adriena, wtedy to nowe miejsce widzi konia w "propozycjach", może go przyjąć, ale nie musi. Czyli nowa stajnia potwierdza fakt przemieszczenia. Inaczej byłoby tak, jak pisze blucha, czyli chaos 🙂
To jest dla mnie logiczne, ze musi być "poczekalnia" ale działanie generalnie jest po stronie stajni z której kon wybywa, wiec nr stada do którego przybywa koń musi być podany. Nowe stado tylko i aż, potwierdza przybycie. Chyba ze nowe miejsce nie ma numeru stada i stąd taka reakcja.
spicypotato, w takim razie nie wiem w czym problem, stara stajnia robi przeniesienie (wyjazd) i nowa to potwierdza, Ty nie możesz komuś w stadzie robić zmian bo to jego siedziba. A w starej podałaś nową siedzibę? Może oni jeszcze nie przenieśli i ten w nowej nie może wówczas przypisać do siebie.
TRATATA, obu stajniom podalam numery - kto pierwszy ten lepszy, bylam rowniez arimr i dostalam informacje, ze to obowiazek stajni przemiescic
konia
moim obowiazkiem bylo przekazanie numerow - co zrobilam
dowiedzialam sie rowniez ze poprzednia stajnia czai sie na pieniadze za moje konie wiec prawdopodobnie tu lezy problem 🤡 nowa stajnia nie znala definicji posiadacza stad pojawil sie nacisk na mnie
No to już znasz odpowiedź, za przeniesienie odpowiadają posiadacze (czyt. właściciele stajni/siedziby stada). Zostaje Ci jedynie prośba lub groźba starej stajni żeby zrobili przeniesienie.
spicypotato, nowa stajnia może też zrobić przeniesienie sama, jeśli stara stajnia robi problemy spróbowałabym tak. Jeśli nie zaakaceptują wybycia konia zgłosiłabym sprawę do agencji, jeżeli biorą dopłaty za konie to prawdopodobnie Arimr chętnie to zweryfikuje.