Forum towarzyskie »

Kobitki... (antykoncepcja)

Smarti najgorzej jak sobie coś w głowie umanisz, ja też wiem że zażywam tabsy tak jak trzeba ale i tak się doszukuję jakichś anomalii na siłę 🤔wirek:
mam pytanie - nigdy wcześniej nie łączyłam opakowań, teraz biorę drugie bez zrobienia przerwy. Normalnie wczoraj i dziś miałabym krwawienie z odstawienia. Od wczoraj plamię, to normalne? :/
zdarza sie. mocno jakos?
no mocno, mocno plus pojedyncze skrzepy więc praktycznie jak zwykłe krwawienie z odstawienia :/ plus boli mnie podbrzusze, jak nigdy.
Zastanawiam się jak to jest z tymi normami progesteronu. Badanie w 8. dniu po skoku temp, czyli powinien być "u szczytu". Wynik taki: 31,49 nmol/l (norma faza lutealna 5,3 - 86). Niby w normie - ale jednak bliżej dołu niż góry tejże. Jeśli to jest mój max - to chyba może być za niski?
Oczywiście gin o to spytam, ale dopiero jak resztę badań dorobię (te z początku cyklu) - właśnie sobie plamię i czekam na początek :/.
Endo z mojej "przychodni zakładowej" miała mi do powiedzenia tylko tyle, że "jest w normie, czyli jest dobrze"  🙄 ).
TSH mi w końcu zrobili również w lutealnej - gin rozpisała na początek cyklu, endo twierdzi, że to nie ma znaczenia. Jakieś Wasze obserwacje? Powtarzać TSH z tamtymi czy faktycznie nie warto?

Castagnus któraś z Was brała?
Ciągle przymierzam się do wypróbowania globulek plemnikobójczych ale jakoś wiecznie omijam aptekę 😉 czy któraś z Was stosowała takie? Jak to z nimi jest? Po rozpuszczeniu nie wylewają się i nie powodują dyskomfortu? Aha, no i najważniejsze, lepiej stosować je z gumką czy bez?  :kwiatek:
Dziewczyny, a co ile robiłyście przerwę z tabsami? Mi ginekolog powiedziała, że co 2 lata dobrze zrobić kilka miesięcy przerwy. Faktycznie jest to potrzebne? Bo u mnie niestety duży problem z hormonami jest, i wtedy trzeba będzie zmieniać dawki pozostałych leków, a to mi nie na rękę...
Lov, a mnie ginekolog powiedział, że teraz tabletki są nowej generacji i w ogóle nie trzeba robić przerw. Co lekarz to opinia 😉 Od kiedy biorę tabletki (6 lat) ani razu nie zrobiłam przerwy dłuższej niż tydzień na "okres".
Przychodzę z zapytaniem.
Wczoraj miałam wziąć pierwszą tablekę po tygodniowej przerwie. Zawsze brałam o 21, teraz byłam zmuszona wziąć ją dopiero o 23.30. Czy w związku z tym kolejne mam brać po tej 23 czy mogę brać tak jak dawniej o 21? Nie będę ukrywała, że wcześniejsza godzina jest mi bardziej "na rękę".
martva, z tego co wiem, to te 2 godziny nie mają dużego wpływu 😉
To znaczy, że tak generalnie nie mają - to wiem, ale chodzi mi o to, czy nie ma to jakiegoś znaczenia skoro to była pierwsza tabletka z blistra po przerwie 😉
Don't think so 😉
dea, nie spotkałam się nigdy z zaleceniem robienia TSH w konkretnej fazie cyklu.
Lov - dzięki!  :kwiatek:
Scottie, nie zauważyłam wcześniej 😉 To może się uda ostawić 😁
dea, nie spotkałam się nigdy z zaleceniem robienia TSH w konkretnej fazie cyklu.


A mnie endo na pierwszej wizycie ever zalecił robić w I fazie, ale sama musiałam wypytywać, na dodatek nie mówił zbyt stanowczym tonem. Wywnioskowałam z tego, że nie jest to zbyt istotne.
TSH robi sie kiedy chce 😉

dea normy mam takie: http://www.laborlexikon.de/Lexikon/Infoframe/p/Progesteron.htm


w nich sie troche nie miescisz. bo jak przelicze twoj wynik na ng/ml (dzieli sie przez 3,18) to wychodzi twoj progesteron 9,9 ng/ml dla srodkowej fazy lutealnej. a wg tego labu powinien byc powyzesz 12 ng/ml.

oczywiscie normy sa rozniaste. ale jak plamisz to moze jednak tego progesteronu tyci za malo.
Gienia-Pigwa - dzięki  :kwiatek: To mimo wszystko pocieszające, że można się przyczepić. Zobaczę jeszcze jak wyjdzie E2.
Z PRL też nie wiem co myśleć, "chciałabym", żeby była podwyższona, bo to by tłumaczyło kopnięty progesteron. Mam 423mU/l (norma 127-637). Chyba dobra?
Jeszcze myślę, czy androgeny też powinnam zbadać od razu (skierowania nie mam) - pod kątem tego PCOS? Czy E2 wystarczy do obrazu?

