Forum konie »

Dopasowanie siodła

Diakon'ka ja już po lekturze całego tego wątku jestem i co nieco się tu dowiedziałam. Jak pojawię się w stajni to pomacam moje konisko i siodło, może nawet fotki porobię i potem przeprowadzę moją niefachową analizę 😉

Edit: Dzięki informacjom zawartym w tym wątku nie jestem już takim totalnym laikiem i już tak łatwo nie dam sobie wcisnąć kitu  😉

Pomocy! 🤔

Poluje na uzywanego Albiona wszechstronnego i jedyne co mi sie udaje znalezc to rozmiar 18'. Teraz jezdze w Wintecu Isabel Werth 17' i jest dobrze, ale slyszalam, ze generalnie Albiony maja lekko zawyzona numeracje...oczywiscie problematyczne i dosyc istotne jest to, ze konisko jest dosyc okragle - teraz chodzi w bialym leku wintecowym (34) i znalezienie Albiona w "wide" + 17 + NIE kosztujace 9,000zl graniczy z cudem🙁
Wiec pytanie...
Co robic?
Czy jest szansa, ze takie siodlo bedzie pasowac na mnie i paczka? :kwiatek:
zoyabea, to ze znajdziesz w ogole cos podobnie szerokiego to szansa niewielka
btw jestes pewna ze Albion wide bedzie tak "wide" jak biały łęk?
czemu IW nie pasuje ci?

Musi byc😉
Extra wide to najszersze jakie maja...troche buszowalam po internecie wiec wiem, ze powinno byc ok...a jak nie, to wiesz..na Albiona zawsze sie znajdzie kupiec😉
Co do IW jest super - ale jako, ze ja glownie terenuje tereny - potrzebuje czegos bardziej terenowego🙂

pozdrawiam
Chciałam się Was poradzić, czy na niżej zamieszczonych zdjęciach koń ma dobrze założone siodło - czy nie leży na łopatce? Wydaje mi się ciut za blisko jest, ale nie jestem pewna.
🚫

Fajny czaprak

🤬
nie mój, ale dziękuję 🙂 a może coś o tym siodle?
Klolcia-ja bym je śmiało przesunęła do tyłu.
Klolcia,

Czy to Prestige?
zdecydowanie do tyłu
łopatka jest zblokowana
pytam ponownie
niewiecie czy w waldhausenach da się poszerzyć łęk ?
Dziękuje bardzo za odpowiedzi, o to mi chodziło 🙂
Ja dzisiaj otrzymałam swojego Kiefferka. Jest super. Tylko odstaje od konia na łopatkach. Na początku myślałam że może jest rozepchane, przymierzyłam koleżanki co ma identyczny model i tak samo odstaje..więc nie zostaje mi nic innego tylko konia rozbudować..
a możecie mi doradzić jakie siodło najlepsze jest dla fryza?
Na fryzy  🤣 Są na pewno takie siodła w katalogach, bo rozważałam kiedyś przy poszukiwaniu siodła dla pewnego KWPN o specyficznej budowie. Niestety, nic więcej nie wiem.
Jest siodlo fryso. Zbudowane specjalnie na konie barokowe.

Fryso Legacy miala fryzyjka, na ktorej jezdzilam i przyznam szczerze, ze lepiej lezalo, niz inne siodla ujezdzeniowe.

http://www.tweespan.com/Fryso+Zadels/Dressuurzadels/toonitem/769/31263/Fryso+Legacy.html
Wstawiam fotki mojego nowego siodło Kieffer Garmisch. Niestety odstaje mocno przy łopatkach. Myślałam na początku że to dlatego że siodło jest "rozepchane" ale przymierzyłam koleżanki siodło, ma ten sam model i tak samo leży a ona ma malutkiego szczupłego konika..Dla porównania przymierzyłam swoje stare siodło (venecja) i podobnie bardzo odstaje. Więc chyba muszę konia rozbudować.

Sorry za ciemne fotki, mam nadzieje że coś widać.
Dramka, przede wszystkim to odsuń je w tył. Przecież ono leży za blisko kłębu. Cofnij je i zobacz jak ze środkiem ciężkości.

Zobacz gdzie kończą się łopatki i tam konia osiodłaj. dopnij popręg i zrób zdjęcia. Wsiądź i zrób zdjęcia.
Lekcja siodłania się kłania  🤬 Chociaż nie wiem czy cofnięcie siodła coś da. Poza tym kto mi fotki zrobi jak na koniu będę  🤔
mam do was pytanie: czy ktoś byłby zainteresowany wizytą siodlarza w Warszawie - osoby z uprawnieniami Master Saddler?

chodzi o to, ze mogłabym spróbować zorganizowac przyjazd takiej osoby - mógłby sprawdzić siodła oraz ich dopasowanie i albo coś doradzić/odradzić albo zabrać siodło do siebie do zakładu do dopasowania (czyli do Niemiec).

od razu zaznaczam - z mojej strony to jest działanie w czystym czynie społecznym, ja nic z tego nie bedę miała (poza zawracaniem głowy 😉), a nawet sama z tej wizyty raczej nie skorzystam, bo nie jest mi w tej chwili potrzebne dopasowywanie siodła.
natomiast ze strony siodlarza taki przyjazd do Polski to koszt, który będzie musiał zostać pokryty.

więc technicznie sprawa wygląda tak, ze za samo jego popatrzenie na siodlo trzeba będzie zaplacic.
Kwoty jeszcze nie są ustalone (nawet na oko), ale chciałabym, zeby to, że to będzie odpłatna wizyta było od poczatku jasne i zeby nikt potem nie był zdziwiony czy rozczarowany.
Za wszelkie poprawki, poszerzenia, etc., trzeba bedzie zaplacic oddzielnie. Koszt poszerzania siodła to ok. 150 eur.

