Forum konie »

Dopasowanie siodła

A wiecie co ja wam powiem. Nigdy nie kupie siodła dopasowanego na konia idealnie. A to dlatego ze kupiałam tak swoje siodło poprzednie. I kupowałam je w momencie, kiedy koń był w świetnej formie i idealnej wadze. Problem w tym ze na wiosne jako ze mam ogiera, miewamy spadki z wagi dosysc znaczne. Mięśnie zostały, koń schudł, potem spadł z mieśni, ale zgrubł. Siodło zupełnie przestało pasować. Musiałam kupic mattesa z korekcją żeby jakolwiek dobrze to siodlo ułozyć. Problem w tym ze ono i tak było niestabilne, widziałam po jeździe ze uciska miesnie przy lopatkach. I w sumie forumowa Polonez widzac mnie i konia w tym siodle, uwteirdziła mnie w tym że musze je sprzedać. Pasowałam siodła 3 tygodnie temu i postanowiłam ze siodło bedzie za szerokie o rozmiar, zeby dało sie wszystko korygować bez ucisków na plecy konia.
Generalnie siodłem dopasowywanym idealnie, które przestało byc idealne, a stało sie ciut za waskie na jakiekolwiek korekcje dorobilismy sie tylko zupełnego braku miesni przy lopatkach, które teraz staramy sie odbudować na lonży. Dochodze do wniosku ze idealnie dobrane siodło , bez brania pod uwage ewentualnych korekacji miśkami itp jest bez sensu przy koniach ktore sie czasem maja problemy jak mój osiołek 🙁
I zdjecie które najlepiej odaje deficyt mieśniowy u mojego konia :/

foto Polonez
Hmm, a zastanawiałaś się nad WInteciem z systemem Cair? I 2-3 wymiennymi łękami? Ten system chyba trochę chyba rozwiązuje takie sytuacje? Czy się mylę?
epk
Zastanawialam się, ale nie miałam okazji tych siodeł zobaczyc na żywo wcale. Nikt nie miał do testów i nigdzie u znajomych nie widziałam. wiec ani nie mialam mozliwości wsadzic ich na konia, ani samemu usiaść. Ale przyznaje ze powaznie mysle nad 2 siodłem dla niego i szukam uparcie wintekowskiej ujeżdżeniówki.
Generalnie siodłem dopasowywanym idealnie, które przestało byc idealne, a stało sie ciut za waskie na jakiekolwiek korekcje dorobilismy sie tylko zupełnego braku miesni przy lopatkach, które teraz staramy sie odbudować na lonży. Dochodze do wniosku ze idealnie dobrane siodło , bez brania pod uwage ewentualnych korekacji miśkami itp jest bez sensu przy koniach ktore sie czasem maja problemy jak mój osiołek 🙁

nie do końca się zgodzę. problem nie tkwi w samym koniu, ze się zmienia (bo i pod wpływem treningu się przecież zmienia; kazdy koń nieustająco się zmienia!), tylko problem tkwi w JEŹDŹCU:
- któremu się wydaje, ze jak raz siodło dopasował, to ono już zawsze będzie tak samo dopasowane (a to jest kompletna bzdura! siodło jest dopasowane na dany moment, kon pracuje, zmiania się, tyje, chudnie, siodło się uklepuje - na 100% po jakimś czasie to niegdyś dopasowane siodło NIE BĘDZIE pasowało! i o tym zwyczajnie nalezy pamiętać)
- który zbyt późno zauważa zmiany w koniu/siodle i zbyt późno reaguje.
caroline
Po pierwsze to bedzie nasze 4 albo 5 siodło już. Po 2 zauwazam zmiany , aczkolwiek finansowo nie mam mozliwosci zmiany siodła za każdym razem kiedy Pinio opadnie z miesni albo tłuszczu. I nigdzie nie twierdze ze jak raz mu siodło dopasuje to bedzie ok, nie brałam pod uwage tylko ze po paru miesiacach kon z kluski zrobi sie chudy, ze bedzie odstawiony od jazd zupełnie pzrez dłuzszy czas i ze jak wrócimy do pracy to siodło bedzie uciskało. Jak zaczeło uciskac to przestalismy jeździc, siodło sprzedałam i kupiłam nowe z lepiej dopasowanym łękiem. I wole kupić szersze , zeby je korygowac mattesem niz za chwile znowu miec problem. Bo kazde z siodel którego sie pozbylam, bylo dla nas za wąskie.I nie było dopasowywane przeze mnie, tylko przez ludzi z zewnatrz.
ale po co mi sie tłumaczysz? napisałam ogólne stwierdzenie, które odnosi się do kazdego konia. i nie jest to zadna nowośc i nie ja to wymyśliłam, ze dopasowanie siodła sprawdza się regularnie.
wasz przypadek jest tylko potwierdzeniem tej tezy.
a co do kosztów, etc., niestety kazdy kto bawi sie w jeździectwo się z tym boryka.

po prostu twoj kon nie jest wyjątkowy w tym, ze siodło przestalo na niego pasować.

caroline
napisalas ogholnie cytujac mnie, wiec po to sie tlumacze. Poza tym wkurza mnie ton Twoich wypowiedzi.

