Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. V (rok 2012)

rewir

[']


efka

Gratuluję
wątek zamknięty
efka, czasem tak jest, że się wie od pierwszego wejżenia 😉 samych sukcesów i przyjemnych chwil z chłopakami! no i czekam na więcej fotek 🙂
wątek zamknięty
rewir strasznie mi przykro, wiem co czujesz po stracie konia. Trzymaj się  :kwiatek:
wątek zamknięty
Czy Waszym koniom też ostatnio odbija? Wiosna idzie czy jak?
Kary oszalał! 😲
Foszy się, bryka, syczy i prycha. Jak ma kaprys to wędzidło w zęby i zero kontroli 😀iabeł:
Jadę jutro w teren. Muszę gnoja przegonić. Jakbym się jutro wieczorem nie pojawiła to szukajcie mnie w Cabriolskich lasach 🤣
wątek zamknięty
ash, Pewnie to te wiatry.... moje dzisiaj wystartowały jak z procy jak się dostały na padok. O 7 padało, więc się bałam puszczać przy deszczu i takim ogromnym wiatrzysku, to poczekałam do 10.... i bardzo dobrze, że puściłam, bo oba były nerwowe. Kuc na mój widok przymierzał się do próby wylezienia razem z drzwiami, ale szybko go wzięłam, więc się uspokoił, że już idzie. A ile rżenia!
Dowiedziałam się później, że obydwa sporo biegały.
wątek zamknięty
To rzeczywiście chyba pogoda. Ruda wykończyła mnie dziś psychicznie i fizycznie. Zero współpracy i wścieklizna stosowana... :/
wątek zamknięty
Karson i tak ciągle zamknięty w boksie, ale na naszych szałowych spacerach wiatr nie pomaga, niestety. Był dzisiaj u niego weterynarz. Wszystko jest ok i dobrze się goi. Za 5 dni zaczynamy kłusy 💃
wątek zamknięty
Averis, o kurcze, ale szybko! super!!

efka ciotka a co ja tam bede pisac... przeciez Ty wiesz...  :kwiatek:  😅  zapisuje sie na wyjazdowego luzaka dla obu ogrow!!  🏇
wątek zamknięty
kujka, czy ja wiem. Te kłusy, to  4 tygodnie potrwają 😁
wątek zamknięty
Efka - świetny chłopak, ja też z niecierpliwością czekam na dalsze relacje z postępów 🙂 No i super że tak się fajnie układa, swoją drogą świeżo po rozstaniu ze Smoczycą pewnie nie sądziłaś że tak się to potoczy a tu proszę - oby tak dalej  :kwiatek:

Dziewczyny - ja się sama czuję fatalnie od paru dni przez te wiatry chyba, to konie pewnie też odczuwają i świrują 😉

Averis- super!
wątek zamknięty
Averis, laska a spieszy Ci sie gdzies?
z reszta Karson tak krotko pod siodlem lazi, ze cztery tygodnie stepo klusa wcale zle Wam nie zrobia 😉

Gosic, a Ty jak tam, masz jakis kontakt z koniutami?
wątek zamknięty
kujka - nie, na razie uczę się żyć bez koni, a że się zakochałam i trochę mi się życie wywróciło może nie do góry nogami, ale sporo, to przychodzi mi to całkiem nieźle. Pogodziłam się z faktem że na własnego konia mnie nie stać i trochę jeszcze minie zanim coś się uda, a że generalnie bardziej niż wypady do lasu interesowały mnie starty i rozwój, to obecnie dałam spokój. Niemniej kiedy już będę miała warunki na pewno jakiś koń się pojawi, czas pokaże. A w cudze konie nie mam zamiaru się bawić, bo angażować się na nowo żeby potem znowu przeżywać coś takiego już nie dam rady.  :kwiatek:
wątek zamknięty
Gosic, wrócisz! wiem po sobie.. miałam kilka lat takich - konie - bez koni - konie - bez koni... i zobacz co teraz, powoli konsekwentnie walczę o swoje marzenia, mam swojego syneczka  i drugiego młodego ogra pod opieką 🙂

Raport z placu boju: zaliczona druga jazda, żyję. Kary nauczył się jeść cukierki i jest bardzo dzielny!
wątek zamknięty
Gosic, potwierdzam, efka dobrze gada - wrocisz 🙂
ja przed kupnem Gilka mialam prawie 2 lata przerwy od koni... to chyba byly najgorsze 2 lata mojego zycia, tak swoja droga...
wątek zamknięty
efkasuper! 🙂😉 bardzo fajnie Ci się zaczyna nowy rok  😎 Dużo sukcesów i aby Wam jazda dawała dużo radości  😍

