LSW, jeśli policzyć od talii, to tak. Jeśli poprawnie, od krętarza, to będzie ta sama proporcja (długości) do danego wzrostu u XX i u XY. Natomiast łydki, kolana często szczuplejsze, co optycznie wydłuża nogi.
Jedyna(!) znacząca różnica w budowie mężczyzn i kobiet (tego samego centyla), np. w okolicach 50% populacji: mężczyźni są szersi w barkach. Natomiast, ponieważ kobieta 50 centyl będzie niższa - będzie optycznie szersza w biodrach.
😀iabeł:Najbardziej znaczącą różnice w budowie między kobietą , a mężczyzną można zauważyć na poziomie spojenia łonowego , Albo coś wystaje , albo jest ukryte . 😍 to ukryte .
Skoro już jesteśmy w temacie to pociągnę: zdarzało mi się na jazdach, że chłopcy zgłaszali, że części intymne ich bolą w czasie jazdy. Jak fachowo i bez obciachu dla dzieciaków i nastolatków wytłumaczyć jak mają siedzieć? Jakoś tam sobie radziłam, ale kazałam siedzieć przy tym bardziej na kościach kulszowych. Macie jakieś posoby, dobre gadki? Mi "nic nie wystaje" więc i ciężko mi się wczuć w sytuację.
Lady Lawendo jak by Leidi była bardziej obeznana z męską anatomią ,to nie musiał bym tłumaczyć ,że wory [ nie wspominając już o członku }są elastyczne i kurczą się lub rozciągają w zależności od temperatury i stymulacji . Stymulacja zaś podlega wielu czynnikom i zależna jest od cech indywidualnych osobnika . 🤣 . A ciasne slipki ,niwelują przynajmniej część niepożądanych, w danym momencie zachowań worów . Członka jednak, nie tak łatwo daje się powstrzymać ,więc doraźne patenty z ciasnymi gaciami się nie sprawdzają . Niektóre kawalerie stosowały brom . Brom sprawdzał się wczasach pokoju , niestety w wojennym czasie znacznie umniejszał wartość bojową kawalerzysty. 🏇 Jak by jeszcze jakieś pytania w temacie to służę radom 😉 .
Lady Lawendo jak by Leidi była bardziej obeznana z męską anatomią ,
Ależ niesobio drogi, zdziwiłbyś się, jak dobre jest moje obeznanie z tymi elementami... 😁
wory [ nie wspominając już o członku }są elastyczne i kurczą się lub rozciągają w zależności od temperatury i stymulacji .
Zakładam więc, iż masz wielce gorącokrwistego rumaka, iż kontakt z jego parującym, umięśnionym grzbietem rozciąga Twego Balzaka nawet przez siodło 😀iabeł: Chyba, że jeździcie na oklep, i to jeszcze w samych slipach (i Ty, i koń) i tak oboje sobie...ekhm...parujecie. 😁
Stymulacja zaś podlega wielu czynnikom i zależna jest od cech indywidualnych osobnika .
Jak mawiał Rżewski, "żeby życie miało smaczek, raz kobyłka, raz chłopaczek..."
A ciasne slipki ,niwelują przynajmniej część niepożądanych, w danym momencie zachowań worów . Członka jednak, nie tak łatwo daje się powstrzymać ,więc doraźne patenty z ciasnymi gaciami się nie sprawdzają . Niektóre kawalerie stosowały brom . Brom sprawdzał się wczasach pokoju , niestety w wojennym czasie znacznie umniejszał wartość bojową kawalerzysty. 🏇
Pozostaje tylko pomarzyć, jak daleko sięgałoby imperium Czyngis-Chana, gdyby jego mongołowie jeździli w slipach! Wyobraźcie sobie Kraków oblężony przez hordy brodatych jegomości na kudłatych konikach w samych slipach z elastilu! 👍 Członka można zawsze zarzucić na plecy... Jak by jeszcze jakieś pytania w temacie to służę radom 😉 .
niesobia Kurka, no dzięki za dogłębną interpretację, tylko cholera nie wiem czy mi 15-latek z jazdy nie ucieknie jak mu powiem, że ma "wory na brzuchu nosić". Bardzo to subtelne 😁 Muchozol A ja Ci wiem czy są? Jak mam to ocenić? 😉 Jeszcze mi brakuje, żeby w szkółce męskie i damskie siodła mieć. Nie na każdej jeździe się to zdarza, ale też podejrzewam, że wielu się po prostu nie przyznaje.