Teo, ekhem - dzięki za info o TSH 🙂
Lov - co do przerwy. Ja 6miesięcy czekałam na okres po odstawieniu tabsów, wszystko mi się (w miarę) unormowało po roku. Wątpię, żeby fundowanie organizmowi takich sensacji co 2 lata było obojętne.
Jakie witaminy warto brać przy tabletkach anty? Niedobór niektórych może wpływać na złe nastroje i płaczliwość?
Magnez musowo.
Magnez musowo.


a ja  przez prawie rok brania anty zastanawiałam się czemu włosy mi wypadają garściami, paznokcie się łamią, ciągle mam biegunki, byłam bardzo nerwowa i ogólnie byłam osłabiona, aż w końcu odstawiłam bo nie wiedziałam o co chodzi. a teraz patrząc na objawy to pewie był niedobór magnezu  😵
Ktoś mogłby mi wytłumaczyć po jakim czasie, kiedy zapomne o tabletce będzie zachwiana antykoncepcja i trzeba sie zabezpieczyc dodatkowo? :kwiatek: Ostatnio zapomniałam na śmierć o tabletce i wzięlam o 2h za późno niż normalnie i teraz nie wiem czy do mam się jakoś dodatkowo jeszcze zabezpieczyć, na ulotce pisze, ze niby ok powinno być, a w necie rózne pogłoski.. help
po 2ch godzinach spóźnienia nie masz o co się bać. na ulotce powinnaś mieć napisane w którym tygoniu po ilu godzinach spóźnienia jak długo powinnaś się dodatkowo zabezpieczać.
Casines :kwiatek:
casines może miałaś źle dobrane hormony? Ja na Narayi też chodziłam jak bomba zegarowa i pomogła zmiana tabletek, a na wypadające włosy zwiększenie dawki leków na niedoczynność tarczycy (przyjmowanie tabletek anty zwiększa zapotrzebowanie organizmu na te hormony)
estena weź Ty nie czytaj tych głupot w internetach, to od samego czytania można w ciążę zajść 😂
fruity_jelly bardzo możliwe, bo mi nawet badań krwi nie kazała zrobić tylko recepte wypisała na pierwszej wizycie.
To co ona, z kryształowej kuli wywróżyła jakie tabsy Ci przepisać? 🤔wirek: skąd się tacy ludzie biorą..
Słuchajcie, czy tabletki mogą powodować problemy z krążeniem? Biorę Zoely. Odkąd zaczęły się niższe temperatury, niesamowicie marznę (tak jak przy ujemnych!), później bardzo długo się rozgrzewam. Wczoraj spędziłam ok. 2,5 godziny na zewnątrz, dość grubo ubrana, było 15 stopni (odczuwalna jednak niższa, bo trochę mżyło i wiało, ogólnie wilgotno dość), wróciłam do domu, zawinęłam się w koc i przez następną 1-1,5 godz. nie mogłam się rozgrzać - miałam zimny nos, dłonie i stopy, ogólnie było mi zimno. Warto dodać, że dzisiaj jestem już przeziębiona, wczoraj wieczorem się zaczęło. Tylko kurczę, od jakiegoś tygodnia mam takie problemy z rozgrzewaniem się, wczoraj to już padł rekord. Nigdy czegoś takiego nie miałam, chyba że przy ujemnych temperaturach - kurde, jest powyżej 10 stopni, chodzę ubrana jak na Syberię, przecież zimą to ja zginę  😵
Szybciej też mi drętwieje np. noga, gdy za długo mam ją zgiętą, po jej wyprostowaniu czuję okropne mrowienie...
Do gina idę w dopiero w listopadzie. Jutro umówię się na wizytę u ogólnego, poza przeziębieniem zapytam o to krążenie.
fruity_jelly, a z krwi Twoim zdaniem mogłaby wywróżyć? Badania wszelakie pozwalają stwierdzić czy nie ma przeciwwskazań do przyjmowania tabletek, ale w żaden sposób nie pokazują jakie tabletki dobrać.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się