Wy się po prostu nie znacie ! 😁 To są najnowsze stroje jeździeckie ! Takie kokony 🏇 Jak się z konia spadnie to człowiek odbija się od ziemi i nie boli ! 😅
Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że źrebak przekłada nogę przez tę kratę (bo nie wiem jak nazwać to coś z przodu), zaczyna szaleć, bo nie może wyciągnąć nogi, a klacz zaczyna panikować 😵 I pomyślcie, że to może się zdarzyć, bo właścicielka jest nieodpowiedzialna 😵 Ile razy widziałam, jak mimo bezpiecznego boksu źrebak gdzieś wynalazł miejsce, gdzie może nogę wsadzić i zaczynała się panika (zazwyczaj widziałam jak do żłobu źrebole wkładały nogi i mogły je łatwo wyciągnąć). A tutaj ? Przecież ten źrebak może sobie nogi połamać 😵
Takie trzymanie klaczy z ogierkiem może się skończyć różnie 😉 U nas nie duży ogierek, zanim go wycięto, pozostawił po sobie pamiątkę w postaci źrebaczka, który niedługo się urodzi 😉 A wszyscy myśleli, że przecież on taki mały, to nie da rady, bo kobyła wysoka była. A tu taki psikus... Jednak w przypadku ogierka kuca i dorosłej klaczy, to raczej o źrebność bym się nie martwiła.
Być, a ty zdaje się trzymasz właśnie ogiera z klaczą? Ni boisz się dzikiego krycia?
Nie, nie boję. Zwłaszcza, że ona ma 160 cm, a on ledwie jest mikrusem. Poza tym, czekam do jesieni i spokojnie, ciach po jajkach. Teraz tego nie zrobię, będzie się babrać przez upały i robactwo, ale ogierem go nie zostawię, bo się biedak męczy.
nie dziwne, że koń chodzi na pastwisku "zebrany" jak jest tak pospinany 🤔wirek: I sposób rozluźniania konia... teraz jak macie konie spięte to wykorzystajcie podobny sposób, a nie się męczycie 😉
nie dziwne, że koń chodzi na pastwisku "zebrany" jak jest tak pospinany 🤔wirek: I sposób rozluźniania konia... teraz jak macie konie spięte to wykorzystajcie podobny sposób, a nie się męczycie 😉
"codziennie muszę go rozluźniać. staję na przeciwko niego i z całej siły muszę ciagnąć mu pysk do przodu. masakra normalnie"
karusioowa-niestety, ale koniowi wyciągnięcie pyska kojarzy się z bólem + ma tak mięśnie wyrobione, że łatwiej mu trzymać głowę tak jak teraz, niż wyciągniętą do prozdu 😉