Forum konie »

Maści i odmiany

Pursat o ile zawsze wrzucasz boskie zdjecia, tak tym  razem szalu nie ma..
A zawsze muszą to być konie zwalające z nóg? Ten kasztan jest IMO dość ciekawy, więc wrzuciłam. 😉
myslalam, ze w tym watku laduja jakies faktycznie nietuzinkowe masci i odmiany, malowany kasztan to nie jakas "sensacja" (wg mnie). ot moje zdanie tylko. 😉
a więc jeszcze raz 🙂 ogier Wiedźmin
Idealny tarant. 😀
Noooo...... 😍
Prześliczny.

Właśnie, jak to z "tarantowaniem się" tarantów? 😡 Niektóre mają tylko takie czapraczki na zadach, a niektóre są całe "tarantowate" (ale nie w kropki od urodzenia), ->
Czy jest szansa, że z czapraczego zrobi się taki "pleśniawy" z biegiem lat czy to jest niemożliwe? Siwki siwieją z wiekiem z kasztana, gniadego, karego i przybierają często bardzo ciekawe odcienie -> ciemny siwy, siwy z brązowymi włoskami, aż do białego mleka [nie wszystkie, ale część], a taranty?
Konik z katalogu horze, patrzcie na nogi  😜
było już 😉  ale fakt, fajnie malowany  😜
Co to za maść?

Sankaritarina niestety/stety (?) tak.
U taranta prawie wszystkie chwyty dozwolone. Lampart się nie zmieni, ale czapraczny może być po latach innym koniem.
Może uda mi się kiedyś zabrać sie i sfotografować analogi, żeby pokazać zmiany w przeciągu życia u mojej kobyły.

Kupowałam ją jako gniadą z paroma plamami białymi na zadzie. Z czasem to i tam czarne i brązowe wyszły ( w zimie każdy kolor innej długości  😎 ).
W przeciągu lat cała pokryła się "płatkami śniegu" - szczególnie intensywnymi zimą i miejscami siwizną.

Inny koń po prostu.

edit. - żadna z poniższych fotnie jest już aktualna, teraz kobyła trzyma intensywność bieli między 1, a 2 foto
1 foto - 7-latka latem (jako młodsza miała jeszcze mniej bieli i złoty odcień gniadego  😵 )



2 foto - 10-latka zimą - nigdy później nie była już aż tak biała  😲

Endurka nigdy nie powiedziałabym, ze to ten sam koń...  🤔
Co to za maść?

Myślę, że szampańska.

Sankaritarina niestety/stety (?) tak.
U taranta prawie wszystkie chwyty dozwolone. Lampart się nie zmieni, ale czapraczny może być po latach innym koniem.


To nie całkiem jest tak. Prawdziwy tarant czapraczny nie zmienia maści z wiekiem. Ale Twój nie jest czapraczny, a z plamami werniksowymi i takie taranty zmieniają kolor z wiekiem.
W ogóle wzorów tarantowatości jest dużo i jedne się zmieniają, a inne nie. I do tego, dziecko, może mieć inny wzrór niż rodzice.
[quote author=Pursat link=topic=1848.msg1184499#msg1184499 date=1321093389]
Co to za maść?


Myślę, że szampańska.[/quote]
Pytam, bo koń jest opisany jako izabelowaty...

Jego ojciec był gniady (kasztan + jeleń), a matka jelenia (kasztan + ciemny jeleń). Źrebaki po nim były izabelowate, jelenie i cremello.
a izabelowaty nie powinien mieć raczej jasnej grzywy?
bo ten go co Pursat wstawiła na moje ma za ciemną na izabelka.
Powinien, ten ma mieszane włosy - jasne z ciemnymi:



może jeleń?
Jeleń miałby ciemne nogi. 😉
moja kobyła opisana była zawsze jako czapraczna, jako młoda nie miała innych przebarwień niż zad, plamki doszły później

o ile sie orientuję werniksy mają elementy "rozmazane", jak w siwiźnie, ona nigdy tego nie miała
Pursat, a on srebrny nie jest?
jeden z moich izabelków
katija, nie znam się aż tak, dlatego pytam. 😁
Skaner-A, ma śliczne nogi!
Pursat, z opisu rodziców wychodzi, że ten koń mógłby być izabelowaty. Ale wyraźnie widać, że nie jest. To jest kasztan, jeszcze z jakimś innym genem, który go lekko zmienia.

Endurka, twój koń nie może być czapraczny, bo u czapracznych jest jasna plama na zadzie i albo wcale nie ma cętek albo cętki są tylko na białej plamie. Kiedy pojawiają się białe plamki na ciele, lub tak jak u ciebie ciemniejsze plamy na ciemnym zadzie z białymi elementami, to są już inne wzory. Nie upieram się, że to werniks, bo są jeszcze taranty mroziate i z odróżnianiem tych wzorów mam problem.

No i jeśli koń ma coś w dokumentach, to niestety nie znaczy, że to prawda. Ja mam na przykład źle wpisaną część rodowodu, a koń u mnie w pracy ma wpisane inne numery paleń.
Co to może być za maść? Matka siwa a tatuś chyba palomino (czekoladowy z kremową grzywą i ogonem)  😍. I takie wyszło cudo
A ten? 😲



W pierwszej chwili myślałam, że się czymś usmarował, ale chyba nie... 🤔
wyglada jakby sie w blocku utaplal  🙄
Ale kopyta ma czyste i te "plamy" się tak ładnie rozmywają ku górze. Ogon też dość dokładnie "brudny" - przy rzepie jasna sierść...
u czapracznych jest jasna plama na zadzie i albo wcale nie ma cętek albo cętki są tylko na białej plamie.

i tak miała przy opisie i przez większą część swojego życia.
potem doszły cętki i to jest właśnie czapraczny tarant z płatkami śniegu
Wstawię zdjęcie tatusia znalezione w necie. Może zainteresuje któregoś "maściowego" eksperta.
Jakie może dawać źrebaki? Czy on jest rzeczywiście palomino?
Ale kopyta ma czyste i te "plamy" się tak ładnie rozmywają ku górze. Ogon też dość dokładnie "brudny" - przy rzepie jasna sierść...

Znalazłam podobnego i nie jest brudny 🤣 :

[img]http://www.mindspring.com/~morgans/Metigoshemariahhead.jpg[/img]


Kilka innych niesamowitych:













A na koniec tarantowaty muł:
😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się