Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)

Ja tam uważam, że nie ma sensu konia męczyć w te upały. Oczywiście - da się, ale na olimpiadę mi nie spieszno i skoro sama zdycham po przejściu z domu 300m do metra, to nie będę konia zmuszać do jakiejkolwiek pracy na placu w tą pogodę - bo nie widzę wystarczająco ważnych argumentów. Dzisiaj jadę do stajni ok.20, wtedy zaczyna być względnie, ale też nie fajnie jeszcze. I myję konia po jeździe zimną wodą, o dziwo wygląda jakby umierał ze szczęścia, więc chyba krzywda mu się nie dzieje 🙂
wątek zamknięty
Ja, podobnie jak epk, zauważam, że mojej Rudej te upały niespecjalnie przeszkadzają. Owszem, poci się dość mocno, ale jest żwawa, pędzi i najchętniej poruszałaby się wyłącznie galopem. W naszej parze to ja wymiękam. Pojeżdżę pół godziny i nie daję rady więcej. Kobył jest rozstępowywany, zamywany letnią wodą i zadowolony - IMHO. Za to ja do końca dnia borykam się ze skutkami przegrzania. Może i powinnam jeździć raniutko (obecnie po 9), ale nie daję rady wstać - pół nocy nieprzespane z powodu - uwaga - upału, to o 6 rano jestem jeszcze nieprzytomna.

Usmażone konie z dziś (łe, mój nadworny fotograf się zbiesił i z jazdy zero null)



wątek zamknięty
[quote author=maleństwo link=topic=14622.msg649474#msg649474 date=1278946944]
pół nocy nieprzespane z powodu - uwaga - upału, to o 6 rano jestem jeszcze nieprzytomna.
[/quote]

ja tak samo  😵

ale zwlekłam sie dzisiaj o tej 6, niestety wsiadlam sporo po 7, ale i tak pierwsza jazda była przyjemna  😉
wątek zamknięty
Ja niedługo zostanę sama bez trenera na tydzień to przewiduję wyjazdy w teren o 7 rano - a co 😉, będę się wyluzowywać w ramach lenistwa 🙂
wątek zamknięty
Podziwiam. Mnie jeszcze 2 lata temu bez problemu się chciało.
Starość, czy ino gnuśność jakaś? 😉
wątek zamknięty
rewir, co ty robisz "temu koniu". On sie zmienia w potwora 😉
wątek zamknięty
u mnie to o 7 rano juz jest za pozno.. jutro sprobuje pojechac do stajni zeby byc o 6
wątek zamknięty
U mnie?? starość połączona z nic nie chceniem 🤣 - poza tym akurat my ostatnio ostro pracujemy to przyda się kilka dni totalnego luzu - teraz nam wypada terenik raz w tygodniu 🙂, to jak przez parę dni się powałkonimy po trzebnickich lasach to nabierzemy chęci na dalszą pracę...
wątek zamknięty
pozdrawiamy z patelni. Obydwojgu nam się chce, chyba jesteśmy dziwni  😀
tak wygląda mój koń, kiedy chce pracować  😀 😀 😀 😀 😀


Fantazja
a jaka jest diagnoza?
wątek zamknięty
ja jezdze kolo 19/20  😉 kobylce sie nic nie chce  🙄
wątek zamknięty
armaquesse, równo tłuczę i owsem faszeruję :P
wątek zamknięty
Cóż ja bym musiała zaczynać o 2 rano, albo kończyć o 2 rano, żeby wszystko pojeździć przed upałem. U nas na szczęście place na otwartej przestrzeni, wieje trochę wiatr i nie jest źle. Konie też specjalnie nie narzekają, tylko 1, który wyjątkowo źle znosi upały, dostał urlop.
wątek zamknięty
_kate, wyszło to co podejrzewał czyli skręcenie,
znowu się minęłam z wetem, Milusia przekazała mi dalsze instrukcje co robić, Milusiu dziękuję za pomoc  :kwiatek:
widzę Barki nie narzeka na słońce

z okazji mojego wolnego - wykąpałyśmy się, tak tak obie, Fantazja stwierdziła że skoro ona jest mokra to i pańca powinna też być
wątek zamknięty
Dawno nas nie było  😉
My wczoraj dorwani przez Fantazję na koniuszek jazdy:




pozdrawiamy 🙂
wątek zamknięty
Tristia, Alkazar jak zwykle prezentuje się bardzo fajnie 🙂
_kate, Zdjęcie aż tak mocno "patelniowo" nie wygląda.... Chociaaaaz..... 😉
Miło widzieć złocisza pod siodłem🙂

Ja dzisiaj konia pomęczyłam z ziemi.... i stwierdziłam, że uwielbiam pracę z ziemi. Mam ochotę podarować sobie wsiadanie, puki młody nie zacznie przypominać konia. 😁
wątek zamknięty
A my po przeprowadzce z powrotem do domu.Gzy tu tną jak oszalałe!Da się jeździć tylko rano albo wieczorem,a i tak szlechetne konie pocą się krwią 😉 .
Da się jeździć tylko...szybko.Chłopaki od kwietnia chodzili osobno,teraz znowu razem,w najlepszej komitywie  😀.
wątek zamknięty
Fantazja, super!!!!

