Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. VII (2014)

Sankaritarina, wędzidła pinchless mają kręcący się wokół własnej osi ścięgierz,  dzięki czemu część prawa jest mocno niezależna od lewej,  tu np. nieźle to widać:  klik, tylko ja mam wielokrążek.
Zapytam tutaj, ma ktoś może nr do p.. Pruchniewicza ?bardzo pilnie potrzebuje, jak coś to proszę na pw. Z góry dziękuję  :-)
...edit... miało być PW
A ja sie chcialem grzecznie przywitac :-) Forum sledze od paru miesiecy, jezdze intensywnie jakos tak od grudnia, wczesniej 3 miesiace tak na pol gwizdka. Klacz nazywa sie Rosa Donna i jest oczywiscie najlepszym koniem ever.  Ponizej kilka fotek, niestety kon ladny ale jezdziec moglby na czas robienia fotek usuwac sie poza kadr. No i nie zabijajcie mnie kompletna krytyka dosiadu i tak dalej, ja wiem ze to jeszcze nie jest poziom grand prix ;-)



[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Za duże zdjęcia
Zmniejsz zdjęcia
wymodelowana w wakacje zawsze możesz wpaść aż do Wielkopolski, pozwiedzać trochę i poznać Lilę z bliska 😀
anai super Dino! Szkoda, że chcesz powoli kończyć Waszą wspólną karierę. Choć sama pół roku temu podjęłam taką decyzję, myślę, że nie jest Ci łatwo...
armaquesse może jeszcze trochę "poemanuję" i przekonam Cię do końca  :kwiatek:
baffinka ja licencję muszę już wykupić i boli mnie to bardzo :/ Zawody poza Wolą - trzeba wreszcie wyjść z domu do ludzi - i skaczę na wędzidle. Jak się ujeździła trochę i ogarnęła, to na wędzidle też jest ok, nie ciągnie. Hack pomógł jej się uporządkować 🙂
Sankaritarina nie dziękuję, nie zapeszam 🙂

A my czekamy na powrót trenera i szkolimy się i kicamy dalej 🙂 Dzisiaj znalazł się nawet człowiek-kamerzysta i dzięki tej dobrej duszyczce mam dla Was filmik:

🙂

PS Wybaczcie jakość. Kręcone pralką, czyli mój telefon w akcji 😉
xxmalinaxx, turbo ruda! Bardzo fajnie fo wygląda.  Mam nadzieję,  że na zawodach będziesz mieć kamerzystę? A mi paskudnie ciężko,  ale czuję,  że to niestety ten moment.  Ze względu na jego zdrowie. 

sine, witamy!  Napisz coś więcej o klaczy!
sine, z ciekawości: co to za siodło? wygląda, jakby prawie nie miało tybinki...
@Wistra

Oj, chyba se ne da już zmniejszyć. Probowałem, ale edycja niedostępna. No i potem dostałem mandat od modów i poszedłem się popłakać :-)

@anai

Klacz już niemłoda. Właściciele nie mieli dla niej czasu tak więc wziąłem ją w dzierżawę - jeżdżę 6 dni w tygodniu. Klacz jest super - wszystko umie. Lotne zmiany 'automatycznie', ustępowania, bardzo delikatna na pomoce - choć oczywiście mam jeszcze sporo własnych problemów. Galopowanie w jedną stronę bez problemu, w drugą prawie zawsze mi po chwili zaczyna wpadać do środka i próbując ją zepchnąć tracę rytm i koniec galopu. No ale ja jestem zdecydowanie na początku nauki więc jeszcze to ogarniemy. Tak sobie wyglądamy w galopie:


No to moze jeszcze dopisze. Jak ja "przejmowalem" byla po 6 miesiacach stania w boksie bez zadnego w ogole ruchu. Szara, przerazona, zgnile kopyta. Mam te wielka satysfakcje ze po 4 miesiacach klaczka ma blyzszczaca siersc, przestala reagowac na wszystko niemym przerazeniem i chyba nie jest przeciwna naszym wspolnym jazdom. Jest jedynym koniem jakiego widzialem, ktory gdy tylko wezme oglowie w reke potrafi zrobic szybkie "cap" i samej wziac wedzidlo :-) Swietny kon, jestem w niej zakochany po prostu. Jest troche plochliwa i juz nieraz pokazala ze potrafi dlugo galopowac nawet jezli jezdziec nie ma idealnej rownowagi, ale nie zamienilbym jej na zadnego innego konia ever.

