A ja się pochwalę, że z moją kobyłą dzisiaj pojechałyśmy ujeżdżeniówki w Kliczkowie. Ja powinnam bęcki dostać, bo popisałam się wybitnym brakiem odporności psychicznej i w L-4 skończyło się to 55%, ale w P-1 już zaliczyłyśmy 61%. Moja kobyła cztery tygodnie po powrocie do pracy po kontuzji wygląda tak: Mamy nad czym pracować z trenerem...
Dave Poll, wreszcie 😎 Bo już myślałam, że po ostatnich przepychankach na forum jakaś dziwna cisza zapadła 😜 Jak znajdę potem trochę czasu, to napiszę, co sądzę, a póki co można już oglądać zdjęcia Pauliny Peckiel.
Moje zdanie na temat czempionatu: Super stawka koni!! Najniższa ocena klaczy to 39 pkt, klacze z 44 pkt zajmowały 5-6 miejsca, naprawdę nie było słabego konia! Nawet te na ostatnich miejscach to były dobre konie. Ja mam w katalogu pozapisywane: dobra, prawidłowa- prawie przy każdej klaczy, plus ewentualne uwagi co do jakiśtam wad czy ruchu. Prezentacja też była na bardzo wysokim poziomie- wszystkie klacze (piszę o klaczach, bo ogierków nie widziałam, oprócz czempiona i vice) dały się obejrzeć w stój, nawet te od początkujących wystawców, w ruchu już z niektórymi było gorzej, ale też był upał i część klaczy po prostu nie chciała się ruszyć. Natomiast te pokazane przez prezenterowych wyjadaczy bardzo zyskiwały. Tym razem ocenę klaczy komentował pan Lawin i jak dla mnie, to był za poprawny 🤣 W Porębie bodajże komentował pan Helon i on odważnie mówił o wszystkich wadach każdego konia, co może nie jest przyjemne dla właścicieli, ale warte wysłuchania. Pan Lawin zaś mówił same pozytywne rzeczy i bardzo rzadko podawał jakąś wadę. Trzylatki- każda ładna, dość dodać, że ostatnia (Bulwar x Jogurt) dostała 43 pkt, a mogłaby być wyżej, gdyby się lepiej zaprezentowała. Wygrała fajnie ruszająca się wnuczka Lokana, która zresztą została potem czempionką klaczy (co ciekawe- pełna siostra w dwulatkach była 9 z oceną 43 pkt). Druga była bardzo fajna książańska Brytania (Hutor na Nomenie) Dwulatki- dla mnie pierwsza fajna Tramerka! Bardzo ciekawe Basiory, Palestra (po Lothario), która wygrała 2-latki wg mnie miała gorszy ruch od np. takiej Loxii (po Nefrycie- chociaż osobiście za Nefrytami nie przepadam, tak Loxia jest cudna, ale też ma niekiepską matkę). Palestra fajnie się zginała w stawach, była elastyczna i gumowa, ale też prawie wcale nie kryła terenu, tylko podskakiwała do góry. Owszem, płynęła w powietrzu, ale niczym sarenka Bambi. Loxia miała kłus bardzo energiczny, też elastyczny, swobodny ruch z łopatki i kryła dużo terenu (chyba najwięcej), ale- no nie wyglądała tak efektownie i nie miała ogona na palemkę 😎 Od Pajęczna jestem zakochana w Romie (Nomen na Hutorze) i uczucie się podtrzymało 😉 Ja tam bym ją dała na czempionkę klaczy 😁 Ale podsłuchałam, że dla wielu znawców jest "za ogierza"- pewnie przez ten grzebień tłuszczowy. Z roczniaczek podobała mi się Wenecja, chociaż bardziej jako wierzchówka, niż ślązak. To jest bardzo ładna klacz, elegancka, ale troszkę za elegancka 😉 A pierwsza trójka to były takie solidne kobyły 🤣 Bardzo fajny pokaz hodowlany, dobrze zobaczyć matki stadne ze źrebakami. Wolałabym zamiast tych 3 pokazów zobaczyć jeden porządny, np. wszystkie klacze hodowlane Książa 😍 Bo kadryl miły dla oka, ale 2 lata temu też był (rok temu nie byłam), a pokaz ujeżdżeniowy- no niektóre elementy nie do końca zgodne ze sztuką. Mało ludzi- głównie krewni i znajomi królika, mało kto został do końca na czempionaty. Tylko jedno stoisko ze sprzętem. Zastanawia mnie, dlaczego w Porębie są tłumy!!!! ludzi, a w Książu, na najważniejszej przecież imprezie dla koni śląskich, tylko garstka? Bo przecież fajne miejsce, dobra organizacja (bez obsuw czasowych, jak podane było, że pokaz o 14.45, to był o 14.45)...
Osobiste odczucia...Palestra wygrała zasłużenie w 2 latkach,wszystko tak jak trzeba,choc prawdę mowiac troche za wysoka..Roma bardzo dobra klacz,ale brakuje doły,słaby kościec.Madera - gdyby nie zad ,byłaby ok,Moim zdaniem powinna wygrać Brytania,choć tez cienka na dole.Co do Loxii,no niby fajna,ale czegoś jej brakowało....taka mało koścista..
Zastanawia mnie, dlaczego w Porębie są tłumy!!!! ludzi, a w Książu, na najważniejszej przecież imprezie dla koni śląskich, tylko garstka?
może pajęczno ma większą reklamę jako 'święto konia' czy coś tam, to przychodzą ludzie nie związani, ot tak popatrzeć. a kto wie o championacie w książu poza krewnymi i znajomymi królika? 😉 chociaż tam przecież też multum turystów od zamku...
dzięki za relację i foty! ciesze się, że to wszystko idzie do przodu 🙂
wnuczka lokana... poczułam się tak jakoś 'staro' 😁
Nigdy nie pisalam w tym wątku, ale wydaje mi się, że to odpowiednie miejsce 😉. Poszukuję informacji nt. hodowcy p. Andrzeja Pasternaka. Piszę w wątku o ślązakach, gdyż wujek google wypluwa mi ciągle ZT Książ i właśnie ślązaki 😉. Czy ktoś tutaj ma styczność z tym panem? Może zna osobiście? Byłabym wdzięczna za PW, jeżeli ktoś coś... 😉.