Mi trenerka strzeliła niespodziankę- będę miała jazdy na 7 rano na koniu 😁 półprzytomna 😁

Tristia, śliczne to ostatnie foto 🙂
wątek zamknięty
Odszczekuje to co pisałam o Zefku. Coraz bardziej mnie chłopak zadziwia. A wczoraj mieliśmy chyba jazdę życia  💃
Poskakaliśmy


A później pojechaliśmy się odprężyć

Nawet się z nami ścigali

A później zostaliśmy ochlapani


Fot mam masę, tylko niestety fotograf słaby był  🙁
wątek zamknięty
Mąka, piękne to ostatnie zdjęcie!
wątek zamknięty
Burza  😉 zdjęcie zdjęciem, jaki ja fun miałam  😀 tylko żałuje że fotograf nie ten...
wątek zamknięty
rewir
jakie masz profi foty  😲  tez cem takie.. a konio sie ladnie rozbudowal


dzionka, kujka
zazdraszczam wypadu nad wode i fot. tez sie czaje na jakies plawienie koni, ale albo czasu brak albo konia czasem

alvika
co z naszym terenem?  😀



ja juz po wojazach, szwecja super super. kobyl na promie w miare ok, do tego strasznie zarloczna sie zrobila na przekor upalom 🙂 za chwile do niej ide i czekam na weta :/
wątek zamknięty
magda, nie chciałaś do mnie przyjechać to wyprosiłam pół godziny czasu Deb :P
Czytałam na blogu Alice, ze kobyła wycofana z finału, prawda to? Co się stało?
wątek zamknięty
Ja tam uważam, że nie ma sensu konia męczyć w te upały. Oczywiście - da się, ale na olimpiadę mi nie spieszno i skoro sama zdycham po przejściu z domu 300m do metra, to nie będę konia zmuszać do jakiejkolwiek pracy na placu w tą pogodę - bo nie widzę wystarczająco ważnych argumentów. Dzisiaj jadę do stajni ok.20, wtedy zaczyna być względnie, ale też nie fajnie jeszcze. I myję konia po jeździe zimną wodą, o dziwo wygląda jakby umierał ze szczęścia, więc chyba krzywda mu się nie dzieje 🙂


Jakie to miłe i budujące dla mnie,że są tacy koniarze,co myślą i czynią tak samo jak ja :kwiatek:
wątek zamknięty
Post - emotka. Proszę opisać stan uczuć, bo ta nie jest jednoznaczna.
wątek zamknięty
RioBrawo, ja sie kapie nawet jak jest zima. nie zmienia to faktu, ze nie jestem koniem.

kujka Z całą pewnością,nim nie jesteś,ale dobrze by było jakbyś chociaż postawiła się na jego miejscu i dała mu wybór -bo on go niestety nie ma-i ciekawe co Twój koń powiedziałby na jazdę na placu z wzbijającym się kurzem, w ciągu dnia, w palącym słońcu i to na dodatek z ciągami,ustępowaniami i innymi tego typu ćwiczeniami,które dla niego na pewno nie mają sensu 😉
caroline
-chyba nie powiesz mi,że koń poci się tak samo intensywnie pod padem zakrywającym pół tułowia +futrem,a wyciętym czaprakiem
-gratuluję myślenia,że skoro Ty wytrzymujesz w bryczesach to koń wytrzyma w owijkach....(znowu-Ty masz wybór,on nie)
-i zdaje się,że nie pisałam,że leję konia ZIMNĄ wodą,a chłodną i zapewniam Cię,że ja też zbyt kocham konia ,używając Twoich słów,żebym mu to robiła.Natomiast na tę chłodną wodę się nadstawia, co raczej nie świadczy o jego dyskomforcie,tylko odwrotnie...
Z ostatniego Twojego zdjęcia wynika,że jednak też preferujesz zacienioną halę,a nie plac w pełnym słońcu i o suchym  podłożu,jak niektórzy.
wątek zamknięty
Rio Brawo z całym szacunkiem a jaką alternatywę dla bryczesów podasz bo szczerze ja sobie nie jestem w stanie innej wyobrazić - w gaciach mamy jeździć to dopiero byłoby hardcorowe ??
wątek zamknięty
[quote author=kujka link=topic=14622.msg648462#msg648462 date=1278843878]
RioBrawo, ja sie kapie nawet jak jest zima. nie zmienia to faktu, ze nie jestem koniem.