@sumire

To jest Butet Practice. Zastanawiałem się jakie siodło kupić, próbowałem kilka i na tym mi się bez dwóch zdań najlepiej jeździło. Nie ma tybinki. Wrażenia "po bokach" takie jak podczas jazdy na oklep, co badzo mi się podoba. Pojeżdże ze dwa lata i potem pewnie zmienię na zwykłe.

pozdrawiam!
sine, ładna kobyła 😀 A to ona tak dycha na filmiku, czy ten dźwięk skądinąd pochodzi?



sine, ładna kobyła 😀 A to ona tak dycha na filmiku, czy ten dźwięk skądinąd pochodzi?


Ona, choc na to naklada sie chyba dzwiek dziwnych strzemion ktore troche skrzypia. Obejrzalem sobie jednak filmik z jazdy na oklep i ona tam tez tak dycha w galopie.
Nie zwrocil mi na to nigdy wczesniej uwagi, jako laik zalozylem ze to normalne. Nienormalne?
xxmalinaxx, jesteście cudowne! Serio, trafił Ci się mega zdolny koń, ale i Twojej zasługi widać mnóstwo. Czekam na foty z zawodów i oby tak dalej 🏇 :kwiatek:
sine Witamy w kąciku! Pokazuj konisko częściej 🙂
Sine ciekawe to siodło. Jak wrażenia z jazdy? I jak to się ma do normalnego siodła, duża różnica?
Zoriczkowa przecie ona normalnie parska jak sporo koni w galopie 😉
sine jak masz dobrze dopasowanego butet'a to za żadne skarby się go nie pozbywaj 🤬 siodło marzenie, dla zawodników na każdym poziomie jeździeckim, wlącznie ze skokami GP. zazdroszcze Ci mocno 😍
kobyłka bardzo sympatyczna, witamy w kąciku i życze wielu owocnych jazd 🏇
Sine ciekawe to siodło. Jak wrażenia z jazdy? I jak to się ma do normalnego siodła, duża różnica?


Ja jestem poczatkujacy, wiec jak najbardziej pasuje do mnie porzekadlo o zlej baletnicy i rabku od spodnicy :-) No wiec moja amatorska opinia jest taka: mi wszystkie inne siodla na ktorych jezdzilem po prostu, no, przeszkadzaly w ten czy inny sposob. Moze jestem nieforemny, ale zawsze mi sie wydawalo ze ulozenie poduszek na tybinkach nie odpowiada mojej budowie fizjologicznej - albo mnie uciskalo, albo bylo za luzno w ulozeniu nogi ktore wydawalo mi sie poprawne.

W tym siodle nie ma tybinek i poduszek i czuje sie swobodniej i lepiej. Na to siodlo nie moge nic zwalic. Noge mi latwiej ulozyc rownolegle do konia, czuje tez znacznie lepiej rytm ruchu konia w galopie (to chyba zasluga tego ze to siodlo jest wezsze i plytsze). Oprocz tego zmienilem strzemiona na takie ktore sa szersze i mocowane prostopadle do boku konia. I to jest jak dla mnie w tej chwili uklad idealny. Wczesniej po prostu o wiele bardziej lubilem jezdzic na oklep bez przeszkadzajacych siodla i strzemion.

Siodlo na kobylce wyglada tak jak na fotce ponizej.

Opinie bardziej (niekiedy bardzo) doswiadczonych znajomych sa bardzo spolaryzowane. Wiekszosc skoczkow, z ktorymi mialem przyjemnosc rozmawiac deklarowala, ze nie da sie na tym jezdzic i nie wzieliby nawet za darmo. Do ujezdzenia sie ponoc nie nadaje w ogole ze wzgledu na budowe siedziska - ponoc za slabo czuc to co sie dzieje pod siodlem. Z drugiej strony znam kilkoro jezdzcow spoza Polski i opinie sa skrajnie pozytywne - ze dobre bo poprawia rownowage, poprawne ulozenie nogi, aktywizuje wlasciwe miesnie i wymusza dobra technike skoku. Do tej pory moim najwiekszym osiagnieciem bylo przejechanie 'parkuru' odpowiadajacego wymogom brazowej odznaki i nie mam problemu z utrzymaniem rownowagi po skoku. No i tyle. Jak dla mnie super siodlo. A, dodam jeszcze ze zaczalem na nim jezdzic po dwoch miesiacach praktycznie codziennych cwiczen budujacych miesnie glebokie - program standardowy to bylo 10 min anglezowania bez strzemion lub polsiadu bez strzemion, co pewnie pomoglo troche dopasowac sie do tego rodzaju siodla. O rany, ale sie rozpisalem...

