Forum konie »

In memoriam

przykre - wspolczuje
szkoda, taki maluch! 🙁 jak to łatwo o wypadek 🙁
corka wlascicielki widziała całe zdarzenie. Mowi ze wyglądało to jakby w niego specjalnie celowała.  🤔 dr Golonka powiedział że składają u zrebiąt złamania przedramienia ale u małego złamanie bylo w tak niefortunnym miejscu ( niecałe 10 cm od stawu lokciowego) ze nie byloby miejsca na wystarczającą ilość śrub 🙁 zmiesciloby się 4 a powinno być od 6-8. Przy 4 jest ryzyko zeprzy wstawaniu się wszystko rozpanie. Do tego po drodze złamanie się otwarło. Szanse były naprawde małe i po rozważeniu wszystkich za i przeciw wyszło na to ze lepiej mu ulżyć w bólu 🙁
galopada_ - smutne to 🙁 współczuję
Eminencja 16.02.2002-12.03.2009 (*)
Na zawsze moja ukochana kobyła, za którą wylewam łzy po nocach, mimo że to już 2 lata.
znany w Polsce LANDOS, Lord-Calypso I, zostal uspiony w wieku 22 lat

(*)
Pamięci Jóżefa Babisia, założyciela SK Hawłowice, człowieka dla którego konie były drugą rodziną...
Ano właśnie, to jest dobry pomysł, żeby wpisywać tutaj także osoby bardzo mocno związanez końmi. Nie tylko konie.
no ja dla ludzi - jeśli już to bym założyła osobny wątek.... Nie chciałabym się znaleźć na jednej liście z końmi...  🙄
Condina, jesteś z nimi całe życie i nie chcesz z nimi być i potem?
cóż dziwnego że napisałam tutaj, czyżby tytuł dotyczył tylko koni?
czyżby człek był innym gatunkiem? może gorszym może lepszym, czasami bardziej zwierzęcym niźli one same...
zamieściłam tutaj, bo żegnać Go będą jego kochane konie
zamieściłam tutaj, bo to było Jego życie
zamieściłam tutaj bo ten człowiek na to zasłużył
ja też nie widzę powodów, by wątki rozdzielać, nie mniej człowiek zdecydowanie należy do innego gatunku 😉
wał. Sekret xx
{*}
Padł dziś, 8.05.2011 rano w swoim boksie. Nagle -zapewne na atak serca.

Wczoraj na jeździe zsadzilam z niego uczennicę -  był tak wesoły, że bałam się że ją wywiezie. Przegalopowałam go, nie wiedząc że siedzę na nim ostatni raz. Po jeździe popędził na pastwisko, do stada i ukochanej ślązaczki. Pełnia końskiego szczęścia. Był w bardzo dobrej formie fizycznej i psychicznej.
Rano wesoły, rżał do owsa. Miałam wsiąśc, porządkowałam sprzęt. Usłyszłałam dziwny dźwięk uderzenia o drzwi... I znalazłam go martwego.

NIe mogę się pozbierać. Jest mi czarno.
Był moim prezentem zaręczynowym. Przez 14 długich wspólnych lat mieliśmy tysiąc przygód. Dzięki za to...

To dobra śmierć, szybka,  bez męki. Ale .... to był koń życia. Mimo tego, że odpad hodowlany, że łach. Byliśmy zgrani, znaliśmy się.



Galopuj, galopuj i brykaj wreszcie ile chcesz!  Trawa jest niebieska.
A ja nigdy o Tobie nie zapomnę.

Sekret
notka
Dempsey bardzo mi przykro🙁, współczuję Ci ogromnie!
dempsey... bardzo mi przykro, trzymaj się 🙁
dempsey, trzymaj się 🙁
dempsey, trzymaj się słońce 🙁
dempsey, bardzo Ci wspolczuje... nie sadzilam ze tak wczesnie dopiszesz sie z Sekretem do tego watku.
Dziękuję Wam.

Kujka, przygotowywałam się na to... ale za  5-10 lat. Przecież statnio był w takiej formie - sprawny, zdrowy, wesoły.
Ale ja przeczuwałam że on padnie na serce, zawsze był histerykiem.
Rano sypałam mu owies, wieczorem mam tylko ogon - ogon obcięty na pamiątkę.

Chciałam podziękować Gosi, Mikołajowi, Damianowi za okazane serce i pomoc.

dempsey trzymaj się , wyrazy współczucia
Moje, szczere wyrazy współczucia!!!
dempsey, Współczuję,bardzo mi przykro.miał u Ciebie wspaniałe życie.
Smutne i przykre, bardzo współczuję Dempsey.
dempsey wszytko co by sie chciało powiedziec jet strasznie błahe. Trzymaj się  :przytul:
dempsey, bardzo mi przykro... Trzymaj się  😕
dempsey strasznie współczuję  😕
Trzymaj się
Dempsey... wspolczuje... 😕
dempsey, współczuję, że musiałaś przeżyć coś tak strasznego, trzymaj się.
Dempsey w takich chwilach nie ma słów, które ukoją ból po takiej stracie. Ściskam mocno - Ciebie i Damiana.
Dempsey-strasznie mi przykry  🙁 Trzymaj się
Dempsey  tak mi przykro  :przytul:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się