A co do wyjatkowosci. Mylisz się. On jest cały wyjatkowy. Nawet w tym ze mu siodlo nie pasuje.

Hmm, a zastanawiałaś się nad WInteciem z systemem Cair? I 2-3 wymiennymi łękami? Ten system chyba trochę chyba rozwiązuje takie sytuacje? Czy się mylę?


Ja kiedyś kupiłam Winteca z takich przyczyn, że nie mogłam dopasować siodła. Była to wielka pomyłka, sama wymiana łęku to nie wszystko, szczególnie na nietypowo zbudowanym koniu.
Do tego system cair z czasem się 'sklepuje'.
99% ludzi korygując siodło podwyższa tył żeby było zrównoważone a u nas musiałyśmy wręcz wyciągać zawartość włókniny ze środka i tyłu by było zrównoważone. Kobył przytył od czerwca i znów zapowiada się rewolucja z odpychaniem ale czekam na telefon kiedy S.S będzie w zachodniopomorskiem to się odepcha tu a dołozy tam jak będzie trzeba 🙂
tajnaa, fajny wyraz wybrałas: odepcha 😉
a nie łatwiej: wyjmie, ujmie? 😉

(sorry, musiałam, jakos tak pozytywnie mnie to rozbawiło 🙂😉


Hypnotize, i vice versa, mnie niezmiennie wkurza twoja pisanina z przesadną emfazą i zbędne uczlowieczanie tego konia. konia - jak milony innych - tak samo je i tak samo sra. tak samo jak wszystkie inne tyje i chudnie okresowo. żadne wielkie mi mecyje. najprawdopodobniej około 90% ludzi na tym forum morduje się z praktycznie takimi samymi problemami jak ty. tylko robią wokół nich mniej zadymy.
moze dla ciebie ten zwierzak jest wyjątkowy. dla mnie nie - koń jakich na tym świecie wiele.
tajnaa, fajny wyraz wybrałas: odepcha 😉
a nie łatwiej: wyjmie, ujmie? 😉

(sorry, musiałam, jakos tak pozytywnie mnie to rozbawiło 🙂😉


"odepcha" brzmi tak mocniej niż "ujmie"  😁 bo sporo tego musiał "wyciągnąć"
a ja bardzo rozumiem Hypnotize pod względem lekko przyszerokiego siodła + dobranie podkładki jakiejś pod 😉 ja sama miałam konia z pięknym zanikiem (+pare innych) od siodła, tam oprócz tego, że zaczęło być ciasne to doszło kilka innych rzeczy, no, ale było minęło.

Teraz mam siodło ciut przyszerokie pod które wg potrzeby wkładam różne podkładki, bo a to koń lekko schudnie po terenie, a to coś tam. Mam konia który chudnie od wszystkiego, a jak codziennie chodzi dobrze to mięśnie szybko mu ładne rosną, więc muszę mieć możliwość korygowania na bieżąco.
Nirv, ale nikt nie pietnuje uzywania (mądrze) siodła odrobine zbyt szerokiego! 🙂

wazne jest żeby podczas kazdej jazdy koń miał siodło dopasowane. to wszystko 🙂
caroline
Mam takie samo prawo nad uczłowieczaniem Rudego, jak Ty nad spuszczaniem sie nad Kaszem i robieniem z niego końskiej mega gwiazdy i przewrazliwieniem nad tym co Kasz moze jeśc i ile mu gram na zadzie przybyło , choć moim zdaniem jest po prostu spasiony 😉 Nie mniej jednak koniec  🚫 bo nie wydaje mi sie zeby jakakolwiek wymiana zdan miedzy nami miała sens.
Dziewczyny... proszę... 🙇
Czy jest to możliwe że siodło przesuwa się do tyłu bo jest za szerokie?  :kwiatek:
a czy jest możliwe że mam suche plamy pod czaprakiem bo mam za szerokie siodło? pewnie nie ? tylko nie bijcie.
gacek 🙂, suche plamy to raczej za wąskie siodło.
Może i już było, ale ma ktoś porównanie łęków Daw Maga z Prestigem?  😉
wiem że jest coś takiego jak wyszukiwarka ale coś mi szwankuje
może ktoś będzie zainteresowany:
właśnie zakończyłam proces poszerzania mojego sylwestra z M do L.
Wrażenia mieszane - z siodłem jak najbardziej ok, tylko ogranizacyjnie troche gorzej.
koszt 120zł wraz z wysłaniem do mnie.
siodło wróciło tak odpicowane, ze ciezko bylo mi od niego wzrok oderwac 😉
poszerzone i po przeglądzie.

