Bi się zmieniła technologia materiałów. Te w kratkę były plecione tak jakby- tkane z grubszych włókien. Teraz większosć bryczków to włókna z teflonem itd. Wyprodukowanie materiału w kratkę, który byłby właśnie tak super elastyczny i gładki czego rynek teraz d bryczesów wymaga jest po prostu meeega drogie. Do tego dużo więcej odkroju się marnuje bo trzeba spasowywać wzór. Droższe w produkcji, droższe w ilości użytego materiału i w szyciu. Szwaczki muszą ogarniać spasowywanie. Wbrew pozorom nie taki łatwe. Wymaga myślenia przestrzennego i precyzji szycia większej. Za mały byłby na nich zarobek.
Podejrzewam, że wrócą i inne wzory też nastaną gdy opracowana zostanie jakaś technologia nadruku dobrej jakości masowa na gotowych bryczesach.
Kunia to chyba coś z praniem nie tak, a nie z czaprakiem. 😀 Ja mam większość cottonów, mam manię prania i z żadnym nic się kompletnie nie zadziało. Albo jakiś felerny egzemplarz. 😉 Ale ogólnie cottony to imo najlepsze czapraki w takiej cenie. Wyglądają długo super, jedyne co to im kolor zblaknie, a i to też może być zaletą, jeśli ktoś lubi takie sprane, przydymione kolory jak ja. 🤣
Kunia to chyba coś z praniem nie tak, a nie z czaprakiem. 😀 Ja mam większość cottonów, mam manię prania i z żadnym nic się kompletnie nie zadziało. Albo jakiś felerny egzemplarz. 😉 Ale ogólnie cottony to imo najlepsze czapraki w takiej cenie. Wyglądają długo super, jedyne co to im kolor zblaknie, a i to też może być zaletą, jeśli ktoś lubi takie sprane, przydymione kolory jak ja. 🤣
Mam dokładnie takie samo zdanie. W stajni treningowej mieliśmy całe spektrum czapraków w rotacji "mokry - to do prania", czyli 1-3 użycia i trafiał do pralki. Najbardziej nieśmiertelne były cottony. Na treningi czaprak nie musi być piękny, ale na pewno czysty i pod tym względem sprawdzały się świetnie. Dodatkowo całkiem szybko schły i są duże oraz dość sztywne, więc można się bawić w korekty podkładkami bez zagrożenia, że coś konia obetrze.
Też uważam cottony za świetne jakościowo i właśnie uwielbiam to, że nawet po wielu praniach nie tracą kształtu, dalej wyglądają elegancko, a nie jakby ktoś to psu z gardła wytargał. Jeśli chodzi o kolor - warto prać w niższych temp i nie suszyć w pełnym słońcu. Warto też obrócić na lewą stronę.
No cóż nie mój jeden Cotton, nie mój jeden Eskadron. Pranie "delikatne 30 stopni" - jeśli kaszmirowe swetry to wytrzymują to tym bardziej czapraki powinny 😀 Ale faktycznie mam jeden jedyny sobie zostawiłam z sentymentu - stary Cotton NICI - i skubanego nic nie bierze wyglada ja nówka 👍
Jakość cottonów i innych spada z roku na rok i z kolekcji na kolekcję.
Myślę, że efekt szybszego zużycia firmy planują (zaplanowania nieużyteczność produktu), ale też dokładają się do tego inne czynniki, np. to, że składy preparatów do prania też się zmieniły. Kiedyś się głównie prało w proszkach do prania a pralki miały programy głównie związane z możliwą do użycia temperaturą. Teraz mamy pralki z programami fitness, srytness, eko AA+ - czyli wszystko ma się wyprać szybciej i z mniejszą ilością wody i wlanym płynnym detergentem, który niby i pierze i chroni i nawilża i wygładza... no i tak się nie da dokładnie. Stare pralki tak nie nieszczyły ubrań jak te nowe. Używały więcej wody, pranie było delikatniejsze ale dłuższe, a detergenty słabsze też dawały rade bo właśnie pranie było dłuższe. Dziś jak do programu dołączone jest jeszcze wirowanie np. na 1200 obrotów na minutę... no to ta bawełna i inne dostają jednak mocniej.
