Forum towarzyskie »

"Nie ogarniam jak..."

Można kraść rzeczy z restauracji...
Ginęły i giną nam sztućce (restauracja jest na lotnisku za odprawami, a jak wiadomo przez odprawy nie przejdą żadne noże, a w restauracji są za darmo, ludzie biorą kanapki, sałatki, obiady na wynos i nikt nie sprawdza już czy wnoszą noże na pokład samolotu), zbieram nie raz talerze bez sztućców ze stolików (a na talerzu ewidentnie coś do czego potrzebne są sztućce). Wczoraj przeszli samych siebie. Ukradziono nam porcelanowy pojemniczek na widelce (mamy 3 na łyżki, widelce i noże)...

Nie ogarniam...
[quote author=majek link=topic=95120.msg2807194#msg2807194 date=1536145441]
Rodzina mojego meza to kosmici.
B. - okolo wakacji rozmawialam z nia, zeby wpadla do nas na kilka dni, kiedy dzieci maja ferie w szkole - zamiast szukac opiekunki - dam jej zarobic, jeszcze sfinansuje lot w obie strony. Poniewaz ferie sie zblizaja to temat powrocil. Tak, tak, ona bardzo chetnie, zadzwoni w weekend i ustalimy.
Ja zadzwonilam. I uslyszalam: `nie, bo moj chlopak nie moze wtedy jechac` (wtf?  chyba wytrzyma bez chlopaka 5 nocy. Czy ja o czyms nie wiem? Czy jak sie kogos zaprasza to automatycznie z osoba towarzyszaca? To jednak PRACA, a nie wesele.) No i najlepsze: ona nie bedzie leciec ryanairem, bo oni nie zezwalaja na podrozowanie z kotem.
No fakt, jakby oboje przylecieli, to kotem musialby sie ktos zajac.   FAK
[/quote]

dawno wyleczyłam się z pomagania oraz z propozycji pomagania...
Ja już tyle razy doświadczylam podobnej sytuacji, że sama się dziwię, że jeszcze mi nie przeszło.

edit:
Bischa, kiedys ktos sie skarzyl, ze babka, ktora zmywala naczynia u niego w knajpie wywalala sztucce z resztkami jedzenia do kosza, bo nie chcialo jej sie myc...
Ja np sie dziwie, ze ta security control nie jest przed samym wejsciem do samolotu. Juz po zakupach na duty free i nozach w restauracji...
Ludzie kradna wieszaki z kibla, przychodza z wlasnym srubokretem. Takie na drzwiach, zeby kurtke powiesic, czy torebke.
Śrubokręt nie przejdzie przez kontrolę. Nóż może wystarczyć.
A pro po kibli na lotnisku. Przestałam chodzić do publicznego który jest koło naszej restauracji, bo syf jaki zostawiają ludzie jest nie do ogarnięcia. Kobieca ubokacja, a zaszczana ta pionowa deska, papier wszędzie, a i serwis sprzątający już nawet nie specjalnie deski myje, które są zażółcone niczym papier ze starości (całe z boku, nie że zasikane) i strach się do nich dotykać...
A mi dzisiaj tvn24 przypomniało o sprawie z zeszłego roku, która jakoś umknęła mojej uwadze...

Serio, dostałam drgawek i wyłam jak bóbr czytając to:
https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/uciekla-z-piekla-po-10-dniach-opowiedziala-wszystko-mamie-i-umarla,145,2578

Cały czas mi to siedzi z tyłu głowy teraz.

Nie ogarniam co trzeba mieć w głowie. Co ci podludzie mieli w głowie...

Bischa, z tym "nie przejdzie", to różnie bywa. Mój mąż posiał gdzieś kilkunastocentymetrowy, metalowy pilnik do paznokci. Szukał, nie mógł znaleźć. Na kontroli przed wylotem do Budapesztu znalazła go kontrola. Był głęboko schowany w jakiejś węższej skrytce walizki. Do tego czasu zdążył z tą walizką 2 razy polecieć i wrócić z USA... 
Lanka_Cathar, to jeszcze slabo, moj hit security to dalej moj chlop, ktory polecial 3 razy z... dwoma nozami w podrecznym 😀 jeden duzy introligatorski, drugi mniejszy, kuchenny, oba jak najbardziej ostre. Zwyczajnie w kieszeni plecaka.

