Biorę tabletki Lesi Plus od niecałych dwóch miesięcy, pierwszy miesiąc, który mógł być dziwny, wszystko było ok, ale od jakichś 3 tygodniu prawie codziennie rano boli mnie głowa. Czasem tabletki przeciwbólowe pomagają, czasem nie. Moja mama miała podobnie, musiała kontrolować ciśnienie i zmienić tabletki, w weekend będę się obserwować jeśli chodzi właśnie o ciśnienie i zobaczę czy trzeba coś zmienić.
co do antykoncepcji macie może kogo polecić z ginekologów w Krakowie najlepiej na NFZ i najchętniej takiego który nie ma paranoi przed zapisaniem plastrów lub zastrzyków antykoncepcyjnych?. Nie nadaje się do tabletek bo zwykle mam dość rozwalony plan dnia i znając życie zapewne prędzej czy później zapomnę wziąć.
plastry się niczym nie różnią od tabletek poza formą podania, więc nie sądzę, żeby jakikolwiek lekarz miał z tym problem 😉 Zostaje Ci jeszcze ewentualnie krążek 😉
co do antykoncepcji macie może kogo polecić z ginekologów w Krakowie najlepiej na NFZ i najchętniej takiego który nie ma paranoi przed zapisaniem plastrów lub zastrzyków antykoncepcyjnych?. Nie nadaje się do tabletek bo zwykle mam dość rozwalony plan dnia i znając życie zapewne prędzej czy później zapomnę wziąć.
KovMed 🙂 przyjmują i prywatnie i na NFZ. Polecam rejestrację onlinę bo dodzwonienie się tam to dla cierpliwych 🙂 osobiście chodzę do dr Jędrzejowskiego ale każdy lekarz tam jest ok.
Wiem, że u każdego jest inaczej. Szukam potwierdzenia, że jestem głupia mając schizę jak nie dostanę w pierwszym dniu przerwy. 😀 Fajnie, że nie też tak nie dostajecie, od razu mi lepiej. 😉
edit. trzy razy niemal pod rząd użycie 'od razu' nie brzmi za dobrze 😁
Biorę Zoely. Skończyło mi się opakowanie już w poniedziałek, niestety wizytę mam dopiero po weekendzie. Okresu nie mam, co mnie dziwi, bo powinnam mieć (nie ma opcji żebym była w ciąży). Następne opakowanie brać od razu po wykupieniu czy czekać, aż się okres pojawi? Znając życie, jeśli nie wezmę od poniedziałku tabletek, to okresu dostanę na Sylwestra/studniówkę i będę się skręcać z bólu... Czy tydzień przerwy pomiędzy opakowaniami bardzo szkodzi? W przypadku Zoely 4 ostatnie tabletki są bez substancji czynnej i leci się opakowanie po opakowaniu, bez żadnych przerw - tak mnie poinstruowała ginekolog (ginekolożka?).
Krwawienie ma prawo nie wystąpić, przy wielu tabletkach błona śluzowa rozrasta się czasem tak minimalnie, że nie ma co się złuszczać przy krwawieniu. I tak, trzeba wziąć tabletkę po 7dniowej przerwie, inaczej nie będzie zachowana "ochrona przed ciążą". Wszystko jest w ulotce, aczkolwiek sama wiem, że jak ktoś odpisze swoimi słowami to człowiek czuje się pewniej 😉
Tak się zastanawiam.. Związek na odległość, w najlepszym wypadku widzimy się co 2 tygodnie, w najgorszym co ok. miesiąc. Stosuję Nuvaringi ale szkoda mi zdrowia na hormony w tej sytuacji. Gumki nie wchodzą w grę. Może któraś była w podobnej sytuacji i ma jakieś rozwiązanie 😡
Smarcik, no chyba nie pocieszę Cię, bo albo gumki albo hormony.. trzecią opcją jest "kalendarzyk", ale i to pewnie nie wchodzi w grę😉
Ja mam też problem z hormonami... Chciałabym odstawić tabletki, ale koszmarnie boję się pogorszenia stan skóry na twarzy, plecach i wypadania włosów. Czy któraś z Was dostała od gina jakieś wskazania jak złagodzić skutki odstawienia?
facella- tylko 'krzywde' sobie zrobisz z tygodniowa przerwa. Bierz tak jak zawsze nie patrząc na to czy masz okres czy nie. Jakbys zrobiła sobie tygodniowa przerwę to całkiem byś sobie wszystko popaprala z miesiaczkami i organizm by zgłupiał.
[quote author=Gienia-Pigwa link=topic=93.msg1951623#msg1951623 date=1386965622] Kurde, cilestu w Niemczech też już nie ma. Dostałam teraz zaniennik Maxim. Zobaczymy co to będzie...
maxim to zamiennik Valette a nie cilestu [/quote] Matko kochana, a ja to już zażyłam. Jak siedziałam 3 lata na cileście to mam na coś uważać? Gin powiedział mi, że to jest 'to samo i mam brać tak samo', tylko w pierwszym miesiącu dodatkowe zabezpieczenie...
Teoretycznie możesz to uważać za zmianę tabletek, którą można robić biorąc tabletkę z nowego opakowania tak samo po 7 dniowej przerwie, albo bez przerwy łącząc opakowania albo 1 dnia krwawienia w zależności czy zmieniasz na mocniejsze czy słabsze... Ale, żeby dodatkowo zabezpieczać się miesiąc po "zmianie" tabletek to jeszcze nie słyszałam😉
Bleh, tydzień dodatkowo mam się zabezpieczać, bo wzięłam tą nową tabletkę dwa dni później niż powinnam. Już poprawiam. Nawet nie wiem, czy te są mocniejsze czy słabsze. Wiem, że sporo droższe :oczopląs: Ech, żebym ja tylko takie problemy w życiu miała...
Zamiennik cilestu to lysandra beta. Zmienilas na calkiem inne tabletki i naprawde dziwne ze cie zle poinformowal. No ale moze bedziesz je dobrze znosic. Valette to najczesciej wypisywane tabletki w de. Odnosnie zabezpieczania teraz to nie wypowiadam sie. Sprawdz co pisze w ulotce.