Sankaritarina, jeszcze Yarrowia Gastro chyba jest polecana jako suplement „podtrzymujący”. I Pronutrin koleżanka dawała przy pogorszeniu, bo się pieni w żołądku i jakoś go osłabia czy coś takiego.
Zuzu., Tu nie o kwasy tłuszczowe chodzi, a o zawartość składników, które są prekursorami prostaglanyn. Przy wrzodach w części gruczołowej i odźwierniku jest jak najbardziej pomocny. Przy wrzodach w części bezgruczołowej, nie ma sensu jego podawanie. We wiesiołku też są te substancje, które służą do produkcji prostaglandyn więc można zamiast oleju kukurydzianego dawać wiesiołka.
jeżeli chodzi o olej kukurydziany, to były badania i faktycznie pomaga przy wrzodach, szukałam swego czasu i są dostępne na necie. O ile pamiętam to kwas linolowy, który również jest obecny w wiesiołku to czyni. I faktycznie ma niekorzystny stosunek omega 6 do omega 3 ale powstawały już produkty dla koni, które bilansują ten niekorzystny stosunek, np. gastrooil, no tylko już cena inna.
A czy ktoś dostał zalecenie bądź próbował samodzielnie na wyjściu z omeprazolu podawać wapno z alg w celu buforowania skoku w wydzielaniu kwasu żołądkowego? zaczynam zmniejszanie dawki w drugiej kuracji, zastanawiam się nad takim rozwiązaniem ale nie konsultowałam tego z wet.
zembria, a podajesz razem z innymi suplami w posiłku? Czy zachowujesz jakieś odstępy? Slyszałam opinie, że przy podawaniu asecurolu trzeba uważać, bo zaburza wchłanianie.
RR4, Nie podaję Asecurolu razem z posiłkami. Dostaje godzinę czy dwie po śniadaniu. Do śniadania nie dostaje żadnych supli. Minerały dostaje wieczorem. Każdy taki mocno śluzujący dodatek będzie niekorzystni wpływał na wchłanianie, bo powleka, nieważne czy samo siemię np. czy jakiś gotowy preparat jak Asecurol. Zawsze wtedy trzeba zachować możliwie jak największy odstęp.
A są jakieś zalecenia podawania Asecurolu (czy czegokolwiek tego typu) w konkretnych porach dnia np. rano? Czy dowolnie, ale byleby z przerwą?
Słuchajcie, posiadacze wrzodków, czy faktycznie widzicie jakiekolwiek efekty podawania garści sieczki przed jazdą (jeśli koń akurat nie ma siana)? Czy ciężko ten efekt w ogóle zobaczyć?
Znajoma zrobiła takie porównanie i jak zaczęła podawac sieczkę nawet przed spacerem to skończyły się rewolucje. Ja daje cały czas wiec nie chce odstawiać żeby upewnić się na 100procent
Udało się przemycić w meszu 😎 teraz jeszcze jedno pytanie, czy jest sens w ogóle podawać ulgastrol do treściwej paszy? Nie jestem w stanie podawać jednej z trzech dawek bezpośrednio do pyska. Dzwoniłam do hippovetu to Pani mi powiedziała, ze na pewno będzie mniejsze wchłanianie tego preparatu. Tylko zastanawiam się czy jakiekolwiek będzie, skoro to ma być podawane przed posiłkiem, żeby zrobił się ten lepik na żołądku 🤔
bajereek, ja dawałam (a raczej stajenni) z garścią sieczki przed posiłkiem. Niektóre konie jak wlejesz im do żłobu to wylizują. U nas do pyska pluła jak opamiętana... Jakby co przy dawaniu z sieczką wyleczyliśmy się. 😉
Melanie, U mnie będzie słabo, żeby stajenni tak zrobili 🙃 wiec zalewam treściwa właśnie ulgastrolem, a dwie pozostale dawki strzykawką do pyska i jest ok 🙂😉 wiec jestem ciekawa czy ktoś dawał do treściwej i były jakieś efekty z tego
Właśnie przypadkiem wpadłam na filmik, gdzie ktoś nagrywa jak koń wcina wrzosy w lesie, z opisu wynika, że dostaje je celowo na wrzody 🤔 Zawsze słyszałam, że wrzosy są szkodliwe/trujące dla koni... Ma ktoś jakieś info na ten temat? Zaintrygowało mnie to, bo Blondas się zawsze próbuje do wrzosów dobierać w lesie, może wie co robi?
Trochę wypadłam z obiegu wrzodowego.
Jaką macie metode podawania ulgastrolu teraz, skoro on jest w proszku?
Chodzi mi o to kiedy ma to robić stajenny: rozrabiacie w pojemniczakch lub strzykawkach daną pojedyncza porcję?
Czy jak to najłatwiej?