julka177 z zagradzaniem drogi galopującemu koniowi trzeba uważać. Jeden się zatrzyma, drugi cię ominie, a trzeci przegalopuje po tobie. Jeśli widzisz go z daleka i zależy ci, żeby go zawrócić, to możesz próbować - rozkładać ręce, machać czymś (kurtką, uwiązem), ale jeśli widzisz, że nie robi to na nim wrażenia, to lepiej się usunąć. Jeżeli nie znasz konia, to się nie narażaj, a nawet jak znasz, to też bądź ostrożna, bo spłoszony koń może być nieobliczalny.
Auuuć... Trzeba też pamiętać, że jak się zagradza drogę, to nie można odskoczyć w ostatniej chwili. Trzeba czekać na decyzję konia 😁 Może się okazać, że koń postanowił was jednak ominąć i odskoczycie prosto pod jego kopyta... Gorzej, jeśli postanowi po was przegalopować...
No to może ja się tak doczepię 🙂 Nie wiem czy pytanie w dobry temacie, ale spróbujmy! Co można poprawić w naszej jeździe? Konkretną pracę zaczęłyśmy dopiero kilka mies. temu aż do dziś, kobyła miała naderwane ścięgno, po tym ciężko jest jej się rozluźnić, ale pracujemy nad tym. Macie jakieś dobre rady, aby tą kobyłkę rozluźnić (tak wiem, żeby najpierw zacząć od siebie i tak robię 😉 ) ? Ps. Jutro mam trening z trenerką więc może dam jakieś lepsze zdjęcia.
Jak myślicie jeżeli 8 letnia dziewczynka zaczyna naukę i siodło jest rozmiaru 17" , to będzie dobre? Czy ma jakieś duże znaczenie jeżeli siodło jest za duże? (będzie jeździć na kucyku 130cm)
Jak myślicie jeżeli 8 letnia dziewczynka zaczyna naukę i siodło jest rozmiaru 17" , to będzie dobre? Czy ma jakieś duże znaczenie jeżeli siodło jest za duże? (będzie jeździć na kucyku 130cm)
A pytanie czy takie duze siodło na takiego małego konia pasuje ;D
Ma znaczenie. Będzie pływać w takim wielki siodle. Ani to bezpieczne, ani wygodne i do tego zepsuje jej na wstępie podstawy dosiadu. Jeżeli nie ma możliwości zmiany siodła można dokupić mocno futrzastą nakładkę na siodło która zmniejszy trochę siedzisko. Ewentualnie można ją też przerobić i "dopchać" jeżeli dziecko jest bardzo drobne. Tylko pozostaje jeszcze kwestia długości tybinek. 17 to normalny, kobiecy rozmiar i łydki dziecka prawdopodobnie nie będę nawet wystawać spoza tybinki.
Musze zadać to pytanko co mnie męczyło tyle czasu 😀
Do jakiej wagi można wsiadać na konia ? 😀
to znaczy jak max ciężka może być osoba ?
Tylko nie bić, 🙇 tata chciał sie przejechać 😁
Zależy od budowy konia, rasy i masy. Na fiorda spokojnie 80kg wsiądzie, na zimnokrwistego (cięższych ras) i 180kg. Przy dobranym siodle (nie wsadzać osoby 80kg w siodło 16 cali).
Niech siądzie z podwyższenia na konia. Zobaczysz, czy koń da radę iść. Mój tata (80kg) wsiadł na drobnego angloaraba (<149cm w kłębie i waga na oko 400-450kg) i koń szedł lepiej, niż pode mną.
[quote author=PFK link=topic=1412.msg2006068#msg2006068 date=1391803258] moja znajoma, na oko.130 kg ( :?🙂 jeździ na 155 w kłębie, starej klaczy. Daje radę! 🙂
bo to trochę tak jest z tą wagą jaką koń daje radę udźwignąć, że to nie tylko od jego masy i wielkości zależy ale też i od innych kwestii ja mam jedną kobyłę taką około 160 która jest bardzo silna, jeździli na niej potężni faceci w tereny i dawała radę a na oko delikatniutka jest a druga, większa i masywniejsza (też szlachetna) nie... ja myślę, że to bardziej zależy od tego na ile koń ma wyrobione mięśnie tułowia wszelkie i zad, na ile potrafi się sam poruszać w równowadze pod dużym ciężarem (koń musi sie przyzwyczaić do cięższego jeźdźca!) no i bardzo dużo zależy od siodła, ja takich większych ludzi zawsze wsadzam w westerny, lepiej rozkładają ciężar
Nie mam western własnie... Ale planuje kupić ! 🥂 Zawsze mnie to zastanawiało 😉 Już wiem dlaczego pewnego pieknego dnia w terenie jak sie zamieniliśmy na konie narzeczony (totalny amator :wysmiewa🙂 raz jedyny na niego wsiadł i urwis chodził pod nim tak omalnie 😀 zakłusować nawet nie chciał 😀 a jest różnica około 40 kg 😀 To był pierwszy raz co siedziała na nim inna osoba 😀
PFK - jest caly dlugasny watek o wadze i jezdzie konnej
pytanie tez czy szanowny rodziciel pragnie tak se wsiasc zobaczyc, czy faktycznie jezdzic
a abstrahując od Twojego ojca - mnie osobiscie kurwica trzepie na sama mysl o grubych ludziach na koniach i tak, jestem nietolerancyjna, grubi nie powinni jezdzic i gowno mnie obchodzi czy sa grubi bo wpierdzielaja za duzo czy sa chory czy cokolwiek nie i juz 😉
ushia to co ma zrobić facet który ma 190 cm (dajmy na to) jest mocno umięśniony, wcale nie gruby i zapragnie jeździć konno? Raczej nie spadnie z wagi do 50 kg 😤 ja tam uważam, że każdy może jeździć (w granicach rozsądku oczywiście) tlko trzeba dobrać odpowiedni sprzęt i konia...