Bez żadnej informacji odesłali mi dzisiaj pieniądze, więc stwierdziłam, że pewnie strona miala jakis problem i spróbuję jeszcze raz. Znowu to samo.🤦
Ta jedna rzecz akurat chciałam na szybko a później zrobić drugie zamówienie z większą ilością rzeczy, ale teraz to nie wiem czy w ogóle będę próbować.🙄
<b>Gillian,</b> tyle, że to ewidentnie był mój błąd, bo miałam niskie limity transakcji ustawione... 🙈 i pomimo, że klikałam i strona się przeładowywała, to transakcje kończyły się errorem, bo hajs się nie pobierał w ogóle :P<br>
No i to nie była strona Horze, tylko Hooksa 😉 Moon,
Brak połączenia z bazą danych mózgu, nie wykryto urządzenia. Jest poniedziałek, lekko nie ogarniam kuwety 😎
Pani z obsługi klienta wczoraj mi nawet szybko napisała, że wszystko przeszło i jest okej i potem dostałam maila z potwierdzeniem, także na szczęście się udało, ale już miałam naprawdę stresa.
Uważajcie na stronę Cordeo... Mają jakiś błąd i ja na swoim komputerze i telefonie zostaję co chwile przelogowana na jakieś losowe konta, mam dostęp do danych i koszyków obcych ludzi... Pomijam fakt, że przez to nie da się zrobić zakupów, bo za każdym razem mam koszyk jakiejś innej osoby, ale fakt, że dostęp do danych jest tak jawny jest bardzo słaby. Zgłosiłam im to, ale pracują dopiero jutro..
plusy dla konik.com.pl, optifeed i horsetown
chociaż co do konika mam czasem mieszane uczucia, bo mimo sprawnego kontaktu, wysyłki i obsługi to już kilkukrotnie mi się zdarzyło, że rzeczy z dostępnością na stronie internetowej 1 dzień okazywały się niedostępne zupełnie.
mały minus dla sklepu tornado
fajnie, że była promocja tylko nie musieli moich koszul konkursowych i fraka zgniatać w kulki do wysyłki... Wszystko pogniecione jak psu z gardła wyjęte 🙄
WIELKI MINUS dla horze.pl paczka miała być 6 grudnia u mnie, potem zmienili termin na 8, kolejny raz na 11 i dziś patrze na stronę i już 13.12
Znając życie będą tak przesuwać aż zamówienie anulują. Gdyby nie to, że tylko u nich jest dana rzecz w odpowiednim rozmiarze to już dawno sama bym anulowała.
Napisałam im maila.
Niepoważne podejście. Normalnie bym ich olała, ale tym razem szło to na wymarzony prezent Mikołajkowy, a oni zrobili taki numer.
Piaffallo, odpowiedzieli Ci? Bo ja na BF zamówiłam ochraniacze, po tygodniu dostałam maila, że nie ma i będzie automatyczny zwrot pieniędzy i cisza. Napisałam do nich w zeszłym tygodniu kiedy będzie ten zwrot, to ani pieniędzy ani odpowiedzi ani paczki z pozostałymi rzeczami z zamówienia nie mam do tej pory.
Sivrite, na infolinii jest informacja, że w tym tygodniu "wyjątkowo" tylko kontakt mailowy jest możliwy. Dałam cudzysłów, bo przy moim poprzednim zamówieniu kilka tygodni temu jak próbowałam się do nich dodzwonić to usłyszałam to samo 🙂