U mnie z porzeczkami rozprawiły się konie😅 co prawda to nie były duże ilości, a tylko pięć sporych krzaków, ale niecały rok i po nich 🙃 okazały się być idealną drapaczką.
donkeyboy, za mulczowanie są dwa różne taryfikatory, firmy od dbania o zieleń liczą majątek… rolnik liczy od hektara i wychodzi taniej, płaciłam coś około 200zł za hektar i też tylko takie pasy. Najlepiej popytać w najbliższej okolicy.
melehowicz, mimo że zbieram siano z 6ha to kupiłam starą prasę - koło mnie jest ledwie 2-3 rolników z prasami, bardzo ciężko się umówić na usługę bo mają swoje łąki które robią w pierwszej kolejności.
Także nawożę, koszę, przewracam, beluję i zwożę sama - jak sprzęt zawiedzie to sąsiad pomoże, ale zrobić od a do z nie zrobi bo nie ma czasu.
Ekonomicznie to średnio opłacalne… za to jakość pewna 😉
Kozy to jest niegłupi pomysł tylko nie wiem ile ich by trzeba było, podobnie szetlandów 🤣
Iskra de Baleron, o to dobrze słyszeć bo tam znajdzie się na pewno hektar (jak nie więcej). Bałam się że to będzie raczej w tysiącach i to nie kilku. Popytam lokalnie w takim razie 🙂
taggi, Ja kiedyś pytałam w centrum rolniczym o preparat na nawłoć, to babka po przeszperaniu całej bazy powiedziała mi że jedynie glifosat ją zabija 🤐 Także odpuściliśmy, bo tam już była roczna trawa i kosimy. Po paru latach regularnego koszenia faktycznie tej nawłoci jest już zdecydowanie mniej.
ja potwierdzam co zembria pisze. Po zabiegu glifosatem ona i tak się jeszcze pojawia i trzeba ją kosić, a jak jest po sąsiedzku to koszeniu nigdy nie będzie końca. Najskuteczniejsze są owce, wciągają nawłoć jak szalone i niezwłocznie kasują wszelkie odrosty.
Założyłam nowe pastwisko, posialiśmy trawę 10-go września, w pogodę wstrzeliliśmy się idealnie i trawa już jest piękna. Ten tydzień ma być jeszcze ciepły i dosyć słoneczny, więc na pewno jeszcze sporo urośnie, jak myślicie? Byłby sens ją delikatnie przed zimą przykosić? Czy lepiej zostawić?
melehowicz, nie no, tak żeby skosić już, to za wcześnie raczej. Myślałam, żeby tak za jakiś tydzień lub nawet dwa to zrobić. Trawa wzeszła ładnie równo, ale na tą chwilę źdźbła mają jakieś 5-6cm. Dzisiaj mijają dopiero 4tyg od siewu.
NowaJa, Ok, nie wiedziałem. Trzeba patrzeć na prognozy pogody. Jak nie będzie spadków temperatury to bym w przyszłym tygodniu kosił. Głównie chodzi o to by się rozkrzewiła. jeśli skosisz , a wegetacja się skończy to nic to nie da ,a nawet może być problem.
Prośba o pomoc od strony prawnej. Działka oznaczona jako użytek gruntowy RIVb BB, rolna z warunkami zabudowy. Czy mogę na niej postawić stajnie angielska i trzymac tam 2 konie? Czy sa jakies przeciwwskazania? Boksy maja pelnic funkcje wiaty. W sąsiedztwie domy jednorodzinne, 3 sąsiadów pozytywnie nastawiona, ale 1 nie życzy sobie koni za płotem. Gmina wiejska, brak miejscowego planu.
To zależy co masz w warunkach zabudowy. Jeśli warunki zabudowy pozwalają na postawienie stajni i dostaniesz pozwolenie na budowę budynku inwentarskiego to problemu nie ma. Poza niezadowolonym sąsiadem oczywiście, to zawsze problem
Sąsiad rzekomo dzwonil do gminy, aby ta zabroniła pozwolenia na budowę czegoś takiego. Pytanie czy jeśli wybuduje wiatę a wymontowalnymi drzwiami to czy potrzebuje w ogóle zgloszenia? I czy na takiej dzialce jak powyższa mogę trzymac zwierzeta gospodarskie bo sąsiad zza płotu któremu to przeszkadza twierdzi oczywicie że nie
Teoretycznie wszystko w czym utrzymywane są zwierzęta wymaga pozwolenia na budowę. Można popróbować chowu wolnowybiegowego z wuatą na oastwisku . WZ musi być na działkę siedliskową i spełnione warunki dobrostanowe.
Hej,
jak to jest z nawiezieniem piasku na działkę rolną z WZ na dom? Chodzi o piasek na plac do jazdy, przesiewany i płukany, ale im więcej czytam tym mniej wiem. Z opinii kierownika budowy z doświadczeniem nie powinnam się przejmować, bo przywiozłam materiał budowlany, jednak jest tyle artykułów w internecie, że nie wiem jak do tego podejść.
klaudia1994, Jeśli nie zmieniasz rzędnej terenu więcej niż o 1m to nie potrzeby żadnych zgłoszeń. W praktyce nikt się tym nie przejmuje. Problemy mogłyby się pojawić , gdy na skutek tych działań sąsiad byłby zalewny wodą .
melehowicz, Nawożę warstwę piasku max 10 cm. Mam jedną sąsiadkę, której bardzo się nie podoba inwestycja i już czekam na wszystkie możliwe kontrole. :/
Reszta sąsiadów problemu nie ma, a nawet im się podoba, że konie wracają na wieś.
Prośba o pomoc od strony prawnej. Działka oznaczona jako użytek gruntowy RIVb BB, rolna z warunkami zabudowy. Czy mogę na niej postawić stajnie angielska i trzymac tam 2 konie? Czy sa jakies przeciwwskazania? Boksy maja pelnic funkcje wiaty. W sąsiedztwie domy jednorodzinne, 3 sąsiadów pozytywnie nastawiona, ale 1 nie życzy sobie koni za płotem. Gmina wiejska, brak miejscowego planu. Cefi,
Przede wszystkim trzeba sprawdzić czy działka ma plan zagospodarowania przestrzennego lub sprawdzić jakie są warunki zabudowy - jest opisane dokładnie co można postawić. Co gmina to inne warunki ma.
Co do postawienia boksów dla swoich prywatnych koni - musi być zezwolenie. Ot tak nie można postawić. Dla gminy np taki boks mogą potraktować jako budynek. Musi Pani wziąć pod uwagę, że sąsiad jest na Panią negatywnie nastawiony więc istnieje szansa, że będzie zgłaszał. Jeśli ma Pani min. 1ha ziemi to lepiej pójść w działalność rolniczą. Ma to swoje plusy.