Nasze postanowienia. Wpisujemy co planujemy zrobić, najpierw tygodniowe, potem dwa itd itd
np planuję przez tydzień nie palić fajek, wchodzimy po tygodniu i piszmy czy się udało czy też nie, jeśli tak to planujemy nie palić przez 2 tygodnie, jeśli nie to powtarzamy, albo wymyślamy coś innego itp itp
Ja planuję przez tydzień robić 30przysiadów i skakać na skakance, zamiennie na 30min rowerka stacjonarnego.
hmm ciekawie - takie postanowienia noworoczne, tylko na krócej i nie noworoczne:P ja popieram - ponoć jak się komuś zwierzy ze swoich planów to później aż głupio ich nie wypełnić i człowiek się bardziej pilnuje, bo motywację ma nie tylko wewnętrzną ale i zewnętrzną🙂
a więc - ja postanawiam wrócić do codziennego 8 minutowego absu na brzuch i ogarnąć tegotygodniowe egzaminy, sztuk 3. 😉
Wszyscy o odchudzaniu, a ja postanawiam odwrotnie - przytyję! Będę jadła wszystkie zupki i naleśniczki, które babcia na talerz nałoży. 🙇
Poza tym, muszę powalczyć z lenistwem i do jutra poprawić w miarę oceny, a ogólnie to jeszcze posprzątać pokój i mieć cierpliwość do rysowania, ćwiczyć to jak i przerabianie ubrań. Amen.
Zmobilizuję się! Usiądę i dokończę pisanie mgr! Promotor mnie mobilizuje, bo musze oddać ją do 10.08, a mam tylko połową 🙇 Będę na bieżąco sprzątać w samochodzie 😡
[quote author=Być. link=topic=88294.msg1418828#msg1418828 date=1338731251] [quote author=PonPon link=topic=88294.msg1418815#msg1418815 date=1338729388] Postanawiam - żadnego białego pieczywa, pizzy i czekolady przez tydzień!
Niewykonywalne! 😵 [/quote] dokładnie, jestem uzależniona :< [/quote] Jeżeli nie zjem czekolady przez tydzień to szukam po każdej szafce, wciąż jestem głodna, aż w końcu idę do sklepu. No muszę zjeść czekoladę.
a więc - ja postanawiam wrócić do codziennego 8 minutowego absu na brzuch i ogarnąć tegotygodniowe egzaminy, sztuk 3. 😉
no to melduję że to ABSu nie wróciłam:P ale ogarnęłam egzaminy! postanowienia na ten tydzień:
- tym razem już naprawdę wrócić do absu i dodatkowo codziennie chociaż chwilę się rozciągać - pójść grzecznie na wszystkie masaże tyłka które mam umówione i przynajmniej 2x w tym tygodniu na zumbę - zdać kolejne egzaminy - ogarnąć statystykę i iść do gościa na dyżur zaliczyć ćwiczenia - w końcu porządnei wysprzątać mieszkanie!
ps. drogie panie, nie gadamy tu o tyciu chudnięciu - jest osobny wątek😉 i o czekoladzie tez nie gadamy, bo.. też jest osobny wątek:P proponuję - postanowienia i po tygodniu relacja z postanowień😉
dzisiaj zrobię prezentację z filozofii i pouczę się chociaż trochę na historię jutro porobię zadania z prądu stałego i przeczytam kilka razy prezentację we wtorek pouczę się gery w środę bioli i matmy w czwartek mam zamiar imprezować a piątek spędzić u koni
Postanawiam: - mniej czasu spędzać na rv i ogólnie przy kompie :allcoholic: - wrócić do marszu/biegania/ćwiczenia; - częściej prasować, bo potem znikam na kilka godzin przy desce i żelazku; - wcześniej chodzić spać.
Znaleźć więcej czasu dla siebie, dla konia, dla przyjaciół i nie dawać się więcej wrabiać w nadgodziny (rekord na sierpień- 16 godzin w pracy, czerwcowe 22 wciąż nie pobite.).