ale siodło 😲 jakby ktoś połowę uciął 😉
sine, witaj w KR 🙂 ale fajnie popylacie! 🙂

sine, witaj - i fajna z Was para 🙂

A siodło wybrałeś ambitne, nie dziwię się, że:


Wiekszosc skoczkow, z ktorymi mialem przyjemnosc rozmawiac deklarowala, ze nie da sie na tym jezdzic i nie wzieliby nawet za darmo.

Takie siodło nie pomoże, nie przytrzyma, tutaj sobie pomóc trzeba samemu i odnaleźć równowagę też. Fajnie zatem spotkać kogoś, kto ma od razu podejście, że w pierwszej kolejności będzie wymagał najwięcej od siebie, a nie sprzętu czy konia. Super! 🙂
Takie siodło nie pomoże, nie przytrzyma, tutaj sobie pomóc trzeba samemu i odnaleźć równowagę też. Fajnie zatem spotkać kogoś, kto ma od razu podejście, że w pierwszej kolejności będzie wymagał najwięcej od siebie, a nie sprzętu czy konia. Super! 🙂


To zasługa trenera, on nie pozostawia wątpliwości co do tego na co można zwalać niepowodzenia (obecnie na topie: usztywnianie się na zakrętach, patrzenie się w ziemię gdy coś się zaczyna dziać z rytmem), a na co nie można. Strzemiona przeszkadzają? No to trenujemy bez. Siodło nie leży? Ależ proszę bardzo, zdejmujemy. :-)

A wszystkim Wam bardzo dziękuję za miłe powitanie na forum. Będę wrzucał fotki i filmiki, niestety rzadko kiedy udaje mi się namówić kogoś na focenie. Jak się okazuje, przyglądanie się treningowi początkującego jeźdzca nie jest przesadnie atrakcyjne dla postronnych fotografów 🙂

sine, Witaj 🙂 Masz fajne podejście, ładnego konia, a siodło to już w ogóle 😀 Wygląda świetnie. Też się nie spotkałam z takim siodłem na żywo. Swoją drogą - dobrze zrozumiałam, że strzemiona masz jakoś przytwierdzone? Bo napisałeś "mocowane", ale może źle zrozumiałam.
A mogło być też tak, że z racji wzrostu (nie wyglądasz na kogoś, kto ma 150 ), nie mieściłeś się w innych siodłach i musiałbyś mieć takie "zwyczajne" siodło robione na zamówienie. Powodzenia w doskonaleniu jazdy konnej!

anai, Aha, takie butki. Jeśli dobrze rozumiem, masz wówczas bardziej "niezależne" ręce w działaniu na koński pysk?
Sankaritarina, dokładnie. Na stronie metalabu jest to fajnie opisane http://www.metalab.info/bit-pinchless.htm
Swoją drogą - dobrze zrozumiałam, że strzemiona masz jakoś przytwierdzone? Bo napisałeś "mocowane", ale może źle zrozumiałam.


Te strzemiona to jest akurat chyba, wstyd sie przyznac, pojscie na latwizne. One maja inaczej rozwiazane "ucho" przez ktore przechodzi puslisko - w normalnej konstrukcji ucho jest rownolegle do plaszczyzny oparcia strzemiona, a tu ono jest prostopadle, tak jakby z boku. Roznica jest taka, ze takie strzemie jest po prostu o wiele latwiej zlapac chocby nie wiem co sie dzialo. Oprocz tego sa obszerniejsze przez co na 10 gleb 9 udaje mi sie przeksztalcic w zeskok na proste nogi - latwo sie z nich wydostac w razie czego.

Na kobylce wyglada to tak jak ponizej - w stanie spoczynku strzemie zwisa prostopadle do konia.

