Ja nieco spóźniona, ale się pochwalę naszym pierwszym czworobokiem w życiu - D2 (zamiast starego P4) i 57,385% 😀 Patrząc na protokoły i 6 za ruch mimo uwag "brak impulsu" wszędzie (no spiął się chłopak, miał prawo, ja z resztą trochę też), to spokojnie ma szanse na 7. Ogólnie oceniony został za wszystkie elementy bardzo równo. Trener stwierdziła, że patrząc na protokoły koń się spodobał i ma spore szanse wykręcić 70% jeśli pójdzie tak, jak na treningach, także mam nadzieje zacząć nieco częściej pokazywać dziada 😉 Szkoda tylko, że do najbliższego ujeżdżenia mamy z reguły 100+ km.
Precel7 dzięki bogu bo już byłam załamana, a tutaj taka miła niespodzianka. Zgłaszałam wcześniej, dużo wcześniej zapotrzebowanie 😉 ale jak masz to czekam z niecierpliwością, ale wiem że będą więc mogę spokojnie czekać po Czempionacie.
Keirashara gratuluje wyniku trzeba więcej jeździć po zawodach . Kumpela też miała dziada co się spinał i przez to brakowało impulsu, a miała daleko na zawody więc brała konisko w przyczepę i jeździła po okolicznych stajniach żeby się obeznał i w jej przypadku dało to rezultaty.
bielinka - temu nie przeszkadza, czy zawody są w innej stajni czy tej samej, zmiana stajni go nie rusza 😉 Ba, wysiadł z przyczepy to pełen luz, chrupał sobie trawke na uwiązie,w boksie się od razu jak u siebie rozgościł. Tylko czworobok/budki/sędziowie/ludzie/atmosfera samych zawodów - to jest straszne. Po zawodach przy zdjęciach pełen luz. To samo było przy skokach - rozprężalnie śmiga jak głupi, wjazd na parkur - stopka i panika. I nie ważne, że treingowo skakał dużo wyższe i parkury i pojedyncze przeszkody, nawet sądziłam, że to moja wina (ja się denerwuje i jego zrażam), więc wsadziłam doświadczonego jeźdźca - efekt był taki, że do dzisiaj ma blizne na pół uda 😁 Cóż, taki typ, że generalnie nic go nie rusza, ale atmosfera zawodów jest "ło matko mordują!" 😉
no ja mam własnie sianokosy ;/ chciałam jechać bo ma być siostra ( z matki) mojej kobyły , ciekawa byłam po kim mój smok ma taki wielki łeb :P zostaje oglądanie zdjęć 🙂
Kl. WENECJA (Ametyst – Wiki po Begis), ur. 02-04-2012, hod. i wł. Henryk Paczkowski (WŁ); klasa klaczy 3-letnich, wynik 46,5 pkt; miejsce 1/8, czempionka klaczy Kl. RAKIJA (Deport – Retencja po Literat), ur. 02-01-2012, hod. Ryszard Kraciuk (LB), wł. Grażyna Kraciuk (LB); klasa klaczy 3-letnich, wynik 46,0 pkt; miejsce 2/8
Tym razem obiecana czerwcowa próba w ZT Książ - http://www.peckiel.pl/slazaki/ksiaz-19-20-czerwca-2015/ [hr] Kl. BRAZYLIA-S (Awanto-S – Balta po Alpinex xx), ur. 2012-01-10, hod. i wł. Jan Ścisłowicz (KR), bonitacja: 14-4-13-6-6-7-8-8-13=79 pkt; wymiary: 166-200-22,5; wynik: 83,00 pkt, ocena bardzo dobra, miejsce 1/10
Ja o ironio na swojego pełnego ślązaka zapinam większość ochraniaczy, choć najlepiej leżą veredusy, bo całkiem bez bólu, ale na drugiego, skundlonego z wlkp nawet żadnych nie wcisne, on albsolutnie wszystko potrzebuje w rozmiarze jak na zimnioka, nawet owijek ledwo starcza, żeby go zawinąć po ludzku 😂 Chyba kiedyś z ciekawości mu zmierze nadpięcie 🤣
Z filmu wynika, ze pokrył 21 klaczy w Książu (podobno to już wszystkie przeznaczone na sezon 2015), ale nie jest nic powiedziane, że nie krył innych klaczy. SO Książ ma w swojej ofercie stanówkę Eckermannem (1.200 zł) http://www.stadoksiaz.pl/aktualnosci/pokaz/id/395. Swoją drogą sądziłem, że większą stawkę klaczy Książ posiada do krycia... Może w przyszłym roku przyjdą na świat siwki 🙂
trochę tak powiedziała jakby tylko książowskie krył. W sumie bym się nie zdziwiła. Dużo zaśpiewali za stanówkę plus poprawka, plus pensjo, plus dojazd tam... no wyjdą siwki lub kasztanki... 😉
Czy ktoś z Was kojarzy prywatną hodowlę ślązaków w okolicach SO Książ? nie dawno rozmawiałam z panią z recepcji książa o cenach w stadzie i powiedziała mi że niedaleko nich jest hodowla i można kupić ciekawe konie w przedziale cenowym jaki mnie w tedy interesował ale zapomniałam miejscowości to było jakieś 30-40 km od stada.
Atomik to koń z super fajnym charakterem i cieszy mnie karzdy space z nim po lesie🙂 Nawet jak gdzieś po drodze spotkamy kobyłki🙂🙂 Puszy się wtedy jak paw🙂
Moim zdaniem należałoby pokryć 10 klaczy, po 5 w starym i nowym typie, dobrze skojarzyć pod względem pokrojowym i wtedy jak będzie dobre potomstwo , to wydzierżawić na kolejny rok i tyle.
Dave Pooll W zasadzie o starszych klaczach to wiedzą jakie potomstwo dają, a młode to loteria. Zawsze mi żal, że wymierają ogiery bez Hutora i Lapisa w rodowodzie, bo z tymi dwoma to pełno, a trzeba z Niemcolandii az 2 w jednym sezonie wydzierżawiać do Polski, żeby nową krew wprowadzić. Wystarczy popatrzeć jak daleko w rodowodach klaczy z Książa są stare ślązaki i wiadomo, że da się w Polsce znaleźć ogiery, które wprowadzą nową krew 😤