Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Ale 6latek robiący piaffy??? To już jest "za mocne dokręcanie śruby" Taki koń nie jest jeszcze fizycznie ani psychicznie gotowy na takie elementy. Nawet jakby był zdolniejszy od Totilasa.

repka, wiele osób zaczyna podpiaffowywać już od 3-4latka. To zupełnie normalne.
A koń z linku uczy się. Nie będzie od początku piaffował ksiązkowo.
Dzięki za wyjaśnienie  :kwiatek: po prostu dla mnie jako totalnego laika nie było to miłe dla oka
zonk, są różne metody nauki piaffu. Zawsze trzeba jakoś zacząć.
Filmik pokazuję, że koń załapał o co chodzi, że ma do tego predyspozycje i że w przyszłości będzie wykonywał ten element 😉
Koń fajny, widać że ma predyspozycje, faktycznie na filmiku się uczy tego piaffu. Mi to się nie podoba jego nieregularnośc w stępie, kiepsko wykonane niektóre elementy klasy N, jak dla mnie koń robiony na sprzedaż - robimy mu szybko elementy, byle coś umiał. Od razu mówię, że konia nie znam, tylko wnioskuję tylko po tym filmiku.
Uczenie paifu konia, który nie do końca radzi sobie jeszcze z prostszymi elelemntami jest dokręcaniem śruby. I to, że niektórzy uczą 3latka piaffu, to nie zanczy że jest to prawidłowe. A niestety jest to dalekie od prawidłowego treningu, gdzie stopniuje się wymagania względem konia. jeszcze mogę zrozumieć naukę w ręku, ale nie pod jeźdźcem, gdzie równowaga konia nie jest na tyle dobra, żeby mógł on sobie prawidłowo poradzić z własnym, obciążonym ciałem.
Ja pamiętam tego Pana z ujeżdżaniówek na których na innym koniu jechał N i robił na rozprężalni pasaże i piaffy  😀
Czytając i słuchając różnych jeźdźców i trenerów to większość zaczyna wprowadzać piaff właśnie u koni 5-6 letnich.
Koniczka, może i słusznie, jeżeli 8latek na GP chodzić i wygrywać, bo 2 lata akurat będzie ok na doszlifowanie. Ale to niekoniecznie słuszne z rozwojem konia. Inaczej też, jeżeli koń jest w jakimś mega regularnym treningu od 3latka i jest stopniowo prowadzony przez wszystkie szczeble. Ten siwek mi nie wygląda na tak prowadzonego konia.
Mam pytanie , jaka długość puślisk będzie dobra na osobą o wzroście 175 .?
Usłyszałam coś takiego, że na zawodach skokowych od jakiejś tam klasy trzeba mieć podkutego konia 🤔 Czy to prawda?
nieprawda.
basia16816 oczywiście , ze nie.  😲
No ja właśnie tak samo się zdziwiłam i powiedziałam znajomej, że to raczej niemożliwe. No ale wolałam się upewnić, bo nigdy nie wiadomo co ludzie wymyślą 🙄
Jakie będzie najlepsze wędzidło na mocnego w pysku, chodzącego tylko w bryczce hc?  😡
koń będzie zajeżdżany pod siodło i w późniejszym etapie ja będę na nim jeździć.
nie chodzi mi o żadne "patenty" typu munsztuk etc.
jakie wędzidła działają najlepiej?
są specjalne wędzidła zaprzęgowe. I nie wiem skąd stwierdzenie, że jest "mocny w pysku"- bardzo źle mi się kojarzy.

W Zawiadomieniu z OZHK jest napisane min:"Prosimy zabrać rejestry pokryć i bloki świadectw za 2011r ( rozliczenie się z grzbietów pokryć z 2011.....)" Te grzbiety mnie zafrapowały. Spotkaliście się z takim określeniem?
czy koń naprawdę ma mózg wielkości orzecha? tak było w jednym programie o koniach w policji
marysia550- jak chodzi w zaprzęgu to ma specjalne wędzidło ale pod siodło będzie potrzebne inne. Jakie?
Do zaprzęgu ma zwykłe, i wtedy 'cięzko" chodzi /słowa dziadka/. A dziadek ma inną siłe i ja na tym zwykłym wędzile konia nie utrzymam.
Jak młody się raz spłoszył to i dziadek go nie utrzymał. 🙄
Nie wiem czy to zrozumiale napisałam. 😡
Masz konia trzymac dosiadem a nie za ryj.  Moje mają podwójnie łamane ze słodkiego metalu z miedzianym łącznikiem. Raczej delikatna ręka jest wymagana, bo to cienkie wędzidła.
Ja bym raczej powiedziała, że koń powinien być ujeżdzony oraz oprzęgnięty! Jeżeli koń ponosi to nie jest posłuszny, niezależnie od tego czy robi to pod siodłem czy w zaprzegu. Tan koń wymaga pracy a nie "mocniejszego" wędzidła.
Oczywiście dobranie ODPOWIEDNIEGO wędzidła jest również potrzebne...
Wlasnie o dobranie wedzidla mi chodzi. Kon bedzie zajezdzany i trenowany ale wedzidlo tez potrzebne. Wlasnie zle sie wyrazilam. 😡 . A myslicie ze wedzidlo podwojnie lamane byloby dobre do jazdy?
I odnosnie jazdy- mam delikatna reke i wszyscy mowia ze to niezbyt dobrze. Zwlaszcza ze bede miala jazdzic praktycznie sama na tym koniu. Tzn. bede jedynym jezdzcem.  🙄
A dziadek juz dla konia munsztuk szykuje. Mimo moich protestow. Nie chce konia w pysku zaciagnac- zwlaszcza ze tego uzywac nie umiem.  🙄 Ale nie zamierzam z tym "dodatkiem" smigac. W koncu to ja bede jezdzic. Nie on.
marysia550 , ja się spotkałam z określeniem ''grzbiety ...'' , chodziło o część bloczka , która zostaje po wydaniu świadectw krycia właścicielom klaczy ... ot taka nazwa się przyjęła . Mówi się też  ''grzbiet książki ''
lira- dzięki, a myślałam , ze o kobyle grzbiety chodzi.
Mam pytanie , jaka długość puślisk będzie dobra na osobą o wzroście 175 .?


Ponawiam.  :kwiatek:
Brałabym 150-155 cm.
pauliSiianka- ja mam 177 i te dłuższe są po prostu na ostatnią dziurkę zapinane (11 czy 13?), a te krótsze w okolicach 5-6.
Pytanie mam czy te wypinaczę http://www.okser.pl/solibel-wypinacze-trojkatne-p-1948.html rozmiar WB odpowiadają rozmiarowi full?
agull tak, WB to full.
Ashtray dzięki ale chyba źle sformułowałam pytanie  😵
Czy te wypinacze to normalny full czy może wypadają mniejsze?
Moim zdaniem powinny być takie same jak te oznaczone rozmiarem full. Różnica jest tylko w nazewnictwie.
To jest niemiecka nomenklatura
VB - vollblut (dosłownie folblut) = cob = 2
WB - warmblut (dosłownie gorącokrwisty) = full = 3
Armarka dziękuję Ci za wyjaśnienie  :kwiatek:
Też tak kombinowałam ale coś mi świta z tyłu głowa, że któraś z dziewczyn pisała, ze wypadają mniejsze. Tylko nie dam sobie ręki uciąć czy to tyczyło się dokładnie tych wypinaczy  😡
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się