Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

koronki czy piętki?
zaraz dopytam, mój koń, ale mnie przy tym nie było, jechała współdzierżawczyni.

edit. koronki
Dziwna sprawa 🙂 Moim skromnym zdaniem najprędzej koń mógłby sobie to zrobić chodząc luzem-poszalał na wybiegu. Jeśli podczas jazdy to albo mógł tracić równowagę podczas jazdy ( ze względu na podłoże) lub wykonywał jakieś skomplikowane ewolucje 🙂
a to był zwykły zwyczajny teren, droga też całkiem spoko, bo fajny śnieg napadał więc dobra przyczepność.
póki co kupuje kaloszki i dalej się martwię czym to może być spowodowane...
A strychuje się? Chodzi w ochraniaczach?
tak tak, obowiązkowo w ochraniaczach zawsze, chociaż jak ją poznałam chodziła bez i nie było problemów, ale tym razem same ochraniacze nie pomogły niestety  🙁
PauliSiianka, masz prawdopodobnie niedopasowane siodło, ale równie dobrze może być za gruby czaprak < wrażliwy koń>, za rzadko prany.

to mozliwe. ale mozliwe tez, ze sie po prostu zimowa siersc wyciera. moj kon jest obecnie wytarty na bokach (jezdzilam bez ostrog, po prostu mam termobuty i siersc ich nie lubi 😉 ) i od napiersnika.
Stąd dopisek wrażliwy koń, niektóre się obcierają na sam widok kantara więc czemu nie od czapraka 😉
Burza, moj nie jest wrazliwy, tylko puchaty 😉 i puchacizna sie wyciera od byle czego. kolezance co zime wyciera sie kobyla za czaprakiem. kolezanka sprawdzala siodlo, dopychala, cudowala, a zapomniala, ze konia w derke goli 😉
Mój się nigdy w zimę nie wycierał, jednego znam wytartego do gołej skóry na bokach to po prostu właścicielce fruwa łydka- więc nie przyszłoby mi do głowy że się wyciera bo inna sierść.. 😉
Burza, no to mi pojechalas...
ale napiersnik to chyba nie fruwa? :P
katija- znam przypadek konia, który się wycierał jak Twój pod łydką. Niekoniecznie latającą.
katija, weź.. 😉 napisałam jaki JA znam przypadek. Nie posiadłam mądrości całego świata... jeszcze 🤣
Jakie może być maksymalne obciążenie dla kuca, raczej lekkiej budowy 135 cm ?
efeemeryda a kowala czasem nie zmieniałaś? może pazury za długie i przydeptuje sobie piętki zadnimi kopytami?
ale to jej się stało na tyłach, fakt zmieniłam ale już kilka miesięcy temu, więc to nie pierwsze struganie, a teraz minęło już klika tygodni od strugania, nie jest świeżo po, ale też nie ma jeszcze tych kopyt za długich.
katija mi też się wyciera jak się czaprak kończy 🤔
efeemeryda ale raz się skaleczyła czy robi to permanentnie? Bo jak raz to może nie ma co się martwić, może się o coś uderzyła czy coś...
a może gruda jej się robi po prostu?
mam nadzieje, że to jednorazowe, gruda raczej nie, ale tak jak mówię nie widziałam tego, ale sądzę że w stajni by to na pewno rozpoznali, krew była na ochraniaczach w sensie rozmazana od tego zacięcia, kaloszki pójdą w ruch na pewno póki co.
Panikara jestem straszna, ale to wszystko przez to, że koń który nigdy nie kolkowal, to jak zakolkował to już tak, że trzeba było w nocy do Wrocławia wieźć, o mało nie osiwiałam i teraz wszędzie wietrze tylko jakieś zagrożenie... i objawy chorobowe  🤔
Może jak podłoże twardsze/ śnieg to wyżej nogę podniosła i się drasnęła kopytem?
A nie jest ten śnieg taki przymarzniety po wierzchu? Przylodzony?
Bo wtedy często konie się o snieg kaleczą-jak koń staje to ten śnieg podrażnia mu skórę, i wygląda to trochę podobnie jak przystrychowane. Widziałam na własne oczy 😲 bo bym chyba nie uwierzyła. Ale dzieje się to wtedy kiedy śnieg jest zlodzony na wierzchu a koń sie jednak w nim zapada.
a teraz był przecież miekki świeży śnieżek a nie taki zlodowaciały, poza tym inne konie tak nie miały.
dziękuję za wszystkie sugestie wszystko sprawdze  :kwiatek:
Dziękuję wszystkim za odpowiedź.  :kwiatek: Wykończenie jest z delikatnego materiału. Tylko tam się wyciera no i na łopatkach od dery , ale tym się zbytnio nie przejmuje..


efeemeryda ja też kiedyś dzierżawiłam konia , który bardzo zdzierał sobie koronki.. Kaloszki załatwiły sprawę. Jak przestałam na nim jeździć to przestał też nosić kaloszki i już się nie ocierał. ; )
czyli to może być wina jeźdźca np ? aczkolwiek to by też było dziwne bo jeździec ten sam od kilku miesięcy...
Może źle się wyraziłam...  😡 Jak na nim jeździłam to zakładałam kaloszki a jak kończyłam dzierżawę to chciałam zobaczyć jak będzie bez i już się nie obcierał.
aha  😀
jutro jadę po kaloszki, potrzebne czy nie, to nie zaszkodzą,a ja będę miała czyste sumienie, ale bardzo dziękuję za wszelkie sugestie  :kwiatek:
W jakim wieku mozna zalozyc munsztuk? Jest jakas dolna granica na te bardziej zaawansowane elementy typu piaff? Uprzedzam pytania, nie mam zamiaru probowac, ale znalazlam ogloszenie z takiej "lepszej" ujezddzeniowej stajni, gdzie 6latek chodzil juz na munsztuku i wydawalo mi sie to troche za wczenie, a do tego pomimo ze kon swietny na jego piaffy nieprzyjemnie mi sie patrzylo, rozwiejcie moje watpliwosci  😡
Na munsztuku startuje się od konkursów klasy C w ujeżdżeniu, które mogą już chodzić 6 latki. Często zakłada się go już jak się pracuje w kierunku klasy C, dlatego 6 latek na munsztuku to nic dziwnego. Czemu nieprzyjemnie się patrzyło na piaffy?
6latek na munsztuku to nic dziwnego, tak jak napisła Koniczka, bo moze już startować w klasie C, gdzie munsztuk jest kiełznem obowiązkowym. Ale 6latek robiący piaffy??? To już jest "za mocne dokręcanie śruby" Taki koń nie jest jeszcze fizycznie ani psychicznie gotowy na takie elementy. Nawet jakby był zdolniejszy od Totilasa.
Możecie obejrzeć
ja się nie znam na ujeżdżeniu, mówię tylko o swoich odczuciach i oglądając te piaffy, czy próby piaffowania, wydawało mi się, że to nie tak do końca powinno wyglądać
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się