efeemeryda, dobrze to by było jakby pilnowali czy ludzie noszą cokolwiek jak trzeba a nie na brodzie. Na dworze jak nie ma ludzi to mi to bez różnicy, ale w komunikacji, w sklepach... no serio wszyscy biedni się duszą?
Przez wielorazowe najczęściej uważa się bawełniane, które "przepuszczają". Za jednorazową uważa się chirurgiczne. Bardziej powinnaś zapytać czym się rożni bawełniana maseczka od bawełnianego komina/szalika bo już tu różnicy nie ma chyba. Tylko nie pytaj mnie bo to nie ja wymyślam te rozporządzenia.
Ja już sama nie wiem jak to jest z tą transmisją wirusa, tu niby mówią że buffy i kominy nic nie dają, a my w pracy siedzimy bez niczego i nikt nie choruje... Ba, nie ma wysypu L4 czy dziwnych infekcji - raz koleżance zatoki zawaliło, ja miałam półpasiec a kolega grypę żołądkową.
Ooo rannnyyyyy W kilku krajach azjatyckich od poczatku pandemii wymagane byly maseczki ffp2 badz lepsze bo nie przejeli sie zaleceniami who i maja wieksze doswiadczenie z maseczkami i pandemia. Ale na pewno to Kulczyk im kazał. Tylko jakos dziwnym trafem w tych krajach ilosc zakażeń jest o rzad wielkosci mniejsza niz w Polsce, a zycie toczy sie normalnie.
Nie ma sensu wprowadzać maseczek chirurgicznych, dopóki ludzie noszą zwykłe jako osoby brody. Wyłącznie produkcja śmieci.
Właśnie przeczytałam artykuł o rodzajach maseczek. W tym zastosowaniu, o jakim mówimy, nie m różnicy, czy jednorazowa chirurgiczna czy wielorazowa bawełniania. W skrócie żadna z nich nie filtruje, tylko rozprasza na boki to co wydychamy i jest mizerną ochroną przed tym, co wdychamy. Maseczki chirurgiczne służą temu, żeby lekarz nie chuchał pacjentowi w otwartą ranę, a nie żeby pacjent nie chuchał na lekarza. W dodatku na sali chirurgicznej jest stała wymiana powietrza.
Edit: Wczoraj szłam koło znanej warszawskie restauracji. Było ciepło, więc tłumy wyległy. Ludzie nakupowali na wynos, a potem z tym wynosem rozsiedli się koło restauracji - na ławkach, schodach, krzesełkach. Ani masek, ani dystansu. Wydaje mi się, że w knajpie by było bezpieczniej, bo tam by ktoś był, kto pilnuje porządku. I dezynfekuje stoliki. Ławki przed knajpą raczej nie są dezynfekowane. Nasz wspaniały rząd zamiast wprowadzania kolejnych zarządzeń mógłby zająć się egzekwowaniem tych, które obowiązują.
[quote author=Zdrowykoń link=topic=103024.msg2965376#msg2965376 date=1614280896] Skończyłem rozmawiać z sąsiadką, był dzisiaj doktor, 82 latka osłuchowo czysta.
Strzyga, Galopada gdzie jesteście? 😉 [/quote]
Czy ktoś wie co stało się ze Strzyga i Galopada zaczynam się martwić 😉 mam nadzieję że to nie skutki uboczne szczepionki. 😉 🤣
Kto z Was był szczepiony astra zeneca i może opowiedzieć jak to zniósł ? Zastanawiam się czy jeden dzień wolnego w pracy mi wystarczy 🤣
to zależy...u nas w pracy, na grupę 10 osobową- 6 musiało odleżeć 2-3 dni, 4 osoby super, żadnych objawów 🙂 Ja 2 dni gorączka 38, dreszcze, brak apetytu. Mimo wszystko nie żałuję, da się ogarnąć. 🙂
U nas szczepili nauczycieli w szkole. Statystyki podane przez dyrekcję: 15 osób, tylko 3 przyszły do pracy, z czego 2 wykruszyły się drugiego dnia 😉 ale po 3 dniach przyszli wszyscy. Gorączka, ból głowy, osłabienie. Idzie przeżyć, ale na kolejne dni lepiej nic ważnego nie planować.
A mnie zastanawia, dlaczego nauczyciele akademiccy są szczepieni, a studenci nie? Wydawać by się mogło, że logiczne jest, żeby obie grupy były szczepione równolegle, skoro nauczyciele akademiccy są po to, żeby uczyć studentów (wiem, że nie wszyscy, ale większość, o zasadę mi chodzi, a nie poszczególne przypadki). Nie sugeruję też, że nauczycieli akademickich nie należy szczepić razem z innymi nauczycielami, ale kogo mają uczyć, skoro studentów na razie się nie szczepi?
Spoko, już doradca rządu mówi, że jednak trzeba wstrzymać szczepienia nauczycieli wszystkich i szczepić nawet ta Astrą seniorów. Także pewnie zaraz wstrzymają.
Na razie to moja babcia miała termin na 2 szczepionkę na dziś i odwołali, bo nie ma szczepionek....także tego. Zmarnuje się 1 dawka pewnie i na tym się skończy szczepienie w naszym wspaniale zarządzanym kraju.
Spoko, już doradca rządu mówi, że jednak trzeba wstrzymać szczepienia nauczycieli wszystkich i szczepić nawet ta Astrą seniorów. Także pewnie zaraz wstrzymają.
No właśnie. Ta szczepionka była testowana w grupie 18 – 55 lat, powyżej jest mało danych. Nasz rząd zadecydował, że do [s]60[/s] 65, a teraz rozważają szczepienia do [s]65[/s] 69. Jednocześnie był pomysł (nie wiem, czy umarł, czy jest realizowany), żeby ileś tych szczepionek sprzedać na Ukrainę.
Efemeryda,jak po szczepionce? Ja jestem po pierwszej dawce astry.objawy bardzo silne 2,3 dni.goraczka 38-39 I STRASZNE BÓLE mięśni.Chyba nigdy takich nie miałam,wyłam z bólu.pozniej bez bóli i gorączki ale mega osłabienie i zawroty głowy.do tego spuchnięte przedramię, powiększone węzły chłonne pod pachami i odczyn jak szklanka przez kilka kolejnych dni.teraz po 10 dniach,ciągle odczyn wielkości jajka...ogólnie nie spodziewałam się, że przejdę tak ciężko.