http://www.peckiel.pl/slazaki/ksiaz-18-sierpnia-2015/ - zapraszam jak zwykle 🙂 Edit: [s]Ogiery nr kat. 31-44 - wkrótce[/s]. Jest komplet.[hr] Og. RODOS (Expo – Renoma po Rapos), ród Gambo, ur. 2013-04-10, hod. Andrzej Dobroliński (WŁ), wł. Dariusz Śmichura (WŁ), bonitacja: 14-4-14-8-7-7-6-7-13=80 pkt, wymiary: 167-194-24,0; typ stary
Og. NARWIK (Lokan – Narew po Nomen), ród Gido, ur. 2011-03-07, hod. i wł. SO Książ (WŁ), bonitacja: 15-4-13-7-7-7-7-8-14=82 pkt, wymiary: 166-208-23,5; typ stary
Od Bereniki, klaczy bardzo śląskiej, kalibrowej, nawet w wieku powyżej lat dwudziestu super grzbiet, matki która dała m.in. Beskida, Bergena, Bertę (dała Bieguna), Beretę (od lat u forumowej bhdemeter), Berniklę i po tym samym ojcu co Lokan. Stał w stajni pod Łowiczem razem z karym og. Skandal i to kary krył wszystko, chociaż Berdysz lepszy z charakteru, no ale gniady i utuczony. Jak go widziałam kilka lat temu, gdy był na sprzedaż pod Łowiczem to był tłusty, przez to wydawał się miękki górą, fajne kopyta, głowa, szyja, ale do Lokana a nawet do półbraci Bergena i Beskida to mu daleko.
Z pewnością nie ma po nim dobrych koni, może nie krył tego ,co trzeba, a może w ogóle nie krył. Osobiście podoba mi się ogier, ale podkreślam widziałem go tylko na zdjęciach. Co do "tłustości" to mam inny pogląd na ten temat 🙂 Jeżeli widać , ze ma miękką gorę, to znaczy ,ze jest łękowaty, albo ma przebudowany zad i sprawia wrażenie łęku. To, że był tłusty, podkreślam, chodzi wyłącznie o grzbiet, to lepiej, bo nałozysz na nerkę 🙂
Dave Pooll Śmiem się nie zgodzić. Utuczenie potrafi przekłamać bardzo. Jak pierwszy raz widziałam na oczy Szwadrona to miał minimum ze 150 kg nadwagi, zad miał rozłupany jak zimnokrwisty, otłuszczony, wydawał mi się tragicznie miękki górą, mimo tego że wydawał się bardzo krótki. Potem jak go widziałam odchudzonego to nawet mi się podobał, i plecy miał o niebo lepsze i długich linii nabrał. Więc nie wiem jak by było z Berdyszem. Nerkę miał dobrze wypełnioną, to raczej góra zadu była wyniesiona w górę i to zad potęgował wrażenie miękkości a nie same plecy.
Na 9 sztuk potomstwa urodzonego do 2008 (wg bazy PZHK potem kolejne potomstwo urodziło się 2013 i 2014 dopiero) 3 sp, 1 typ szlachetny, na 4 klacze śl trzy są z licencją, z czego Inka dała 2 ogiery z licencją i córki też, Erotyka i Ignorancja mają już córki wpisane do ksiąg. Więc czy ja wiem czy dał takie złe potomstwo?