardziej "nieogarnięte" 🙂, na szczęście to forum potrafi rozwinąć świadomość. Na początek polecałabym zrezygnowanie z opcji ignorowania kogokolwiek i pilną lekturę zawartych na forum treści. Jest np. wątek o lotnych zmianach. Jest wyszukiwarka.
subaru2009, fachowcy mawiają, że naukę prezentacji konia zaczyna się od... ogólnorozwojówki prezentera 😀iabeł: Konie niejako 'synchronizują się' z "wydajnymi" chodami prezentera 😎 Podejrzewam, że mogłaby się przydać odrobina wiedzy "naturalsowej" 😎 Podobno dobre rezultaty przynosi ćwiczenie na przemian długich nawrotów "ile sił w nogach" i króciutkich a na maksa efektownych.
subaru2009, a koń już dorosły? Bo jeśli tak, to można dołączyć szkolenie na dwóch lonżach, w tym łopatką do wewnątrz - i efektowne rozprostowanie. To się przydaje.
przeważnie konie gdy im się już podkłada wędzidło to już otwierają pysk, a wtedy łatwo włożyć. 🙂😉
Ale gdy koń należy do tych mniej posłusznych czy też leniwszych to : 1) Jak jest wędzidło nie ? To przy nim ( a raczej w nim) jest takie kółko po obu stronach. Chwytasz wędzidło z przodu i najlepiej włóż palec do tego kółeczka 2)nie szarp sie z koniem. Tylko spokojnie jak już masz pdpkt. 1. to weź mu to |POWOLI| włóż do pyszczka. 🙂 3)Wędzidło musi być na języku. 4) Jeśli chcesz by koń wziął wędzidło do pyska musisz mu wsadzić swój palec do jego 'buzi' , ale do tyłu , bo tam nie ma zębów i trzymać mu tam dziąsła żeby ci nie zamknął. 🙂
[quote author=aśka link=topic=19089.msg972340#msg972340 date=1302541460] Chwytasz wędzidło z przodu i najlepiej włóż palec do tego kółeczka [/quote] Co to ma być? Ferie jakieś, czy co! 🤔 Dziewczyno - oszacuj sobie szybciutko koszt doszycia kciuka! 🙇
wiesz, kochana paciu, niestety muszę cię uświadomić, że samo posiadanie książki nic nie daje. wiem, że cię rozczarowałam, ale "żeby działało" książkę trzeba przeczytać. tak, rozumiem, to bardzo skomplikowane, ale spróbuj, tak po literce, to może się uda. trzymamy kciuki 🤣
[quote author=aśka link=topic=19089.msg972340#msg972340 date=1302541460] Chwytasz wędzidło z przodu i najlepiej włóż palec do tego kółeczka
Co to ma być? Ferie jakieś, czy co! 🤔 Dziewczyno - oszacuj sobie szybciutko koszt doszycia kciuka! 🙇 [/quote]
i pamiętaj, że musisz się zmieścić w 12 godzinach - inaczej po ptakach 😎. i jeśli zostaniesz już bez tego kciuka, zwłaszcza lewego - ciężko będzie pogilgotać konia po dziąsłach, co czasem działa. wtedy pozostają sposoby, w których możesz stracić drugi kciuk 😎.
nie wiem czy to dobry temat, ale od niedawna jestem na forum i nie zauważyłam bardziej pasującego do mojego pytania (jak jest to poprosiłabym o linka :kwiatek: ) Otóż jak nauczyć konia kładzenia sie? W sensie wtedy kiedy MY chcemy 😉 Mój koń umie już klękanie, może to ma jakiekolwiek znaczenie...
Hm gdzieś chyba wątek był , wiem że kładzenie się jest opisane w którymś zeszłorocznym Koniu Polskim ... Niestety nie jestem w stanie zeskanować artykułu, bo mi skaner zdechł.
horka nie pisałam , że mojego 🤔 aśka tylko pamiętaj , żeby nie używać to tego ręki którą piszesz . No i najlepiej wyćwiczyć refleks i kupić wędzidło z bardzo dużymi kółkami 🤣
Może zaradzicie coś.. 😉 Mianowicie kobyłka nie gryzie lecz próbuje ugryźć- straszy zębami, próbowałam dać jej klapsa w pysk kiedy chciała ugryźć-złapać nie pomogło, przy czyszczeniu była na uwiązie również nie pomogło kiedy byłam blisko znów chciała złapać, próbowałam ją cofać - wtedy jeszcze bardziej ją to złościło i również próbowała " chapnąć " czytałam gdzieś ,żeby ugryźć konia również i ,że czasem to działa 🤣 ale nic.. machałam też łapkami celując w nos żeby się " nadziała " , próbowałam nawet taki masaż pyska po każdej próbie i NIC, teraz przeobraziło się to dla niej w zabawe - ja spróbuje Cię złapać zębami zobaczymy czy jesteś szybsza ode mnie