kujka Z całą pewnością,nim nie jesteś,ale dobrze by było jakbyś chociaż postawiła się na jego miejscu i dała mu wybór -bo on go niestety nie ma-i ciekawe co Twój koń powiedziałby na jazdę na placu z wzbijającym się kurzem, w ciągu dnia, w palącym słońcu i to na dodatek z ciągami,ustępowaniami i innymi tego typu ćwiczeniami,które dla niego na pewno nie mają sensu 😉
[/quote]
Generalnie konie nie maja wyboru, bo to człowiek decyduje o losie konia. Jak można dać koniowi wybór? Poczekać aż wyjdzie ze stajni, osoiodła się i powie "No to jeździmy, pogoda jest ok" 🤔wirek: Ja jednak nie zdecydowałabym się na dawanie swojemu koniowi wyboru 😁
wątek zamknięty
RioBrawo, nie ma znaczenia czy pad jest wycięty czy nie. koń przede wszystkim spoci się od pracy, a nie od czapraka.
co do owijek - wytrzymam w długich spodniach nawet bardziej komfortowo niż w krótkich spodenkach, kiedy słońce pali mi skórę żywym ogniem. koń pod owijką się spoci i super - pot w takim czasie w jakim zwierzak jest uzytkowany będzie działał na tyle ochładzająco, że żadna krzywda nikomu się nie stanie.

zaś co do cienia - odróżnij zatem (wreszcie!) jazdę w upały od jazdy w pełnym słońcu. bo ta sa dwie różne sprawy (mimo ze mogą się łączyć).
ja widziałam konia po udarze słonecznym i nie bardzo chce coś takiego drugi raz oglądać. sama też bardzo źle się czuję w pełnym słońcu - więc: tak, jazda "na patelni" jest dla mnie problemem i zdecydowanie staram się tego unikać
ale co do upałów - jest trudniej i ludziom i zwierzakom, ale nie jest to powód do całkowitej rezygnacji z jazd. zdarzało mi się jezdzić ostatnio i o 11 i o 14. fakt było obrzydliwie gorąco, ale dało się spokojnie popracować.

swoją drogą, znam masę koni, które zarówno z powodu upałów jak i mimo upałów mają zakładane owijki stajenne. i nie mają z tego powodu żadnych dodatkowych problemów.


P.S. zdjęcie jakie ostatnio wstawiłam było zrobione pod koniec czerwca. tego dnia padało i było całkiem chłodno, nie bez powodu mam na sobie bluzkę z długim rękawem. więc ta fotka naprawdę nie pasuje do podpierania się nią w tego rodzaju wywodach jak twoje 😉
wątek zamknięty
A co gdy zdarzy się egzemplarzy, który ze względów zdrowotnych musi pracować, a wcale ochoty na to nie ma ??

Praca w takie dni musi się odbywać, ale oczywiście z głową na karku jeźdźca, czyli np. teren po 20 a nie ciężki trening w pełnym słońcu o 12 ot co.
wątek zamknięty
Rio Brawo z całym szacunkiem a jaką alternatywę dla bryczesów podasz bo szczerze ja sobie nie jestem w stanie innej wyobrazić - w gaciach mamy jeździć to dopiero byłoby hardcorowe ??

😀 nieeee,w gaciach nie 😀 , oczywiście że w bryczesach,ale mi po prostu nie odpowiada ten tok myślenia-skoro ja mogę się pomęczyć w bryczesach, to koń tym bardziej w owijkach. Ja też używam owije z podkładkami,ale nie myślę w ten sposób.
caroline ja cały czas mam na myśli jazdę w słońcu  i pojmij to wreszcie! 😉 ,a z drugiej strony to prawie to samo wg mnie, bo nawet jak się jeździ na ocienionym placu o 13 to jest to prawie to samo,co jazda w pełnym słońcu o 16,jeżeli mamy tak dzielić "włos na czworo".A dobra hala zapewnia pewien chłodek i cień,którego nie osiągnie się jeżdżąc nawet o 20 teraz w tych dniach.
Mgławica cyt."Generalnie konie nie maja wyboru, bo to człowiek decyduje o losie konia. Jak można dać koniowi wybór? Poczekać aż wyjdzie ze stajni, osoiodła się i powie "No to jeździmy, pogoda jest ok"  Ja jednak nie zdecydowałabym się na dawanie swojemu koniowi wyboru" 

no właśnie,więc skoro tak jest,że koń nie ma wyboru, to staram się  robić wszystko ,żeby to jemu było najlepiej, najwygodniej,najkorzystniej itd 
edit.caroline-to już musiałabym być jasnowidzem,że wstawiasz fotkę z czerwca,więc po co ta ironiczna uwaga,że się nią podpieram?

wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.