Mam konie wolnowybiegowo, spora część siatek wisi pod chmurką więc siano notorycznie jest moczone, siatki również. Nic się z nimi nie dzieje. Po latach są odrobinę rozciągnięte względem nowej siatki ale naprawdę niewiele.
nie kutym koniom wieszam na wysokości klatki piersiowej górę i dół opada kawałek nad ziemią,
kutym które nie grzebią przodami albo nie kutym które grzebią wieszam górę nad głową a dół na wysokości klatki piersiowej
kutym które grzebią nie daję siatek bo za duże ryzyko zaplątania a jeśli siatka wisi zbyt wysoko to nie jest to dobre dla ich kręgosłupa takie ciągłe sięganie do góry
Plamkakochanie, właśnie mój jest kuty na przody, a ze względu na stare tematy operacji rorera musi mieć jak najniżej. Chce dać w miejsce gdzie nigdy nie grzebał (zdarzało się tylko przy żłobie sporadycznie ) ale on jest ogromnym koniem i zajmuje maksimum powierzchni boksu.
Myślałam nad taką torbą z piece od hay żeby to na połowie wysokości boksu zawiesić.. ale mam sporo wątpliwości
macri, jeśli się zdecydujesz na torbę na siano to koniecznie z zamkiem błyskawicznym, ja mam z rzepem i po pół roku torba już się nie zamykała, rzep zawsze się brudził resztami z siana a potem to już w ogóle "wyłysiał".
any, ja po prostu po paru miesiącach już nie domykalam tak dokładnie torby, działało dopóki koń się nie zorientował, że jednym ruchem pyska może sobie ułatwić dostęp do upragnionego żarcia i nurkował całym łbem w torbie...
uszatkowa, ja nawet nie napychałam tej siatki codziennie bo nie karmię koni wyłącznie z siatki - to był głównie okres przejściowy gdy się 'wkurzałam' na swoją młodą bo prawie każdego ranka znajdowałam jej kupę na rzuconej luzem, niedojedzonej porcji siana... i tak dostawała część luzem część w siatce (tj siatkę dopychałam jak była potrzeba)
Po jakimś czasie to już w drodze do boksu się potrafiła rozpiąć i w ogóle jeden z dwóch rzepów gdzieś wyparował choć do rantu niby był doszyty 🙈
Dziękuję dziewczyny 😉 zmaierzam kupić z zamkiem. Zdecydowałam się na torbę żeby właśnie wymusić jedzenie niżej.. zawsze ten kawałek materiału na górze zasłoni dostęp "od góry". A siatkę muszę zamontować jaki dodatkowe źródło siana bo stajenny dają jak dają.
macri, moje nie kute, mają nisko w sumie siatki ale oczka małe. Więc nogi nie wsadza. Fotę mam tylko z zimy. Powieszone po środku. Wcześniej miały po bokach to zauważyłam napięcia u dużego, a po zawieszeniu na środek było ok. Zjada sobie z której strony chce, a nie tylko z jednego boku.
siwaaa, o dzięki za zdjęcie
Torba jest prostokątna więc też zamiwrzam dać na środku boksu. Oczka mają 8 cm ale mój koń ma kopyta na tyle ogromne, że ledwo" 6" podkowy starczają, więc kopyta mi tam całego raczej nie wpakuje..
Szukam siatki na balot z dużymi oczkami? Ktoś coś? Nie muszą być jakieś ogromne, ale nie małe. Nie potrzebuję spowalniać jedzenia, a jedynie zminimalizować straty siana.
Aż weszłam z ciekawości na maila, bo domawiałam jeden worek o wymiarach 1mx1m (oczko 45x45mm) we wrześniu to jeszcze był za 90zł... a w kwietniu na duży balot 180 zł teraz na sklepie mają za 280 zł 🤐 porażka z tymi cenami
Używam od lat głównie podwójnych siatek od nich. Konie radzą sobie bez problemu (od szetlanda po porządnego ślązaka). Jedyne co zauważyłam to siatki kupione 8 lat temu są dużo trwalsze niż kupione rok czy dwa lata temu. Jedne i drugie ciurane są okrągły rok w każdą pogodę na zewnątrz a te nowsze wyglądają gorzej, część ma porwaną siatkę w niektórych miejscach. Także sporo spadli z jakości. Nie mniej nie znam żadnej innej firmy których siatki tak się sprawdzają. Inne przeżywały góra miesiąc w moich warunkach.
Mam siatkę z pierwszego linku. Przeważnie wytrzymuje do roku. Mój koń jest z natury mało delikatny, więc to i tak dość długi okres czasu. Natomiast, sąsiad z boksu obok, miał tą siatkę około 2 lata.
Wytrzymuje spokojnie 2 lata z mało subtelnym koniem, w tej większej wersji jest serio duża (jak spakowałam takie dwie na zawody, to dwa konie prawie dwa dni miały co szamać).
aguchaka, też polecam Busse, ta duża w kolorze turkusowym wypada największa, nie wiem dlaczego są różnice w wielkości, ale sa. Mam je od lat, są bardzo trwałe.
aguchaka, dołączam się powyżej do siatki Busse, mam już pół roku, to pierwsza ich siatka, nie obchodzą się z nią łagodnie, mimo to nadal wszystkie oczka w całości itd💪
Również polecam Busse Professional, co prawda moja już umarła, ale po 1.5 roku napełniania na full (niesławny dopych siana kolanem grany był codziennie :P) i zębów Kulistego, to już miała prawo... ;-)