Ja cottony lubie i nie lubię. Lubię za rozmiar- są duże, i cienkie. I zazwyczaj dobrze leżą. NIe lubię za to, że mi się przecierają od przystuł szybko i za to, że przy intensywniejszej jeździe albo gdy jest ciepło tak szybko przemakają i pot dochodzi do siodła.
kotbury, no ale jak ktoś pierze cottony z wirowaniem na 1200 to już jest jego wina. Ja wymieram 600, max 800 obrotów, delikatne pranie i mac 30 stopni i raczej niewiele się dzieje. :kwiatek:
Emptyline, a ja nie, bo mnie wnerwia jak czapraki schną za długo, a już jakby z nich woda kapała to dla mnie katastrofa bo jestem za leniwa żeby to ścierać 😂
Nie pałam aż taką miłością do szmat jeździeckich, żeby się z nimi cackać. Odkurzam od spodu z kłaków (niegolony koń) i do pralki na program mix (coś koło 1h) z 1200 obrotów. I mają być czyste. Na jedno pranie upycham max 3 czapraki- więcej mi się nie mieści do pralki.
Kunia, - o kurka. Hm... to może jednak zamówię i wstrzymam się z foteczkami do tego czasu. Choć ja bym chciała już, teraz, natychmiast 😁 kotbury, - ja wiruję na 600 lub 800 i nic mi nie cieknie, na 1200 to wrzucam ewentualnie pościel czy ręczniki. 😲 Program taki codzienny, ale krótszy, 30 stopni. Piorę pojedynczo, maks dwa - wsad mam na 5kg, ale Dl-ki jednak więcej miejsca zajmują.
kotbury, okej, jeśli Ci nie przeszkadza, że coś się szybciej niszczy to w porządku, ale znam z autopsji sytuacje w których ludzie narzekają, że słaba jakość, a po prostu nie przestrzegają zasad dotyczących prania między innymi. Przy 800, nawet 600 nic z nich nie kapie. :kwiatek:
Cottony piorę w 30-40*, wirowanie na 1000 i wszystkir mają się bardzo dobrze 😉 jedyne co je niszczy to z czasem przetarcia lamówki na popręgu/pod łydką Wytrzymują mi dłuuugo 😀
Na matchy dressage dali fotkę porównania kolorów, ale widać też, odnośnie ostatniej dyskusji, zestawienie jakości psos i es - od lewej jest psos, eskadron, psos i es.
Wiem, że już pytałam, ale no spróbuję raz jeszcze - jakiś sklep z produktami felixa buhlera w Polsce? Nie uśmiecha mi się płacić ponad 200 zł za kantar z uwiązem za granicą 🤣 Niemiecki kramer odpada.
Dla mnie Equestrian rządzi. Ale fakt Ps jest pełno na instagramie. Nie wiem budyń czy gdzieś jest poza Kramerem. Ja znalazłam swoje niespełnione marzenie Eskadron mint/teak 😍 i się tak czaję na niego 😁 nirv piękne bordo
No właśnie tyle kolorów powtarzają, a takiej hortensji nie 🤔 ...a bym chętnie dokupiła sobie nową sztywną, jakby była dostępna 🙂 A tego minta bierz 😀 - trzeba spełniać marzenia 😁 te mniejsze też 😀
Mam słuchajcie pytanie. Trochę szmatowe, trochę kolorystyczne. Czarny sprzęt, czarna podkładka, czaprak, ochraniacze, nauszniki, marynarka, kask.... będzie ok, czy za dużo tego czarnego i przełamać granatem? A, strzemiona mam czerwone.
Ja bym dodała czerwony element w rzędzie, ew. w Twoim outficie. Pokaż foty, to na ogierzysku taki zestaw? Ja też planuję zakupić czarny zestaw na mojego i tak występować na zawodach. Czarne na czarnym mi się okropnie podoba 😍