olek nie wiem czy przpadkiem to nie jej ten kask spadał co chwilę na oczy i robiła jakiś dziwny tik głową w tył żeby go 'odrzucić' do tyłu 🤔wirek: tzn tak patrząc na to zdjęcie mi się wydaje bo wtedy zastanawiałam się co się dzieje, że tak głową macha.... 🤔wirek:
zawody w sopocie jak zwykle kiepska organizacja - list startowych o czasie nie bylo, podczas ich drukowania w czwartek wieczor nagle padly drukarki, ksero do kart medycznych tez ... w biurze full zawodnikow chcacych pokazac dokumentacje a panna obslugujaca tylko jedna ... hipodrom powinien sie bardziej postarac organizujac zawody krajowe i miedzynarodowe jednoczesnie. wszedzie full zdenerowowanych ludzi przed zawodami... jeden zapierdziela jak w ukropie drugi siedzi i popija kawe... kiepskie wrazenie jak dla zawodnika
pędzący wiatr- a czy komisarz był anglojęzyczny, bo miałam "wątpliwą przyjemmność" oglądania pana w tej funkcji na zawodach międzynarodowych w Sopocie kilka lat temu, który ani be ani me i była niezła żenada przy zachodnich zawodnikach.Dobrze, że byli wolontariusze, bo sędzia z 1 w skokach i starający się o międzynarodowe uprawnienia poza good i go nie umiał nic... a kask...mhm ikarina właśnie...
co do złej ogragnizacji w Sopocie to jeszcze stajnie zalało te namiotowe, masakra i jeszcze komentarz panów obsługujących boksy: "no tak, jak co roku jak popada deszcz".
Ktoś robił zdjęcia i ma może nr startowy 42 z crossu ?
alaa_kala, mam jakieś 600 fot, ale nie przejrzałam jeszcze wszystkich, kto to, jaka klasa?
A co do Sopotu i organizacji, to cóż... Żadna nowość, żadna. Tak samo jest przy CSIO, tyle, że tam wszyscy biegają jakby ich prądem ktoś potraktował bo wiadomo, ranga wyższa.
Edit wrzucę jednego Kokosia z początkowych przeszkód:
[quote author=alaa_kala link=topic=815.msg1761322#msg1761322 date=1367135247] Karolina Kalinowska L klasa 😉 może jeszcze 43 Magda Sobczyńska [/quote] o tak ja też się szeroko uśmiechnę o foty Magdy i Ingany !
alaa_kala, deszcz to nie wina organizatorów ani panów obsługujących stajnie. sama nie raz biegałam z łopatą, okopać stajnie jak zaczynało padać i to nie w Sopocie. jak nie stoją na jakiejś górce to zazwyczaj są zalewane i co zrobisz
Wydaje mi się, że jak rzecz się powtarza to organizator powinien przemyśleć rozmieszczenie boksów. Ewentualnie obsypać z zewnątrz piachem żeby się nie lało, bo pół boksu mojego konia wypłyneło na korytarz i nawet nie dało się tam przejść, poszłam zgłosiłam to i szybko działali korytarz został nawieziony piachem, konie dostały nowe boksy, ale też mi to nie pomogło bo miałam zaplanowany od rana dzień i staciłam godzine czasu na użeraniu się z boksem... ogólnie nie ma na co narzekać bo organizator tak poza tym stworzył warynki świetne. Może zalało stajnie bo narzekałam, że się kurzyło 😀
Dziękuję za mile słowa, leże w szpitalu w gdańsku, pewnie jeszcze z tydzien mnie tu będą trzymać, nie jest dobrze, czekamy na rezonans no i cały czas czekam na wizytę ortopedy do nogi która czesiek niestety przygniotl,
Krejze, w Gdańsku powiadasz? 😀iabeł: Przywieziemy Ci z Madziem porcję fotek (tych dobrych ofc, coby nie podnosić ciśnienia! 👀 ) to Ci się od razu polepszy!