Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. VIII (2015)

kujka, co się masz stresować. Dopiero co byłaś razem z Gilem motywacją, żeby dziewczyna ze skokowo-rekreacyjnym koniem zachciała jeździć tak jak Wy na treningu i przerzuciła się całkowicie na ujeżdżenie 🙂
quantanamera, no nic nie poradze ze mnie publiczne wystepy stresuja 😉 i w domu bylo wszystko prostsze :P Ale wierze ze Gil bedzie sie powaznie zachowywal i nie nakreci sie z ekscytacji jak lokomotywka.

Aaaa z tym byciem motywacja to dzieki za przypomnienie! Mialam isc z tym do spuchnietego watku! To jest w ogole motywacyjna spirala bo mnie takie przemiany motywuja do dalszej pracy z Gibkiem 😀
kujka, ja nauczona doświadczeniem poradzę Ci jedno - nie zapomnij konia. resztę da się pożyczyć 😉

....stary wkkwista, którego przez szacunek do niego - nazwiska nie ujawnię 😉, powiedział że na zawody trzeba pamiętać, żeby zabrać konia i prezerwatywy - wszystko inne da się pożyczyć 😁
Oj tak, zapominanie konia... kto pamiętak, która reprezentacja jakiego kraju zapomniała o koniach? To była historia, że luzak myślał, że jeździec załatwił transport, a jeździec myślał, że to luzak właśnie wszystko dopiął na ostatni guzik.

kujka, trzymam kciuki 🙂

kujka Też nie cierpię publicznych "wystąpień". Ale ty się uspokój. Pięknie progresujecie, czego się tu wstydzić?
ikarina, O, to historia w moim stylu....  😂
Jak tam Twoja kobyłka w ogóle?

Averis, Aaaaa.... a myślałam, że obie z końmi jedziecie 😀 no to następnym razem 🙂

kujka, Nie tremuj, dobrze będzie 🙂 Btw, wow, to musi być uczucie, kiedy się jest motywacją dla kogoś 😀

Młody ma 9 i też się ujeżdżamy.  😀iabeł: Niedawno ktoś mnie zapytał: "a ile lat mają twoje konie? Z 5 max, co?"... Uznałam to za komplement  😁
ikarina dowieźli te konie w końcu? Kto to był taki bystry? 😉

kujka w sumie nie wiem kim jest Elaine, ale domyślam się, że jakąś ujeżdżeniową szychą, więc zazdroszczę!

Swoją drogą - wpadłam wczoraj przypadkowo na profil jakiejś babki na facebooku i oglądam - jakie zajebste konie, jak one się ruszają, jaki dosiad.... po czym ogarnęłam, że to quanta.  👍
A u nas trochę problemowo się zrobiło, bo Dukat uznał, że on się tak łatwo nie podda i walczy. Walczy jak lew, o to żeby hasać jak tylko jemu się podoba. Zgrzyta zębami, kłapie dziobem, podskakuje zadem, macha głową. No jak niesforny przedszkolak!


Dunio będzie miał niedługo 8 i poziom 3-latka. Beat that. 😉

I powiem Wam tylko tyle, że fajnie jest o! 😜 😍 💘
Jednej znajomej pomyliły się daty i spakowala się, gotowa do wyjazdu na zawody, których nie było  😁 różne są przypadki 🙂
Ja tylko wpadam powiedziec, ze porobilam Xymenie zdjecia z Hrabianka, wiec zeby sie juz nie mogla wykpic - wszyscy oczekujecie niecierpliwie  😜 😁


I dostalam fotencje z naszych zajaczkowych podskokow dzis 😀
Nie ogarniamy nic a nic  😁 ale mloda juz zalapala znow ze hopsanie jest fajnie i ciagnie jak lokomotywa do przeszkody 😀 Krok po kroczku i sie ogarniemy, hyhyhy, jest moc 😀
faith, najważniejsze, że ma chęci i jej się to podoba 😀.

