Forum konie »

rozbudowa mięśni- cwiczenia, itd

PFK oczywiscie ze najpierw na spokojnie bym oswoila z ową opona 😉 pociagnac za koniem w reku takze bo nie wyobrazam sobie pędzącego konia ktorego według niego atakuje opona..
myslałam moze stworzyc cos z pasa do lonzowania? paru paskow? bo zeby tylko poprzyzwyczajać i czasem założyć kupowanie uprzęży troche się nie opłaca..
No wiem wiem, kiedyś planowałam kobyłkę do nart podpiąć to umyślałam
popręd na pierś przywiązany linką w miejscu sprzączek wokół konia i od sprzączek dwie ląże.
Szczerze nie wiem czy by wipaliło, bo na szczeście nie prubowałam  😁

Sam pas do lonżowania nie zdziała ale może pomós ;]
Do tego całkiem solidny napiersnik lub lepiej właśnie przymocowany popręg przez pierś, bo to na nim bedzie spoczywał cały ciężar  ;]
PFK można też 2 mocne popręgi, jeden na klate drugi na grzbier , połączone sprzączki karabińczykami małymi, trzeba 4 karabinki
lub ewentualnie zrobić uprząż z pasa transmisyjnego od krajzegi, napewno jakiś sąsiad ma zużyte nkepotrzebne, fakt że trzeba to ciąć boshem i wiercić dziurki wiertarką ale jest mocny a jednocześnie nie obciera konia , przynajmniej teraz, w lecie jeszcze nie próbowałam, ale w lecie chyba będzie trzeba podsztć neopren lub futerko, ja mam taki pas i zamierzam przed wakacjami obszyć futrem 🙂 sprawuje się świetnie
zależy mi na rozbudowaniu tego mięśnia u konia : [[a]]http://2.bp.blogspot.com/-3z27dGOQ-yU/UvC47cYNg4I/AAAAAAAAAg0/cKCDWuNr8O0/s1600/s%C5%82aby[[a]]+mi%C4%99sie%C5%84.png
Lonżuje ją na czambonie ale tak żeby głowa nie była przy ziemi bo wtedy żadne mięśnie szyi nie pracują, tylko mniej więcej tak :
ale zauważyłam że koń lonżowany w ten sposób pracuje głównie tymi mięśniami zaznaczonymi na tym zdjęciu
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2w3dmba&s=8#.UwotMeN5MpE a nie tak jak mi zależy nad tymi na samej górze. Jak mam z nią pracować głównie z ziemi zeby te mięśnie sie rozwijały ?   🙂
fascinated, będzie "dałabym ci chleba z masłem ale żem zjadła", czyli: napisałabym ci jak to się robi z ziemi (na tym etapie), ale nie napiszę - bo jestem temu przeciwna. Słusznie zauważyłaś, że lonżowanie na czambonie tych mięśni nie rozwija, czemu innemu służy.
Ludzie, których styl pracy z koniem popieram, intensywny rozwój tego mięśnia odkładają do etapu szczególnej pracy nad impulsem i samoniesieniem. I wtedy jest to wysokie wypięcie + dynamika  + kawaletti + masa przejść + zazwyczaj dwie lonże.
Może napisze ci ktoś, kto ma zwyczaj "od razu" ten mięsień rozwijać. Jakoś wątpię.

edit: literówka
halo a czemu jesteś przeciwna rozwijaniu tego mięśnia od razu ? To w takim razie od czego zacząć ?
Bo najpierw należy rozbudować inne mięśnie, aby koń był przygotowany na wysokie wypięcie i pracę w nim.
no to proszę Was pomóżcie mi od czego mam zacząć a raczej od jakich mięśni  😉
fascinated, bo wg mnie przy rozwijaniu "od razu" koń uczy się, owszem szybko, wysoko przednie graby ciągnąć, i ładnie kształtuje sylwetkę ale traci (czy rozwija nierównomiernie) wiele istotnych dla mnie cech - priorytetów ruchu, a nawet celu i sensu użytkowania konia. U kogo innego te priorytety mogą być całkiem inaczej poukładane. Taka kwestia bardziej filozoficzno-moralna 🤔 To indywidualna sprawa: jakie kto ma podejście i nikt nie zwolni od samodzielnych decyzji. Jeżeli sama nie wiesz czego chcesz, przyjrzyj się tym koniom i ludziom, czyja praca ci się podoba i ucz się od nich. Bo co jest "jedynie słuszne" to można dyskutować bez końca.
ash, owszem, przy tradycyjnym podejściu. Ale zauważ, że coraz więcej koni ujeżdżeniowych ma mięśnie "z urodzenia", więc się da,  w dodatku "wtedy" to nie będzie wysokie wypięcie. Kwestia poglądów nt. słuszności danego sposobu postępowania i priorytetów, celów właśnie. Gdy komuś zależy akurat na szybkim ślicznym wyglądzie w ruchu konia z wrodzonymi predyspozycjami - to będzie postępował zgodnie z tym, na czym mu zależy.
no i ja jestem właśnie ciekawa jak rozwinąc te mięsnie "od razu" więc może ktoś mi podpowie ?  🙂 dokładnie w jakim ustawieniu z jakim impulsem itp.  :kwiatek:
arabianka22 dużo ludzi na wsiach ma jeszcze mnóstwo uprzęży wiszących w stodołach, wystarczy pochodzić popytać po okolicy, za 0,5 litra z pocałowaniem ręki oddadzą. Nie są w rewelacyjnym stanie ale po małej konserwacji do treningu wystarczą.
pomoże ktoś z tą szyją ? Będe bardzo wdzięczna  😉
podpisuje sie pod pytaniem fascinated  😉
skoro niektórzy wiedzą to niech się podzielą wiedzą
a jak koń podczas lonżowania na czambonie ma głowe prawie przy ziemi to jakiś mięsień szyi wogóle pracuje ? no bo w końcu coś musi dźwigać głowe i szyję ?
no bo w końcu coś musi dźwigać głowe i szyję?To by się mała lekcja anatomii przydała 😉

Górą karku przebiega nie kręgosłup (jak się zwykle z początku ludziom wydaje), tylko bardzo mocne więzadło (karkowe). Taka jakby mocna, nierozciągliwa taśma. Nawet jak mięśnie nie pracują (albo minimalnie), to szyja i głowa są podtrzymywane dzięki tej "taśmie".