No a nakłonisz kobyłę na depilację w stylu brazylisjkim? Raczej nie...
tylko cholera nie wiem czy mi 15-latek z jazdy nie ucieknie jak mu powiem, że ma "wory na brzuchu nosić".
Obawiam się bardziej, że młody cżłowiek będzie na zakupach z mamą nosić siatki podpierając je brzuchem, "bo Pani Atea mi tak kazała, żeby się szkolić do jeżdzenia"...
Atea zawsze możesz przetłumaczyć zgodnie z obowiązującym slangiem młodzieżowym i powiedzieć, to delikwentowi dyskretnie na osobności. Ja nazywam członka/penis, członiek/penisem, a jądra i worek mosznowy -workiem mosznowym i jądrami. Owszem nastoletni mężczyźni patrzą wtedy uparcie a podłogę/ścianę/sufit i bywa, że zmieniają kolor, ale nie zdarzyło mi się by uznali. że robię im siarę. Pamiętam jak instruktorka przed obozem instruowała matki i podopieczne co do wyposażenia w środki higieniczne i zupełnie zwyczajnie i obrazowo proponowała tampony OB jako lepsze od podpasek dając za argument, to że nie siedzi się w dwóch siodłach i zmniejsza możliwość otarć. Zatrwożone matki pytały o błonę dziewiczą, a ta im odpowiadał, że nie zna przypadków defloracji tamponem mini za to zna ciężkie otarcia odpodpaskowe. Rzeczowo i na temat oraz w maksymalnym komforcie dla rozmówcy.
nika77 Nie mam problemu z nazwaniem rzeczy po imieniu, naprawdę. Zwłaszcza, że na ogół są to sytuacje, że jestem sama z delikwentem i nie ośmieszam go przed kolegami. Ja po prostu nie za bardzo wiem jak pomóc, gdy boli. Jak mają siedzieć i anglezować, żeby się nie podrażniać?
Sama dziewczyny zachęcam do tamponów w czasie jazd 😉 Niestety mit przebicia nimi błony dziewiczej jeszcze hardo żyje, wiele się boi.
Ja bardzo żałuję, że mnie nikt nigdy nie uświadomił nad wyższością tamponów nad podpaskami przy jeździe, tylko na własnym przykładzie się przekonałam, bardzo boleśnie, bo w terenie, a wrócić trzeba... ból i konsekwencje mega nieprzyjemne. Tak samo stringi/koronkowe gatki i jazda. Brrr.... już wole szuflade pełną aseksualnych majtek, niż otarcia.
Atea, - a nie masz jakiegoś jeżdżącego faceta w znajomych, żeby podpytać, tak po prostu? 😉
Ej, a ja kiedyś jak jeździłam tylko w szkółkowych, twardych siodłach, to ubierałam wyłącznie stringi. Bo majtki zawsze tak mi się układały, że krawędź tylna (ta pod pośladkiem) była na kości kulszowej i miałam tam czasami normalnie dziury poobcierane. Jakoś nie dorwałam wtedy majtek bezszwowych, za to luźniuteńkie stringi dawały radę. Od kiedy mam swojego konia i swoje, bardziej miękkie siodło (no i może jeżdżę odrobinę lepiej) nie robi mi już to różnicy i nie obcieram się ani w stringach, ani w figach, ani nago ;P
Rozmowa o układaniu męskiego przyrodzenia w siodle bardzo pouczająca 😀 😀 😀 (serio) thx
nika77 Nie mam problemu z nazwaniem rzeczy po imieniu, naprawdę. Zwłaszcza, że na ogół są to sytuacje, że jestem sama z delikwentem i nie ośmieszam go przed kolegami. Ja po prostu nie za bardzo wiem jak pomóc, gdy boli. Jak mają siedzieć i anglezować, żeby się nie podrażniać?
Slipy obcisłe z dłuższą nogawką z mikrofibry (bezszwowe). Nie bokserki (to chyba nawet nie wlezie pod bryczki) i lepiej nie bawełniane slipy z gumkami w nogawkach.
niesobia Kurka, no dzięki za dogłębną interpretację, tylko cholera nie wiem czy mi 15-latek z jazdy nie ucieknie jak mu powiem, że ma "wory na brzuchu nosić". Bardzo to subtelne 😁
Zasugeruj bardziej obcisłą bieliznę i tyle, sami dojdą gdzie sprzęt umieścić, logiczne że jak zostanie na dole, będzie nieprzyjemnie 😉
Wkurza mnie jak ciężko w okolicy o dobrego weta diagnostę. Więcej mi pomogła konsultacja przez internet, nosz.... 👿 Sprawa błaha, a mam w planie porządne przebadanie konia na inną okoliczność :/