Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Nieeee no ale expresowe jesteście  😍

Wieeeeeeeelkie dzięki  :kwiatek:

🙂
Czym różni się nachrapnik szwedzki od angielskiego?
wicia287, Zapięciem.
Szwedzki inaczej nazywa się zaciskowy i wygląda tak:
angielski tak:
Szwedzkie nachrapniki bywają szersze niż te angielskie, ale to nie reguła.
Dziękuję bardzo, nigdy nie wiedziałam, że to się tak nazywa i w ogóle -  :kwiatek:
Po co się zakłada podkładki pod owijki? Czy można jeździć bez nich?
ChingisChan, ja nigdy nie widziałam, żeby ktoś jeździł w podkładkach. Praktycznie wszyscy z mojej stajni używają ich, jak robią wcierki na noc - idzie wtedy podkładka i polarowa owijka, myślę, że wtedy są mniejsze odgniecenia od owijki i lepiej się układa. 😉
ja słyszałam, że podkładki powinno się zakładać pod owijki elastyczne.
ChingisChan: podkładki pod owijki koniecznie pod owijki elastyczne, gdyż sama tkanina elastyczna na skórę po prostu uciska, więc podkładki redukują ucisk (a wiadomo co jest skutkiem ucisku ), oraz lepiej zabezpieczają przed urazami. Można ich nie używać w przypadku owijek polarowych i polarowo-elastycznych.
Bo odkładek przeważnie nie widać jak się zawija na jazdę (wyjątek jak się zostawia kancik na wierzchu, żeby ładnie wyglądało 😉). Podkładki zakłada się, żeby zmniejszyć ucisk na nogę i żeby była grubsza warstwa ochronna.
Ja stosuję się do zasady, że pod owijki elastyczne ZAWSZE zakłada się podkładki. I ja również jeżdżę w podkładkach.

Uważam też, że do jazdy najlepiej nadalą się elstyczne, nie używam i nie posiadam żadnych innych (po za owijkami z dzianiny, wlaśnie na wypadek kontuzji - do wcierek itp). Nie uznaję np. owijek polarowych do jazdy. Ale to tylko moje własne, prywatne zdanie.
ja zawsze jesli juz konia owijam to z podkladkami. wydaje mi sie, ze sama owijka pelni funkcje jedynie podpierajaca, nie zabezpiecza przed uderzeniem, podkladka juz cos tam daje. na wcierki zawijam polary bez podkladek, ale to na noc. wiekszosc znanych mi osob uzywa podkladek.
Jakie są wysokości podczas MPMK ?  To znaczy - ile stoi w finale czterolatków, pięciolatków i sześciolatków.  😅
wicia287,
4 latki: 100 cm, ostatnia przeszkoda 110 cm
5 latki: 110 cm, ostatnia przeszkoda 120 cm
6 latki: 120 cm, ostatnia przeszkoda 130 cm
7 latki: 130 cm, ostatnia przeszkoda 140 cm.

Przynajmniej tak było na finałach na płytach z ŚK. 😉
Nieprawda!
5-latki 120-130
6-latki 130-140
7-latki 140-150
Wystarczy zajrzeć tutaj:
https://docs.google.com/viewer?url=http://www.pzhk.pl/docs/MPMK_2011_regulamin-skoki.pdf
halo, fakt, na ten rok zmienili, ja mam płyty głównie z 2007-2008. 😉
Zna ktoś jakiś sposób, aby równo obciąć koniowi irokeza? 🙂 Tak patrzę na zdjęcia i na konie na zawodach - wszystkie równo przystrzyżone. A mi ciągle wychodzą "fale Dunaju" u Kucyka. Jest na to jakiś magiczny sposób, czy trzeba po prostu nabrać wprawy?
LatentPony, trzeba nabrac wprawy. i pamietac, ze grzywa jest tez szeroka, wiec trzeba ja obcinac nie tylko po zewnetrznych krawedziach, ale i przestrzennie.
Dlaczego kare i ciemne konie potrafią płowieć, jaśnieć, "blaknąć" na lato? Znam kilka takich przypadków, gdzie konie kare robią się na kłodzie aż bułane.
moja w zimowej siersci jest ciemnogniada, w letniej gniadobułana wręcz 😉
Kadusiowata, od słońca 😉
...i od braku miedzi 😉 Jak się poda wystarczająco dużo miedzi w żarciu, to efektu blaknięcia nie powinno być. Póki co ciągle jeszcze takowy obserwuję, ale mniejszy (konie suplementowane są ciemniejsze od tych nie dostających dodatkowej miedzi - w naszym regionie w glebie/sianie/owsie jest jej BARDZO BARDZO mało). Dieta nadal tylko zbliżona do poprawnej, miedzi ciągle przymało względem idealnych proporcji - ale pracuję nad tym. Jak wypracuję czarny kolorek na lato, to nie omieszkam się pochwalić  🥂