Xymena, czekam z niecierpliwością na fotki Hrabi, bo dawno jej tu chyba nie było 🙂.
faith Ale jak skubana nurkuje na tych kopertkach  😂

Mi się bardzo fajnie ostatnio jeździ. Niech to się nie kończy  😍
Cyśka tak jest! radocha najwazniejsza 😀

Atea Pani, bo to powazna jest przeszkoda to i powaznie trzeba sie poskladac nie? profeska  😎
faith gdzie tam się jej patrzysz pod nogi! Zgubiłaś piśont groszy? 👀 Fajnie że hasacie... masz jakiegoś trenera czy sama coś kombinujesz? Jak Manti chętna to już połowa sukcesu  😉

Naoglądałam się czworoboków na youtube i tak mi to wjechało na ambicję, że mam ochotę w tej chwili jechać do stajni i przerobić to co dzisiaj nie szło.
grrr
No to jestem 😁 Zaczynamy swoją współpracę z Kulką mniej więcej od tego obrazka. Mam nadzieję, że z biegiem czasu będzie tylko lepiej 🙂






i na deser taki oto foto-psikus: tak, tak - oczywiście, że robimy ciągi! 😁


i ogólnie to nie bijcie...za mocno 😁.
Sankaritarina, moja kobyłka żyjeee 🙂 Jestem na etapie błagania męża o zdjęcia, bo w końcu chciałabym się wam pochwalić, jak nam idzie oraz załatwiania sobie jakiegoś transportu, bo dobiłyśmy do podstaw (jeszcze galop jest "taki se", ale na tej beznadziejnej ujeżdżalni to nic lepszego nie wyrzeźbię 🙁) i fajnie by było zacząć ją zabierać w różne miejsca, jakieś treningi, itp. Mam również nadzieję, że zarówno mnie, jak i mężowi plany zawodowe się powiodą (a wszystko wskazuje, że jesteśmy na dobrej drodze 😀) to wtedy przeniosę ją do lepszej stajni. Trochę mi będzie brakowało trzymanie konia "pod nosem", jednak potrzebuję lepszej ujeżdżalni, lepszego padoku, no i jakichś stajennych znajomych 😉 Poza tym, mój landlord zaczął mnie wkurzać, bo ma wielce "genialne" pomysły - a to jakiś traktor walnie na środku pastwiska (niech konie mają atrakcję), a to mi szambo wylał centralnie pod bramą do ujeżdżalni... no wesoło mam ostatnio 🤔 Tak więc, tak, czy siak - przeprowadzka to mus 🤔

Na dzisiaj walnę tylko jedno nudne zdjęcie Millie, i prześlijcie mi pozytywne fluidy, aby mąż w końcu się zorganizował i strzelił parę fotek



Ramires,  zabij mnie, nie pamiętam. Wiem, że to ktoś znany opowiadał, ale to było wieki temu.

Mozii, u mnie w byłej pracy ktoś się pomylił i na zawody zapakował innego konia... bo był identyczny, jak ten, co miał startować 😁 Dosłownie, różnica była minimalna, przy ponad stu koniach w stajni można było się pomylić 😉

faith, jak to mówią, pierwsze koty za płoty 😉

Atea, też tak mam, bardzo fajne uczucie 🙂

xymena, czemu mamy bić? Mega pozytywnie 🙂
ikarina, To wysyłam pozytywne fluidy, by mąż przyjechał do stajni Cię obfocić. 😀 No, to faktycznie masz wesoło z traktorem jako atrakcją etc... Zatem trzymam kciuki za przeprowadzkę. 😀

xymena, Jakie bicie, bez przesady! Fajnie razem wyglądacie. 😀

faith, To wy tam macie takie fajne przeszkody? Wow! 😜

Ramires, Zobacz sobie szkolenia z Ride With Your Mind. Ciekawa sprawa 😀
Anai melduj jak tam Wam poszło. Ptka była dzisiaj czy dopiero jutro?
Faith ooo w końcu foteczki  😀 Super! Teraz tylko ćwiczyć i ćwiczyć, bo to fajna zabawa  😀
Xymena nie przesadzaj. Dobrze to wygląda  😀 ile Hrabianka ma lat?
Ikarina męcz tego męża!! Trzymam kciuki, żeby się powiodło z pracą i zmianą stajni  😀