A dziś u Lolka był Dr.Golonka. Lolek jeszcze dalej nie czysty i do końca stycznia stęp... Ale na szczęście możemy go na tego stępa brać pod siodło  😀

i tu jeden majowy Lolek w obiektywie Dominiki Frej  😎

wątek zamknięty
Aaaaa, ja chcę taką piękną pogodę, a nie tą deszczową szarugę... Lolo jak zwykle piękny.  🙂
Kupiłam kobyle na urodziny nowe ochraniacze, futro do meksykana i cukierki. Jeszcze może dostanie czaprak. Miał być do tego nowy wytok i nauszniki, ale stan konta już nie pozwala.  😁
wątek zamknięty
Altiria w ten dzień kiedy miałyśmy sesja to była masakryczna pogoda! Tak duszno i parno było i much gryzły że przeklinałyśmy ten dzień.. Ale co się nie robi aby mieć cudowne zdjęcia!
wątek zamknięty
Jeej, nie róbcie mi smaku na ładną pogodę nawet, od paru dni jest strasznie, obrzydliwie i mokro... 🙄
Z Arkiem tylko drepczemy na luzie i chadzamy na spacerki, nie chce mi się kompletnie nawet próbować poćwiczyć coś ambitniejszego. Nawet mi to nie przeszkadza, lecz najgorsze jest to, że więcej koni w stajni zaczęło kasłać... Nie ma to jak szarobura, raz ciepła, raz zimna, jesień przez pół roku... Argos o dziwo nie czuje się tragicznie, zioła robią swoje, ale martwi mnie to... 🤔
wątek zamknięty
Haha, no zwłaszcza od kogoś takiego jak D. Frej.  👀  Ja to bym jej mogła na zdjęcia przyjść nawet w trakcie huraganu.  😁
wątek zamknięty
Altiria, no to nic tylko do niej dzwonic! Dominika akurat szuka ludzi na sesje, drogo nie bierze a ma duzo czasu - trzeba korzystac!
wątek zamknięty
I wspomóc polski przemysł foto 😁

Juliadna, dlaczego, dlaczego wstawiasz takie zdjęcie kiedy za oknem pogoda, nie oszukujmy się, do pupy? 😎
wątek zamknięty
Misskiedis bo uwielbiam wspominać miłe chwile  😎
Ja właśnie zapisałam się u Dominiki na zdjęcia ale dopiero pod koniec miesiąca 🙂 i mam nadzieje że będzie śnieg  😍
wątek zamknięty
efka kary zachwyca, taki "ciemny wielkolud" zawsze był moim marzeniem  💘
wątek zamknięty
kujka, tylko najpierw trzeba mieć do tego konia, pozwolenie na opuszczenie terenu stajni i samemu się jakoś prezentować.  😀  No może latem coś wymyślę, jak już zrzucę zbędne 10 kilo.  😁
wątek zamknięty
Kochani Rekreanci, dziś dokonuje się rzecz niemożliwa!  😵
Udało mi się namówić moją mamę na wspólny wyjazd w teren... (mama jeździła swojego czasu dosyć sporo i na poziomie zdecydowanie zaawansowanym) A teraz żyję nadzieją, że obydwie to przeżyjemy  😁 Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się na nowo "wciągnąć ją w konie" 🙂
wątek zamknięty
xxmalinaxx, powodzenia!  :kwiatek: Moja mama się broni przed jeździectwem jak tylko może, a Siwego to już tylko z 10 m ewentualnie poogląda, bo to potwór jest przecież i chce ją zjeść!  😁 😜
wątek zamknięty
Moja mama jeździła już ze mną w tereny, ale to na zaufanych koniach z jednej jedynej stajni. Dzionek też jest z tej stajni, ale totalnie nie nadaje się do uczenia kogokolwiek jeździć niestety 🙁 Za zrywny, za płochliwy, za bardzo lubi biegać. A szkoda, bo fajnie by było własne dzieci uczyć jeździć właśnie na nim 🙂
wątek zamknięty
Dzionka
Może jeszcze nic straconego i Dzionek stanie się statecznym i poważnym panem 😉

xxmalinaxx
Ale super! też bym kiedyś chciała z mamą pojeździć, ale ona niestety zupełnie niekońska.
wątek zamknięty
Jak ja pojechałam z Tatą w teren to skończyło się jego glebą 😉 dużo ubawu, trochę nerwów ale wszyscy przeżyli a tata chodzi i męczy kiedy znów pojedziemy  😁 A mama na chwilę obecną dzielnie się szkoli na placu 🙂
wątek zamknięty
Dzionka, może do czasu, gdy dorobisz się dzieci w wieku nauczalnym, Dzionek uzna, że wypada się jednak ustatkować 🙂

ja też jeździłam z mamą w tereny  😅
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.