Forum konie »

Maści i odmiany



Moja niunia w dniu narodzin
Atea 17 marca 2009 🙂

W weekend będę w stanie dać bardziej aktualne i lepszej jakości, na razie musi Wam wystarczyć xP Wiem, wiem, że nie możecie się doczekać  😁
no tak jak wspomniałam niestety nie ma udokumentowanego pochodzenia i rodziców nie znam i nie widziałam choc jestem ciekawa z "czego" wyszła  🤣
Choruję na bułane.
MajaK, to chyba nie jeleń, chyba, że tam dopuszczalne są jasne włosy na grzywie i ogonie, jak u prymitywów, chociaż.... nie widzę pręgów na nóżkach i pręgi grzbietowej. 🙂


tu masz podobnego (wygooglać można od groma takich - Sankarita - nasz wątek na Stajence o kolorkach, tam też powstawiałam):

On taki sam bułany jak i Twój wilczaty  😁
asiowe - te siwawe plamki to może być dereszowatość, jeśli jedno z rodziców było dereszowate. Albo taki typ jeleniego.

To za mało na deresza, jeśli już to tzw. "w siwiźnie" ale niekoniecznie, na zimę moze mieć takie kępki ot właśnie taki typ jeleniego.
Majak, eee tam, ma wilczatość w paszporcie wpisaną. 😁  A to, że później ta wilczatość gdzieś ucieka to szczegół.😁  Z resztą, ostatnio usłyszałam, że w zimie z daleka wyglądał jak ciemny konik polski, a zupełnie niedawno efektem wspólnej głupawki ze znajomą było zdanie, że "on ma maść westernową, bo wszystkie westernowce są niewielkie, mają dość szerokie zadki i dziwne umaszczenia". 😉
Według mnie to jest indiański ogon.... Polecam książkę Anny Stachurskiej o maściach...
Indiański ogon często łączy się z siwizną "od góry" czyli na zadzie grzbiecie łopatkach
dokladnie, to jest indianski ogon. a chodzi o ksiazke pt. identyfikacja koni?
Mam tą książkę - również polecam  🙂
Według mnie to jest indiański ogon.... Polecam książkę Anny Stachurskiej o maściach...
Indiański ogon często łączy się z siwizną "od góry" czyli na zadzie grzbiecie łopatkach

U tego konia ze zdjecia asiowe - gdzie?
Indiański ogon zazwyczaj daje siwizny w grzywie, ogonie - charakterystyczne paski poprzeczne, i na słabiznach. Bynajmniej nie wygląda jak deresz wtedy (mam okazję codziennie na stajni oglądac dwa egzemplarze z indiańskim ogonem).

To co piszesz Magda to tzw wzór mroziaty ale raczej nie w tym wypadku, choć to moja subiektywna ocena 🙂

Majak, eee tam, ma wilczatość w paszporcie wpisaną. 😁  A to, że później ta wilczatość gdzieś ucieka to szczegół.😁  Z resztą, ostatnio usłyszałam, że w zimie z daleka wyglądał jak ciemny konik polski, a zupełnie niedawno efektem wspólnej głupawki ze znajomą było zdanie, że "on ma maść westernową, bo wszystkie westernowce są niewielkie, mają dość szerokie zadki i dziwne umaszczenia". 😉


Sankarita a odkąd to tak wierzysz wpisom w paszporcie?
Przęsledź sobie genetykę  i zobacz co moze wyjśc po izabelu  😉
Ten wilczaty to też tak samo jakby nagle ktoś wpadł na pomysł kasztany wpisywać jako cisawe  😎
Ale swoja drogą - masz dużą rację z tym koniem westernowym - maść jelenia jest bardzo często spotykana u takich koni  🙂 no nie tylko ale jednak dużo ich tam przewija.