Odpowiednio w Rotterdamie, na Heathrow i w Salzburgu nikt nie ogarnal. Mozna wiec i tak 😉
Nie ogarniam co trzeba mieć w głowie. Co ci podludzie mieli w głowie...

U nas jest kultura gwałtu.

Jedną z gorszych takich akcji jakich znam to historia Junko Furuta. Miała tak przez 44 dni. Na końcu ją zabili.

Ale w Indiach to jest jednak gorzej:
http://sledczy24.pl/ck180418-7927-2-dziewczynka-indie/
Wiem, że istnieje darknet, nigdy jednak tam nie byłam i jakoś to co tam  jest mnie  tak nie dotyka póki tego nie widzę.
Wczoraj ktoś na wrocławską grupę wrzucił screeny z pedofilskiego forum, gdzie wymieniają się doświadczeniami. O antykoncepcji, o tym jak... jprdl. Aż mi się flaki przewracają.


Chce to odzobaczyć!
JARA, ja po prostu czasem jak szukam czegoś do pracy, często gęsto w innym języku, to mi tak medycznie wyskakują takie historie.
A potem człowiek sięga głębiej i głębiej...
Można dotrzeć nawet do filmów nakręcanych przez takich sprawców.
I potem dalej żyć.
JARA, też to wczoraj do mnie dotarło.
Nie mieści mi się w głowie jak można...
I jeszcze do tego są środowiska, które próbują TO zalegalizować.
Pedofilia w kościele przecież już jest legalna.
Nie widziałam screenów, ale słyszałam, że jakieś są. Cała horda ludzi z 'beki z mamuś' chciała dostać te screeny na prv, ja tego nie rozumiem, po co komu to czytać, skoro było opisane mniej więcej o co chodzi...
JARA, ja po prostu czasem jak szukam czegoś do pracy, często gęsto w innym języku, to mi tak medycznie wyskakują takie historie.
A potem człowiek sięga głębiej i głębiej...
Można dotrzeć nawet do filmów nakręcanych przez takich sprawców.
I potem dalej żyć.


Eeee jak to? Nie boisz sie ze cos ci sie sciagnie przez przypadek, a to juz kryminal? Z reszta, nie wiem czemu tak trafiasz w necie, ja na codzien szukam publikacji i czasami jakis dodatkowych info i (tfu tfu) nigdy na takie rzeczy nie trafilam. Po prostu jak strona w skrocie z googla nie wyglada legitnie to nie wchodze. Lepiej dla mojej psychiki.

A co do screenow to znajoma wstawila na fb, jest obelsny. Mam nadzieje ze to fake.
Jakby takie screeny wpadły w ręce niektórych mamus to może i dobrze. Przestalyby może publikować setki nagich zdjęć swoich dzieci w sieci.
Chociaż z drugiej strony po tych screenach wyszło, że oprawcy nie są obcy dla tych dzieci, są to głownie ojcowie, ale też wujkowie, bracia. Obrzydliwe, nie mam dzieci, ale to było obrzydliwe.
[quote author=karolina_ link=topic=95120.msg2807386#msg2807386 date=1536192517]
Eeee jak to? Nie boisz sie ze cos ci sie sciagnie przez przypadek, a to juz kryminal?[/quote]

Ty naprawdę uważasz że na takim komputerze jak mój można się "takło" dogrzebać do treści/filmów pedofilskich? I jeszcze mi się "coś ściągnie"?

I popraw błąd ortograficzny, jest taka opcja tutaj jak "sprawdź ortografię".

Pedofile to zazwyczaj ktoś "bliski".
Chociaż z drugiej strony po tych screenach wyszło, że oprawcy nie są obcy dla tych dzieci, są to głownie ojcowie, ale też wujkowie, bracia. Obrzydliwe, nie mam dzieci, ale to było obrzydliwe.


Ci, co nie mają dostępu do dzieci, nie mają córek, siostrzeńców, kuzynek, właśnie szukają w internecie. Ale do madek i tak to nie dotrze. Chociaż z drugiej strony - też podejście podobne "kobieta sama sobie winna bo założyła spódniczkę". Gdzie jest granica przyzwoitości, a gdzie wina napastnika?
[quote author=karolina_ link=topic=95120.msg2807386#msg2807386 date=1536192517]
Eeee jak to? Nie boisz sie ze cos ci sie sciagnie przez przypadek, a to juz kryminal?