Żeby nie było, że to tylko <wzrusza ramionami> efekt estetyczny - miedź to też odporność na infekcje skórne, grzybice, również strzałki. To też kondycja stawów i w przypadku źrebiąt zapobieganie osteochondrozie... niedobór miedzi prowadzi też do anemii, leczonej często błędnie podaniem żelaza. Więc jesli Twój koń blednie na lato - lepiej się mu przyjrzyj 😉
dea mój kary jest teraz prawie rudy. Tłumaczyłam sobie, że przecież spędza cały dzień na łąkach więc to pewnie od słońca.
W jakich preparatach jest miedź? I czy dawkę powinnam ustalić po zrobieniu badań krwi?
Nie krwi, bo z krwi raczej nie wyjdzie. Siano trzeba zbadać - na miedź, cynk, żelazo, mangan (bo one są wchłaniane w okreslonych proporcjach i jeśli te są zaburzone, a często są, to robią się problemy). Powinna być proporcja 1:4:4:4 (czyli miedzi cztery razy mniej niż cynku, żelaza, manganu a trzech ostatnich z grubsza tyle samo). U nas siano ma proporcje takie:
1:4.25:19.5!!:27!!! Czyli w stosunku do cynku miedzi jest dość, ale w stosunku do żelaza pięciokrotnie za mało, w stosunku do manganu prawie siedmiokrotnie za mało. W stosunku do norm minimalnego spożycia jest za mało miedzi i cynku, za dużo żelaza i manganu... i  większość badań siana/trawy daje podobne wyniki.

Przypomniał mi się jeszcze jeden problem związany z niskim spożyciem miedzi - niska odporność na robaki. Do tego słaba jakość rogu kopytowego (to razem z cynkiem) i włosa ogólnie.

Suplementy z miedzią: ja stosuję amerykański (da się dość łatwo sprowadzić do Polski, do tej pory RAZ robili problemy z cłem, ale w końcu nie naliczyli), w Polsce dystrybuuje proszki (a będą też granulaty) pan Podkowa, w UK można dostać od bosokopyciarek w forageplus, ktoś z naszych forumowiczów podawał Officinalis z dobrymi efektami podobno. Jak sie rozglądasz za witaminkami pod tym kątem, to patrz, żeby miały niskie (im mniej tym lepiej, jak nie napisane, to dobrze jest spytać ILE jest) żelazo i mangan. Jeśli dasz witaminki z Cu ale do tego duża "zbilansowana z tym" dawka żelaza, to zupełnie bez sensu - doładujesz koniowi żelaza więcej procentowo i efektu nie bedzie, albo będzie gorzej. Dlatego wazne, żeby witaminy były czyste i z dobrych półproduktów, bo żelazo i mangan to najczęściej spotykane zanieczyszczenia. Jeśli chodzi o dawki, to przelicz względem CA Trace - bo czasem się chwalą na opakowaniu, że niby takie fajne, zawierają różne potrzebne rzeczy a dawka tych wspaniałości jest śladowa - głównie cukier/mąka  🙄
dea, bardzo dziękuję  :kwiatek: :kwiatek:

edit: jak długo podawać?
Cały czas 😀 To jest uzupełniacz do jedzenia na co dzień, nie "kuracja". Nasze żrą swój suplement od października zeszłego roku, teraz po badaniach siana poprawiam (czyli dołożę więcej miedzi, może cynku też, dostają też magnez od ok. 2 miesięcy). Jak przerwiesz podawanie, to koń po chwili znowu się "zadłuży" i zacznie mieć objawy niedoborów. Jeśli dajesz jakieś witaminki albo gotowe pasze, to przelicz ile tam jest i w jakiej proporcji wymienionych przeze mnie minerałów (Fe, Mn, Zn, Cu) - bo może się okazac, ze na dobry początek warto paszę odstawić albo zmienić.
Odpiaszczenie jelit.

Nikt mi nigdy o tym nie mówił, przeczytałam kiedyś przez przypadek na RV. Chciałabym wiedzieć, kto stosuje i jakie ma to korzyści, czy widać "efekty"... Ogólnie też czy preparat da się kupić gdzieś samemu czy wzywamy weta... Po prostu podstawy wbić mi do łba i nauczyć.  😁
Można  kupić w sklepie preparat np:
http://www.mksklep.pl/pectosyllium-1200-p-292.html

edit: wątek na ten temat🙂
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,4001.0.html
Hmm, mam bardzo głupie pytanie. Do jazdy konnej namówił mnie chłopak. Wczoraj byłam na jednej z początkowych lekcji i instruktorka kazała mi skręcać w prawo (naciskając bok konia prawą łydką, lewa ręka z wodzą blisko przy szyi a nawet naciskając na szyję wodzą , równo na kontakcie (ta sama długość wodzy z obu stron), a prawa ręka z wodzą nie pociągnięta do siebie ale odchylona w bok najbardziej na prawo. Powiem szczerze że jakoś mi koń nie chciał tak skręcać. Jak wróciłam do domu do chłopak mi powiedział że jego uczyli inaczej tzn. że skecam wodzami w tą stronę w którą chcę skręcać tzn, skręcając w prawo prawa łydka, prawa wodza pociągnięta ale nie jakoś tak na bok odstawiać tylko przy szyji. Hmm już nie wiem kogo sie tu słuchać  😉
chyba jednak tej instuktorki, ktora uczyla ciebie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się