U nas dzisiaj pogoda paskudna. Cały dzień padało, ale ambitnie walczyłyśmy  😜








typowa Ari  😁


baffinka, melduję, że żyjemy 😀 L była ok, na zero I faza, w drugiej po zrzutce zrezygnowałam z kontynuowania przejazdu, bo, uwierzcie, gorzej ustawionej pod względem szkoleniowym II fazy w życiu nie widziałam. Po prostu nie widziałam sensu proponować koniowi idiotycznych najazdów. P stało konkretne, chyba  nie oddychałam przez cały przejazd. Już na początku zostaliśmy wybici z rytmu, bo inna zawodniczka, przejeżdżając koło jednej z przeszkód, zahaczyła o nią i ją rozbudowała. Musiałam przejazd przerwać. Zrobiliśmy dwie zrzutki, za każdym razem druga przeszkoda w linii - ciągle młody za mocno galopuje i nie skraca się wystarczająco. Ale Szarak był super, nie przeszkadzał mu w ogóle okser na rowie, wysokość czy szerokość przeszkód nie stanowią dla niego problemu. Tylko ja nie mogę mu przeszkadzać za mocną ręką.

A u Ciebie widzę robota mimo przeciwności pogodowych 🙂

xymena,   bardzo sympatyczny obrazek stanowicie!
faith, uu, się dzieje! Siwa widzę przejęta nowymi zadainami 🙂


Edit: mam już filmiki:
L:

P od 2:


Ikarina a tak, to dopiero 2 nasze skoki w tym sezonie 🙂 jest postep tak czy siak, bo za pierwszym podejsciem musialam mloda przepchnac na maksa, a teraz juz sama ciagnie i chce 🙂😉) musimy sie rozkrecic 😀 i pusliska bezwglednie wymienic, krotszych potrzebuje 😉

Sankaritarina no cala 1dna!!! 😀 i 4 kawaletki profesjonalne, nie ma to tamo  😎

baffinka o no pewnie, usmiech z paszczy nie schodzi 😀 ale ta twoja kobylka sie sie okragla fajna robi widze, super!

anai no kurdeu, Siwe juz sobie misje wkrecilo, nie umie ale skakac bedzie bo chce i juz 😀 ciezko ja skrocic bylo ostatnio na najezdzie 😀 i gratuluje Ptki!!! idziecie jak burza, oskakanie przyjdzie z czasem - i to znajac szaraka - szybkim! 😀
faith, Oj tam, byle choć jedna jest! 😀 I kawaletki :P Mnie w domu drągów brakuje, ale przez x lat się oczywiście nie mogłam ogarnąć, żeby jakieś zrobić 😂 Zatem mnie to czeka zaniedługo.

baffinka, Ożesz, podziwiam zacięcie do jazdy w deszczu! Ja dzisiaj skapitulowałam. Akurat jak konie wypucowałam, to zaczęło konkretniej padać, więc stwierdziłam, że jutro z rana wezmę wszystkie, a co. Potem będę narzekać na zakwasy 😁

Ale podczas bardziej słonecznych dni była u nas forumowa Livia i dzięki niej mam kilka ładnych zdjęć 😀




... i jednego małego okiełznanego zbója 😉 - a raczej, zbójczynię:

anai I faza L-ki bardzo fajnie wygląda! Gratuluję pierwszej P-tki 🙂
Sankaritarina Jaki fejm na pierwszym zdjęciu  😁 Fajnie Was widzieć!
baffinka Turboparówka z brzuszkiem na drągach  😁 Powiem Ci, że strzemiona bardzo fajnie wyglądają, a miałam wątpliwości!
xymena To jest koleżanka arabki, na której jeździ faith, tak? Chętnie będę podglądać Wasze postępy  😀
Anai ostatnio pale się do roboty, więc nawet pogoda mi nie przeszkadza  😀 Gratulacje! Teraz już będzie tylko lepiej  😀 Najważniejsze, że chce skakać i niczego się nie boi.
Faith poczekaj jeszcze trochę  😎 dopiero zaczynam ją gnębić wszelkimi możliwymi sposobami, żeby ją zaokrąglić  😜
Sankaritarina u nas na szczęście nie padało konkretnie. Lekki deszczyk, ale za to cały czas... W każdym razie nie aż tak, żebym musiała jej derkę zakładać.
Częściej tą Livie zapraszaj i pokazuj te swoje rumaki 😀 Kucynka dopiero przyjmuje jeźdźca?
Atea odstosunkuj się od mojej Turboparówki  😎 Nooo wyglądają spoko 😀 Teraz muszę Lale ubierać w czerwień ( bo Kujka zabroniła w róż 🙁 )
Sankaritarina, świat i internet się konczy, zdjęcia!! 😀 cudnie wyglądacie 🙂
xymena teraz będzie u Ciebie i faith super siwo;d;d;d;d

a moja próbuje sie odrobinę w dziedzinie west-hihihi
Citri z Aleksem Jarmułą:
Dziekuje bardzo za kciuki dziewczyny! Konia nie zapomnialam, wlasciwie to nie zapomnialam niczego 😉
Wrocilismy wczoraj wieczorem, bylo meega inspirujaco ale jestem tak zmeczona ze ledwo zyje i dluzsza relacje zdam jak powroca mi sily witalne 😉 powiem tylko tyle ze odkrylam takie czesci swojego ciala o istnieniu ktorych nawet nie wiedzialam :P

baffinka, czerwien ujdzie 😁

No wlasnym oczom nie wierze, Sankaritarina, wstawila zdjecia z jazdy, normalnie swieto lasu! 🤣
baffinka, czerwien ujdzie 😁

ufff... kamień z serca.....  😁
Czekamy na relacje! 😀
Po kursie powiem tak - na Elaine warto jechać nawet bez konia. Opcja słuchacza nie jest droga a to najlepiej wydane pieniądze w ostatnim czasie. Gdybym wiedziała to wszystko te naście lat temu, to byłabym teraz w zupełnie innym miejscu z moim jeździectwem.

A kujka i Gil zrobili ogromneeeee postępy przez te dwa dni. Dumna z nich jestem bardzo!
budyń, mam w stajni klona Twojego konia, z ciekawości ile ma w kłębie? Jest świetny!! 🙂
tuch, jak ja Ci zazdroszczę zła kobieto tych terenów! Mój "teren", a bardziej spacerek z chęcią zakłusowania skończyła się prawie sprawdzaniem tyłkiem ziemi 😁
Averis, gdzie stoicie teraz?🙂
faith, Twoja siwa kulka jest absolutnie fenomenalna i urocza 😍
anai, siwens Twój bardzo zmężniał, bardzo fajny i przyjemny obrazek dla oka z Was! 🙂
baffinka, fajnie ta Twoja kobyła wygląda! Duży progres 🙂
Sankaritarina, fajnie w końcu widzieć Wasze foty! 🙂


A co do zapominania czegoś na wyjazdy/zawody to jestem w tym tez mistrzem 😁
W zeszłym roku na MWiM oczywiście byliśmy lekko spóźnieni, ze wszystko szybko szybko było na miejscu. Ubieramy z koleżanką rumaki, w międzyczasie się przebierając, zadowolona ubrałam wszystko i za chwilę "GDZIE SĄ DO CHOLERY MOJE BUTY?!". Obszukałam całe auto, przyczepę NIE MA. Dzwonię do trenerki, która jeszcze była w stajni, żeby zabrała moje buty, bo jestem w trampkach więc wsiądę w tym ale żeby mi je przywiozła. Było by fajnie, jakbym kluczy od paki nie zabrała ze sobą 😁
A zazwyczaj na zawody zapominałam ogłowia. Zawsze jak już ruszaliśmy spod stajni to inteligentna ja biegłam po stajni, bo przecież ogłowie w sumie byłoby przydatne 😂
Hermes, Złoty Koń na Białołęce  😀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się