A co do niepasujacego siodla to na pewno jest tak jak mowisz. Na pewno znalazlbym normalne idealnie dopasowane, albo mozna by dopasowac. Ale ja tego Practice wzialem tez dlatego ze wierze ze bez dodatkowego punktu oparcia bedzie mi sie lepiej/szybciej osiagac postepy w budowaniu rownowagi.

sine Fajny obrazek jak na kogoś z tak krótkim stażem. Powodzenia życzę i jestem ciekawa dalszych postępów.

My w tym tygodniu jesteśmy rozregulowani wyjazdami i budowaniem hali, ale jak już się nam uda wziąć koniska to naprawdę fajnie sobie radzą. Marzyłam o tym od tylu lat, żeby po prostu codziennie wsiadać, bez żadnych ale  😍

Atea potrzebuje sporo rozgrzewki, ale no - tak prawdziwie systematycznie to ona chodzi od miesiąca może. Najlepsze jest to, że nie muszę się ubiegać o to, żeby praca była przyjemna, po prostu sobie jeździmy a na końcu i tak jest naprawdę sympatycznie. Zaczynam już powoli robić jej pełne treningi, czyli z 30 minut wożenia zaczynamy pracować nieco dłużej. Drążki przyjęła bardzo fajnie, pierwsze małe podskoczki niepewnie, ale luzem je uwielbia więc to tylko kwestia czasu.

Czarodziejka wskoczyła chyba w jakiś inny wymiar, z czego się bardzo cieszymy bo oznacza to, że udało nam się naprawić nasz błąd, przynajmniej na poziomie jej psychiki. Na pewno potrzeba jeszcze mnóóóstwo gimnastyki.

Z Cayenne wróciłam do podstaw, czyli pracujemy nad jej równowagą na lonży i pod siodłem. Jednak kontynuowanie zajazdki przy pomocy pewnego trenera nie było najlepszym pomysłem. Powoli wracamy do siebie.

Małżu jeszcze Rosę bierze systematycznie, a reszta chodzi niesystematycznie, bo musimy niestety się skupić na budowie hali. Przynajmniej jesienią i zimą będziemy jeździć dzięki temu częściej 🙂
sine, Aha, teraz rozumiem. Na zdjęciu nie widziałam dokładnie jak się to odbywa i po prostu pomyślałam, że masz te strzemiona przywiązane do popręgu/przystuł - a to bym odradzała! Ale taki sposób wydaje się być do zaakceptowania 😉 - szczególnie, jeśli to też podyktowane bezpieczeństwem.
Czy szybciej to nie wiem, pewnie trochę trudniej - "normalne" siodło przytrzyma, da oparcie, a tu się trzeba nagimnastykować, ale przez to na pewno się uczysz więcej. Fajna sprawa generalnie. 🙂

Atea, Ostatnimi czasy odnoszę wrażenie, że wszyscy początkujący by tak wyglądali, gdyby zawsze uczyli się w porządnych ośrodkach (no, pomijając takich, którzy się nie nadają, ale to inna inność).
Sankaritarina No oczywiście, że tak! W ogóle temu nie przeczę 🙂 Bynajmniej wyrzutów sumienia nie mam, bo ja też mam fajnie wyglądających początkujących  😎

Atea, Nooo, nie wątpię, ja to tak rzuciłam w ramach "hasła dotyczącego natury ogólnej" 😁
przyszlam sie pochwalic, bo mam w koncu bardziej obszerna dokumentacje 🙂
wczorajszy Gilson:



kon, ktory kiedys zupelnie nie galopowal (moze ktos jeszcze pamieta 😉 )



i taki radosny brykacz:


ktos mnie wygania od komputera, wiec wrzucam to samo co na fejsie. nie mialam czasu przejrzec dokladnie wszystkiego.

takze Baffinka, pytalas co u nas? u nas PIĘKNIE! Odkrywam w moim koniu potencjal, o ktory bym go nie podejrzewala. Rozwija sie w zastraszajacym tempie a ja przegrywam kolejne zaklady, kiedy Pomoc z Dolu mowi, ze Gil za 2 tygodnie bedzie robil to, czy tamto (a ja mowie: nigdy w zyciu!) - po tygodniu juz jest zrobione. Nie mam pytan do tego jegomoscia  😜  😍
kujka-widziałam na Fb, jest absolutny SZAŁ  😜 :kwiatek: Przeglądaj resztę zdjęć i wstawiaj więcej  🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się