Wrzuć w wujka Gugla frazę "więzadło karkowe u konia" i popatrz, co wyskoczy.
ale na jednej stronie znalazłam, że więzadło karkowe znajduje się na tym obrazku pod numerem 1

a na Twoim obrazku jest ono znacznie bliżej głowy  🤔
na zdjęciu co wstawiłaś 1 nie tyczy się tylko miejsca nad którym jest, ale całej tej linii czyli więzadła karkowego,które przebiega aż do czaszki.
ok już rozumiem, dzięki  😉
a pomoże ktoś z tą szyją o którą pytała fascinated bo tez jestem ciekawa.
Najwidoczniej nie.
Poza tym wydaje mi się, że Halo napisała mniej więcej jak to powinno wyglądać.
no tak, ale to jest tak bardzo ogólnie napisane i nie kazdy moze to poprawnie samemu wykonac.
I po co ma pisać? Żeby ,,na szybko" móc rozbudować mięsień u konia dla szpanu?
no skoro ktoś jest ciekawy to czemu nie ? Nawet jakby ktoś chciał tak zrobić to przeciez konikowi nic złego sie nie dzieje.  😉 Zreszta jeden z moich koni ma taki dołek przed kłebem więc to nie dla szpanu ale po to zeby to 'normalnie wyglądało' skoro ktoś wie to niby czemu nie miałby pomóc ? 🙂
A jeśli coś się stanie?
Widziałam już, jak piłowano konie ,,żeby się zebrały" (czyli zganaszowały), bo wyglądają wtedy ,,profesjonalnie".
Jestem za stopniową rozbudową mięśni poprzez regularną pracę z koniem. Fakt, sama chciałabym, żeby koń po miesiącu codziennej pracy miał pięknie umięśnienie szyi, zadu i grzbietu, ale ,,co nagle, to po diable".
no ok, ale ja chce tylko ten dołek wypełnic wcale nie chce zeby mój koń wyglądał profesjonalnie i wgl. tylko własnie chce wiedziec jakie cwiczenia itp. rozwijają ten górny mięsien.  😉 Niby co sie miało stać ?  no chyba ze bym chciała wychodować nagle szyjsko jak u zimnokrwistego ogiera no to wiadomo a ja chce to lekko wypełnic  🙂
moniczka12, już co najmniej 2 osoby napisały Ci, że lepiej skupić się na innych mięśniach i stopniowo - wraz z pracą i umiejętnościami konia, przyjdzie czas na rozwijanie tego mięśnia. Jeśli koń nie jest gotowy na pracę w wysokim wypięciu to więcej zaszkodzisz niż pomożesz (bo łatwo - szybko, wysoko.. a potem koń sztywny i pospinany, albo gorzej - a wtedy już się krzywda koniowi dzieje, więc nie jest do końca tak jak piszesz).  Ciekawość to jedno - co innego doświadczenie i prawidłowe podejście do pracy (stopniowe).
tak na prawde koniś ma już wszystkie mięsnie pięknie wyrobione szczególnie grzbietu i zadu ale został nam ten nieszczęsny dołek i górny mięsień szyi, no ale jak nie chcecie pomóc to trudno.  😕
Skoro mój koń jest już gotowy to czemu nie napiszecie co i jak ? Przecież to wątek o rozbudowie mięśni tak ? więc skoro ktoś uważa że przyszedł czas na 'ten' mięsień to nikt nie chce pomóc.
fascinated, będzie "dałabym ci chleba z masłem ale żem zjadła", czyli: napisałabym ci jak to się robi z ziemi (na tym etapie), ale nie napiszę - bo jestem temu przeciwna. Słusznie zauważyłaś, że lonżowanie na czambonie tych mięśni nie rozwija, czemu innemu służy.
Ludzie, których styl pracy z koniem popieram, intensywny rozwój tego mięśnia odkładają do etapu szczególnej pracy nad impulsem i samoniesieniem. I wtedy jest to wysokie wypięcie + dynamika  + kawaletti + masa przejść + zazwyczaj dwie lonże.
Może napisze ci ktoś, kto ma zwyczaj "od razu" ten mięsień rozwijać. Jakoś wątpię.


Masz jak byk napisane kiedy i jak w przypadku konia gotowego do takiej pracy. Nie masz napisane natomiast jak rozwijać go "od razu" w przypadku konia niegotowego do tego typu pracy. Jak dla mnie to jest wystarczająco jasno napisane.
Viridila, chyba ze 3. razy zostało to już powiedziane, a dziewczyna nadal czeka.... chyba na wypunktowanie kiedy i jaki guzik u konia trzeba wcisnąć, aby ten mięsień wyrósł.
Ciekawe, jak wygląda to super umięśnienie u jej konia. Może zdjęcia?
tak przepraszam, ale jestem tu nowa. Chciałam napisać tu o tych zdjęciach, ale zobaczyłam ze nie mam żadnych nadających się zdjęć i usunełam a potem się zorientowałam ze tak nie wolno edytować i napisałam drugi komentarz  🙄 Już się nie odzywam bo tylko bałagan robie xd
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się