tylko ... kiepsko u nich z przekazywaniem informacji. Najpierw z siodłem nic się przez tydzień nie działo - zero info o przedłużeniu terminu, potem po kilku tel. ustalenia, że zadzwonią jak skończą i możliwe ze jeszcze w tym tyg się wyrobią, a ostatecznie kurier do mnie zadzwonil w piatek popoludniu ze stoi juz pod blokiem. Mnie nie bylo nawet w mieście w tym momencie. Wystarczyłoby żeby zadzwonili, że już skończyli i wysyłają paczke, a wszystko można by płynnie dograć

Edit:
galeria - nie wiem czy to pomoże:
daw mag M to 28,
L to 30,
XL to 32
poszerzałam w Daw magu Sylwestra z L - na XXL ( teoretycznie 35 cm ). W sklepie zamawiałam łęk XL i niestety dostałam L - ale to nie wątek o żalach do sklepu.

koszt mojego poszerzenia był większy bo 300 zł. ( w sumie przy odbiorze zapłaciłam 396 zł )
Wykonanie tak szerokiego łęku wiązało się ze zrobieniem nowej formy.
Czas oczekiwania 3-4 tygodnie.

cóż siodło dalej było za wąskie ... albo oni mają jakąś "dziwną" rozmiarówkę albo mój koń ma plecy nie na ich siodła.
no skoro XL to 32, to jednak mysle ze ewidentnie to oni maja waskie siodla...
szkoda, bo zastanawialam sie, czy by nastepnego od nich nie kupic. teraz jednak widze ze nie mialoby to wiekszego sensu.
Z tego co wiem, DM robi także siodła na indywidualne zamówienia, więc jakieś super szerokie na pewno by zrobili  😉
galeria, może teraz faktycznie robią. Szkoda, że dwa lata temu robili tylko do 35.
Daw-Mag w mojej opinii nie ma wąskich siodeł. Czardasz ma dopasowane siodło skokowe "na mattesa" z łękiem XL, i rzeczywiście bez podkładki jest za szerokie. Kiedy z Prestiga rozmiar 32, Winteca z łękiem białym (najszerszym), Euroridinga 3 (standard odp 32 mniej więcej) i wielu, wielu innych firm wyrósł już ponad dwa lata temu. Powiem więcej, uważam że D-M'owi rozmiar XL bliżej rozmiarem do Euroridinga 4 (w skali 1-2-3-4, czyli już naprawdę szerokiego siodła), a jest na pewno szerszy od najszerszego znanego mi (i użyczonego do spróbowania) Prestiga.

W stajni też mamy szytego D-M'a na zamówienie (wypada jak XL +) i jest to siodło na przysłowiowego słonia.

Zmierzam do tego, że nijak ichnie 32 (jeśli rzeczywiście ich XL = 32) ma się do innych firm. Z doświadczenia wiem, że te siodła wypadają na dużo, dużo szersze.

Ps. Koniczka właśnie oddała Doga do poszerzania (nie wiem niestety z ile na ile) a ma dopasowanego GP na Groma z łękiem L. Jestem ciekawa porównania rozmiaru ów poszerzanego Prestiga względem jej D-M'ga L'ki 😉

Gosha? 😉
Sierra, no to daje troche inny poglad na sprawe...
bo ja sie zasugerowalam tym:

galeria - nie wiem czy to pomoże:
daw mag M to 28,
L to 30,
XL to 32
WITAJCIE.
pomóżcie proszę ocenić czy moje siodło jest czy nie jest dopasowane na konia i czy w razie nie dopasowania można coś poprawić czy to siodło już na tego konia się w ogóle nie nadaje.Dodam, ze na wiosnę chcę kupić siodło bez terlicowe ale narazie nie mam żadnych pieniążków wiec muszę korzystać z tego co mam.
Hmmm wydaje mi się, że przy za szerokim siodle też może jest szansa na suche plamy. Wyobrażam sobie, że jesli siodło jest za szerokie to z przodu będzie mu brakowało podparcia, poleci na przod za bardzo, z tyłu się podniesie i na przodzie będzie zwiększony nacisk na grzbiet, nie będzie równowagi. Jest jakiś sens w tym??

Mnie zastanawia takie coś. Od dłuższego czasu śledzę wątki o dopasowaniu siodeł i da się zauważyć, że zdecydowana większość musi siodła psozerzać, siodła ciągle są za wąskie, na dodatek marki robią węższe sziodła niż by się chciało. To ja się pytam, dla kogo jest tyle wąskich siodeł??? Jak to z tym jest w końcu?
Wg mnie to siodło jest za wąskie ale być może się mylę 😉
też mi się tak wydaje szczególnie jak patrzę z tyłu siodła. czasami podczas jazdy siodło przesówa się na szyję konia.
Czy rymarz może zmienić rozstaw ławek z tyłu siodła ?Przepraszam za takie pytania ale nie znam sie na tym.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się