[quote author=k_cian link=topic=95.msg215929#msg215929 date=1238406211]
Sierra, łopatka u wszystkich jest w tym samym miejscu ale raczej nie znajdziesz dwóch koni o idealnie takiej samej długości łopatki oraz jej skątowaniu 😉 juz omijając konie asymetryczne u których kazda łopatka żyje własnym życiem, to dopiero wyzwanie 😉
[/quote]
Dokładnie o tym samym piszę. 😉
Epikea Mi niejednokrotnie dziewczyny Sabatowe sugerowały, że może by Czardasza siodłać dalej... tylko, że po konsultacji z nimi w realu wyszło, że nie ma takiej potrzeby. Łopatka się kończy, mieści się cała moja dłoń, zaczyna się siodło...
Też nie można popaść w przesadę, tylko dlatego, że np. koń ma nienaturalnie długą kłodę i "na zdjęciu to wygląda jak (...wstaw co uważasz...)" 😉
Proszę, inne "czarne zdjęcie" ->

Naprawdę widzisz sens siodłać go jeszcze dalej? Pytam się serio i bez cienia podtekstu 🙂
---
Acha, warto zauważyć jaki kształt mają poduszki. Czy klinowy czy okrągły czy jeszcze inny. To a propos "tyłu siodła" 😉 Ja mam starsze siodło, z poduchami "na okrągło", podcięte górą, bo kiedyś był taki zwyczaj. Z tego co rymarz mi tłumaczył, miało to polepszyć jakość pracy konia w skokach, gdzie grzbiet się wygina i mięśnie mocniej się rozciągają i skracają. Że to w jakiś sposób odciąża... kiedy klinowe "dociążają". 🤔
Oczywiście do dziś nic z tego nie rozumiem. Zwłaszcza, że ja mam ujeżdżeniówkę z takimi poduszkami 🙄 🤣