Ty naprawdę uważasz że na takim komputerze jak mój można się "takło" dogrzebać do treści/filmów pedofilskich? I jeszcze mi się "coś ściągnie"?

I popraw błąd ortograficzny, jest taka opcja tutaj jak "sprawdź ortografię".

Pedofile to zazwyczaj ktoś "bliski".
[/quote]

Sama napisalas ze sie dogrzebujesz przez przypadek, ja sie tylko zdziwilam bo chociaz mozliwe, z mojego doświadczenia jest to malo prawdopodobne.
Nie, do pedofilskich filmów się tak nie dogrzebiesz.
Ale do filmów typu "Three guys, one hammer" bez problemu.
(celowo nie wstawiam linku)
Haha, ok, w takim razie zle cie zrozumiałam  :kwiatek:
Filmami tego typu (wtedy hitem byly two girls one cup i one man one jar) koledzy obrzydzali sobie nawzajem (i pozostalym przy okazji) zycie w akademiku. Chociaż podejrzewam ze to byly fotomontaze...
Ja też zrozumiałam, że pokemon dogrzebuje się do pedofilii, także chyba jednak tak to brzmiało. 
NIE OGARANIAM! Totalnie!  👿 Odkąd dowiedziałam się o Wiedźminie w wersji serialowej nie mogłam się doczekać a teraz....

Ciri

Chociaż w ramach aktualnej poprawności politycznej nie zdziwiłaby mnie już teraz taka wersja:

https://m.9gag.com/gag/aQ30ey7

W filmach o gejszach nie grają ich białe ani czarne kobiety. W filmach o rdzennych mieszkańcach Afryki nie popier***.... popylają ( 😉 ) gejsze, białe kobiety ani rycerze. No a od teraz słowianką nie będzie biała dziewczyna, bo to RASIZM. ŻE-NA-DA!  🏇 🏇
Już po wydaniu gry była afera, że wszyscy są tam biali i było wydane oświadczenie, że w mitologii słowiańskiej nie było czarnych  😵

Proponuję nakręcić jeszcze bitwę pod Grunwaldem gdzie Jagiełlo będzie czary a Ulrich von Jungingen będzie samurajem  😜 😜

edit. A może Płotka powinna być... zebrą?
galopada_, czytałam głosy, że to fake. Po drugie już powstała petycja przeciwko takiemu pomysłowi.

Teraz za to wszyscy się zastanawiają czy przypadkiem Nilfgaardczyków nie będą grali wyłącznie czarnoskórzy aktorzy, bo przecież to "Czarni"... 
Ależ przecież w polskim serialu, na który spuszczono zasłonę niepamięci Płotka była wałachem, więc szlaki są przetarte.
Ascaia, jak tylko ukazała się informacja o serialu to śmialiśmy się z B., że na pewno wśród głównych ról będzie gej, czarny i feministka albo lesbijka (ew połączenie dwóch ostatnich 😉 ). Petycję (a właściwie petycje) widziałam i podpisałam.
Ciri była słowianką??? Cintra to gdzieś na terenach dawnej Polski czy może Ukrainy?
galopada_, - ale Ciri wg. książek była lesbijką/bi, była związku homoseksualnym. Lesbijką i feministką była Fillipa Elihart 😉 Nie trzeba przerabiać, żeby znaleźć wzorce.
jestemzlasu, - Contra leży u ujścia Jurgi 🤣 Zamiast szukać słowiańskości w wymyślonym świecie można po prostu trzymać się opisu wyglądu - jasna cera, płowe włosy, zielone oczy, drobny nos, regularne luki brązowe. Kolor jej włosów był wielokrotnie podkreślany, jak i wygląd w całości (dziecko niespodzianka, z genami elfów, starszej rasy), nijak nie pasuje tu ktoś innej rasy niż biała.
Jabberwocky każdy kon Geralta był Płotką, niezależnie od tego jaka płeć mu się nawinęła 😀
galopada_ większość czarodziejów i czarodziejek próbowała związków homoseksualnych. Feministek w książkach są całe stada.
keirashara nie wiem gdzie Ciri miała luki brązowe, boję się zgadywać  😂 Kolor włosów podkreślany był, owszem - szary, "mysi". Czy postać z ciemniejszą skórą nie może mieć szarych włosów? Jeśli wygląd aktorów będzie odbiegał od czyichś wyobrażeń to to będzie zły serial? Ekranizacja to zawsze pewna interpretacja, nie ścisłe trzymanie się tekstu.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się