Właśnie znalazłam w necie pięknego myszatego  😍
ta grzywa nie jest prawdziwa, prawda??  😜 tzn nie jest naturalna
Jest  😀 Konie myszate, podobnie jak bułane (ten sam gen) mają czasem w grzywie jasne pasma
Znalazłam jeszcze fajnego srebrnego. I poniższego kucyka
http://www.photoblog.pl/demonowa/51405707

ależ idealne serducho!  😜 😜
co do grzyw 😉


Ten niby taki zwykły ale zawsze marzyłam o takim izabelku i pięknym srokaczu 😜



To ja przedstawiam nas znak zapytania 😜
Srokaty sabero
Kocham jej maść:

😍
Pursat, co to za srokacz?
Ma klona 😉
Klacz sp po Cowboyu wlkp. 😉
śliczna jest 😉
aaaaaaaa cowboy to najpiekniejszy srokacz jakiego widzialam!!!  😍 a nie lubie srokaczy.
Jeszcze nigdy nie widziałam na żywo konia o takiej maści. Po ang. nazywają to brindle - nie wiem czy jest polski odpowiednik.
Dzięki Poncioch. Co to za łaciate na Twoim zdjęciu? 🙂

Na takiego śmiesznego trafiłam przed chwilą:


klacz sp po Bachusie, zdjęcie jest sprzed 3 lat, jak jeszcze była szkrabem.  😉
Na żywo taki z białymi prążkami jest koń w Ugniewie koło Ostrowii Mazowieckiej, w stajni Zygi Ranch. Po Wigor oo. Aż tak bardzo nie są widoczne, ale są. Może AleksandraAlicja wstawi foto.
przecudny tarant
http://imagecache.allposters.com/images/pic/NPLPOD/1107542~Appaloosa-Horse-in-Snow-Illinois-USA-Posters.jpg

a mnie sie taka maść podoba
MajaK i Adam, nie powiedziałam, że wierzę we wpisy w paszporcie.😉 Swoją drogą, jestem ciekawa, kiedy on był opisywany. Inny jego półbrat, nie tarant, w wieku coś około 6 miesięcy zapowiadał się
maścią na takiego samego jak mój Młody, ale w końcu... wymaścił się na bardziej skarogniadego, podpalanego, niż jelenia, więc jeśli ktoś go opisywał jak był źrebakiem "nie do końca wymaszczonym"...
Tak jeszcze odnośnie tych westernowców - jako ciekawostka, tu na revolcie nawet jakiś czas temu trafiłam na westernowego klona Młodego. 😉

Odnośnie grzyw: łaaaaaaał. Myszak rządzi. 😉 Prymitywom zazwyczaj włosy rosną lepiej niż nie-prymitywom więc może ktoś mu taką grzywę zapuścił [i regularnie przerywał, takie konie same z siebie raczej wątłych grzyw nie mają ]
Pursat, jej piękne moooodre oczy..... 😉 Śliczne 🙂


edit: przypomniało mi się. 😉 Jak już jesteśmy w temacie maści.... w Świecie Koni albo Koniu Polskim znalazłam... bułanka, który w MPMK w Książu wywalczył 2 miejsce.😉 Trzymam kciuki za dalsze startowanie.  😅
Mozart P po Corleone Z :




ps: mam nadzieję,. że TaiMyr nie obrazi się za wstawienie zdjęć :kwiatek:
MajaK i Adam, nie powiedziałam, że wierzę we wpisy w paszporcie.😉 Swoją drogą, jestem ciekawa, kiedy on był opisywany. Inny jego półbrat, nie tarant, w wieku coś około 6 miesięcy zapowiadał się
maścią na takiego samego jak mój Młody, ale w końcu... wymaścił się na bardziej skarogniadego, podpalanego, niż jelenia, więc jeśli ktoś go opisywał jak był źrebakiem "nie do końca wymaszczonym"...


Oj równie dobrze mógł być jeleni dalej  😉

Po (naszej) prawej jeleni, po lewej matka skarogniada
edit: przypomniało mi się. 😉 Jak już jesteśmy w temacie maści.... w Świecie Koni albo Koniu Polskim znalazłam... bułanka, który w MPMK w Książu wywalczył 2 miejsce.😉 Trzymam kciuki za dalsze startowanie.  😅
Mozart P po Corleone Z


...to też jest jelonek  😁
No i chyba podobnie jak mój ma wpisane bułany w paszport 😉
To też jest koń jeleni - ogier Gaigysyz at (Karaman - Syagul po Angar) ur.1988 w stadninie Komsomoł. Moim zdaniem piękny, uwielbiam tą maść  😜

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się