Siodła, które ten siodlarz może sprawdzic i dopasować to zasadniczo wszystkie siodła uznanych marek na tzw. plastikowych terlicach (na pewno kieffer, euroriding, prestige - reszta: do potwierdzenia, nie chcę niepotrzebnie "przechwalic" 😉) i raczej nie starsze niż dziesięcioletnie (kwestia technologii wykonania).
Na dzień dzisiejszy dopasowania "gwarancyjne" oferowane przez niektórych producentów/sprzedawców/sewisantów nie wchodzą w grę (chodzi o te "w cenie siodła"😉.


Zaznaczam jeszcze raz, że nic nie jest jeszcze postanowione, w szczególności koszt, termin wizyty oraz to czy siodlarz zatrzyma sie w jakims klubie i tam trzeba by było dowieźć konie, czy zrobi objazdówkę po zadeklarowanych stajniach. Na razie jest to tylko propozycja do rozważenia, a wszystko jest do ustalenia - jeśli ktokolwiek jest taka wizyta zainteresowany (bo nawet jeszcze nie wiem czy jest potrzeba w ogóle cokolwiek takiego organizować 😉) i w zalezności od potrzeb osób zainteresowanych.


dlatego bardzo proszę osoby zainteresowane i gotowe ponieść koszt takiej wizyty (przyjmijmy takie założenie, ze to będzie kwota nie mniejsza niż 100 zł, a nieprzekraczająca 300 zł), zeby mi dały znać na PW lub maila (karolcii (małpka) gmail.com). Wiedząc jakie jest zainteresowanie tematem będzie można zrobic wstepne kalkulacje i ogłosić jakieś wstępne propozycje - już oficjalnie 😉


i jeszcze raz podkreślam, bo nie chciałabym potem żałować, że nieproszona wyskoczyłam przed szereg - to co proponuję zorganizować robię bezinteresowanie i tylko dlatego, że odniosłam wrazenie, ze sporo osób szuka fachowej pomocy przy dopasowaniu siodła i ma z tym problem, a ja znam kogoś, kto jest uznanym fachowcem w tej dziedzinie i mogę spróbować go przekonać do wizyty w Warszawie. To wszystko 🙂
gdyby nie chodziło stricte o warszawę to miałabyś już przynajmniej jedną osobę na liście 😉 jest jakakolwiek opcja że przyjechałby też w inne miejsca polski?
k_cian, mogę zapytać.
z tego co wiem on podróżuje po całym świecie, m.in. do USA, więc inne miasto Polski technicznie to żaden problem. natomiast sprawa pewnie rozbija się o dwie kwestie: czas i koszty 😉
...ale w Warszawie mogą byc i przyjezdne konie - nie ma ograniczeń 😉
caroline, tylko obawiam się że to musiałby być w takich okolicznościach sporo wcześniej zaplanowany wyjazd, w związku z tym, że sam koszt transportu konia + wizyty pasowacza +usługi... przy obecnych moich wydatkach nie ma prawa bytu na zasadzie spontanicznej inicjatywy 😉
k_cian, tak jak pisałam, to wszystko to jest na razie luźno rzucona (ale w ogólnym zarysie - jak najbardziej wykonalna) propozycja, czy i w jaki sposob zostanie zrealizowana zalezy wyłącznie od osób zainteresowanych.
nie ma też żadnych terminów, nawet sugerowanych.

na tym etapie wszystko jest do obgadania. kto wie, moze sie okaże, ze jest zainteresowanie rajdem siodlarza po Polsce a nie po Warszawie? 😉
Z góry przepraszam za siodło, ale było przed czyszczeniem...





z podkładką lekko podnoszącą przód:

Fin, czy to siodło czasem się trochę "nie buja" ? Nie przylega tymi tylnymi "poduszkami" i wydaje się być za wąskie. Jest tu popręg w ogóle dopięty? Bo tak wygląda jakby go nie było.
I czy nie jest ono na trzecim  zdjeciu szczegolnie, trochę za bardzo na kłębie?
Z góry sorry za brak profesjonalnej terminologii, ale ze mnie żaden profesjonalista. Mówię co widzę i bardziej obeznane ode mnie osoby pewnie skorygują lepiej🙂
caroline, jasne, więc teoretycznie, wstępnie jedną osobę masz 😉

ja z innej beczki pytanie, ile Twój titan teraz ma rozstawu? i co ile cm w euroridingach są rozstawy fabryczne? bo zdaje się numeracja jest typu 2,3,4

odnotowano jedną sztuke teoretyczną 😉

mój titan ma numeracje dwucyfrową, ma wybite 32
poszerzałam o 6-8 rozmiarów (straciłam w którymś momencie rachubę 😁 )
A ja tak sie zastanawiam - mam Winteca, na konia bardzo fajnie jest dopasowany, az mnie zdumiało jak zmiana siodła korzystnie wpłynęła na konia, ale jest jedno "ale" - to siodło wszechstronne i nawet jak siodłam troszkę  z tyłu by była wolna łopatka, to minimalnie zjeżdża do przodu, tak że łopatka całkiem wolna nie jest. Koń ma dość mocny, krótki grzbiet, średnio wysoki kłąb, jest w ogóle krótka. I jest rozbudowana. I tak nie wiem co zrobić, czy kupić podogonie czy spróbować z innym rozmiarem łęku(bo mam wymienny system, tyle że w tej chwili jest taki jak nam wyszedł z miarki) czy uznać, ze jak nie kupiłam profilu ujeżdżeniowego to nie powinnam się temu dziwić? Wy jak macie siodla wszechstronne to jesteście w stanie zapewnić cakowitą swobode łopatce?
a te 32 jest wybite w ciągu numeru seryjnego?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się