witam. czy ktoras z was orientuje sie, czy dostane gdzies w Polce Vansy Authentic California Brushed Twill (pale banana)? widzialam jedna aukcje na allegro, zakochalam sie, ale niestety ktos mnie ubiegl i nie kupilam. teraz szperam po internecie, jak juz cos znajde, to w rozmiarach 40+, a ja potrzebuje 37/38. jakby ktos cos wiedzial.. :kwiatek:
emade dzieki. :kwiatek: ile tu slicznych kolorow. 😍 niestety tej kolekcji nie widze, bede jeszcze szukac.. znalazlam jeden sklep online z zagranicy i nawet bylby rozmiar, ale kosztuja 80euro. 🤔wirek: (wszedzie kolo 60)
buty we włoszech kupiłam firma Altramarea już moja druga para od nich, i polecam jesli ktos bedzie miał okazje do kupienia ich butów mega wygodne, stabilne tylko szkoda ze ponizej 85euro ceny nie schodza...
ja mam takie tylko na słupku, ok 7cm - w ogóle tego nie czuć, to były moje pierwsze "obcasy" i przechodziłam w nich jesień, zimę i pół wiosny i zamierzam je ciurać dalej w tym sezonie. kupione w Deichmannie za jakieś 90-100zł
Facella, no, ja tam obcasów nie chcę, bo dużo chodzę (i biegam... na pociągi albo autobusy, bo nigdy nie mogę się wybrać na czas) także muszą być płaskie. W Deichmannie już nic nie kupię, miałam 2 pary butów stamtąd i jedne padły po 2 sezonach (noszone stosunkowo rzadko), a drugie...po pół-sezonie... noszone dzień w dzień. :/ a nie są to tanie buty.
Sankaritarina, nie brałabym zamszowych - szybko przemakają (chociaż chyba też zależy, co mają w środku). ja też biegam na autobusy i w tych butach biegałam, po błocie i lodzie 😁 noszone codziennie, wyglądają prawie jak nówki (zdarłam obcasy trochę). w sumie, określenie "słupek" nie bardzo pasuje, to jest taki duży klocek podpierający całą piętę. bardzo wygodne.
Sankaritarina, miałam od niego dwie pary. Jedne musiałam od razu odesłać, bo mimo że rozmiar ten sam to w jednego buta nogi nie wcisnęłam. 👍 I poklejony cały zamsz, klej się wylał z miejsc gdzie sklejane były. A drugie to były "zimowe" takie w stylu emu, po pierwszym wyjściu na śnieg rozkleiły się i odpadła cała podeszwa - został cienki kartonik. 😵
Fredziae, Łoł. Niezły zawodnik. To ja rezygnuję 😁 Dzięki 🙂
Facella, Szacun 👍 ja się potrafię wywalić na prostej drodze w adidasach, więc wolę nie eksperymentować 😁 chociaż chodzić na obcasach umiem...byle nie zbyt długo. Do zamszaków są impregnanty, ale w sumie... niee, poszukam skóry🙂
Czy ktos z Was kupowal z eastend.pl ? Zamowilam crocsy z gruponem tam, specjalnie wymierzylam stope, i sugerujac sie dlugoscia wkladki takie zamowilam, nawet 2mm mniejsze, okazuje sie ze sa bity rozmiar za duze, to takie typowe 41, ale w srodku worka dhl za cholere nie ma zadnego paragonu, bede dzwonic w pon do sklepu, bo zeby wymienic msuze miec paragon, ale otwieralam worek w samochodzie i napewno nie bylo zadnego kwitka, az sie zdziwilam...
Zmierzylam dlugosc stopy na 27, az sie zdziwilam bo mam typowa 40tke oi zawsze max 26.5 ale mowie ok, wezme 26.7 cyzli to W11 chyba u nich, no i sa jak byk o rozmiar za wielkie
crazy a mierzyłaś później buty? bo jeśli Ci przysłali złe to ewidentnie ich wina. ja np. nie umiem zdejmować z siebie rozmiaru i trzy razy musiałam odsyłać ostatnio kupione czapsy 😵
Raz w zyciu zasugerowalam sie dlugoscia wklakdi podana przy danych butach i zdziwiona takie zamowilam, no i sa oczywiscie z 1-1.5 cm za duze, wymiana to ne problem, ale za cholere w srodku nie bylo zadnej faktury, paragonu, no nic.... bede dzwonic do nich w pon bo napisali mi meila ze do wymiany potrzebny formularz wymiany i paragon....
crazy, nic dziwnego że za duże, taka jest tam rozmiarówka, ja noszę 39 - 40, a Crocsy Classic mam M6/W8 i mam jeszcze 1-2 cm luzu... BTW. Polecam CROCSY, nie ma chyba wygodniejszych butów.
crazy, wszystkie Crocsy takie fajne są 🙂. Podróbki w ogóle nie są porównywalne do oryginałów. Nawet moja babcia zaczęła nosić Crocsy i mówi, że wreszcie wygodnie jej się chodzi i o nic nie zahacza 💃. Przy zwykłych klapkach to rozmiar nie ma tak znaczenia, no ale wiadomo, że baleriny będą Ci spadać...
ja jakiś czas temu tutaj narzekałam na moje japonko-sandałki Crocsa, w których upijał mnie ten pasek między paluchy. Jakimś cudem po paru dniach przestało! 😀 no i teraz jest lux, buty były wprost idealne, gdy jeszcze niedawno w czasie 30stopniowego upału nadchodziła chmura i BACH burza, ulewa. Pewnie, że stopa mokła, ale butki całe i zdrowe, a po takim gorącym deszczu połazić było przyjemnie 😉
kasska, mialam nadzieje ze w koncu napiszesz 🙂 podpisuje sie wszystkimi konczynami! Zapomnialam co to bol nog, nawet po calym dniu + nocy na nogach, sa genialne!