szukajcie ziół olx, za 1 kg suszonego owocu dzikiej róży b. dobrej jakości zapłaciłam 1o zł 🙂 inne ziola też w cenach konkurencyjnych tam lub na allegro, bo w sklepach jeździeckich jak dla koni to musi być drogo.
Potwierdzam, na allegro można znaleźć zioła w fajnych cenach. Te same parametry co "końskie" ziółka, a różnica w cenie... No i warto poszukać lokalnego sklepu z ziołami. Też niegłupie źródło.
Hej, czy mamy na forum kogoś, kto podaje kurkumę? Czy mogą wystąpić jakieś niepożądane objawy w połączeniu z innymi ziołami? Chciałabym wprowadzić ją do diety konia, który obecnie dostaje kwiat nagietka oraz przytulię czepną ze względu na problemy limfatyczne i zastanawiam się czy dodanie kurkumy nie będzie miało jakiegoś negatywnego wpływu na organizm. Ktoś poratuje wiedzą albo odeśle do jakiegoś sprawdzonego źródła w tym temacie? :kwiatek:
Ja w zimę podawalam kurkume, plus inne przyprawy np. imbir, oregano itd na odporność. Żadnych skutków ubocznych nie było. Koń niejadek zjadał bez problemu.
epk W naszym przypadku tak i to bardzo 🙂 U nas przez problemy limfatyczne i opuchlizny z nią związane pojawiły się na nogach fałdki, gdzie porobiły się brzydkie stany zapalne - koń to belg i ten problem u nich jest często mylony z grudą. Podawanie nagietka i przytuli zdecydowanie poprawiło stan jego nóg i zmniejszyło opuchliznę. Sam koń też czuje się zdecydowanie lepiej, nawet właściciel stajni zauważył, że przy wyprowadzaniu na dwór zaczął fikać. Wcześniej mógł sam iść na łąkę, bo człapał powolnie w jej kierunku, teraz nie ma opcji puścić go luzem bo leci galopem po betonie 😁
siwaaaKupowałaś w specjalistycznym sklepie albo taką typową dla koni? Bo czytałam, że taka zwykła spożywcza z marketu ma bardzo niską zawartość kurkuminy. Sklep zielarski z którego zamawiam inne zioła ma w swojej ofercie kurkumę, ale zastanawiam się właśnie nad jej jakością.
Zamawiałam chyba 1kg na allegro. Typowo końskich nie kupowałam. Nawet nie wiedziałam, że są. Stwierdzilam że sie bardziej opłaca 1kg niz małe paczuszki w markecie.
W jakiej ilości podajecie olej z czarnuszki? Ja zawsze dawałam 30-40ml dziennie, ale ostatnio rozmawiałam ze znajomą i ona mówiła że sama 20 ml pije... tak przeliczając na wagę, to te 30-40 na konia mi się zaczęło mało wydawać.
Hej, przeglądnęłam prawie cały wątek i nie znalazłam interesującego mnie tematu (jeżeli jest to wybaczcie musiał mi umknąć ). A mianowicie chodzi mi o mieszanki mocno wzmacniające odporność przy walce z sarkoidami i działające chociaż trochę na nie. Mam całą listę ziółek jakie mogłabym podawać, ale nie chce przesadzić. Może ktoś miał taki problem i mógłby mi doradzić.
Szukam jakichś preparatów na uspokojenie "wrednej" klaczy (agresywne zachowania wobec innych koni, reakcja na dotyk - czyszczenie), klacz starszawa już , trochę z problemami hormonalnymi. Wiem że bardzo chwalony Dodson&Horrel Stroppy Mare, ale drogi dosyć i nigdzie nie znalazłam dostępnego od ręki... Znalazłam też Hilton Herbs Easy Mare (zawiera niepokalanek) i Vital Herbs Nice Mare (skład nawet podobny do Dodsona, ale droższe) Czy coś jeszcze polecacie? Może jakaś mieszanka do samodzielnego wykonania? :kwiatek:
Ostatnie 5 rzeczy to składniki mieszanki przeciwzapalnej na stawy od podkowy, jeżówka na odporność, melisa i waleriana na wyciszenie - koń będzie po operacji ortopedycznej i będzie miał mocno ograniczony ruch. Oprócz tego jeszcze MSM + dzika róża (wit. C).
Czy ktoś stosował jakieś dodatki ziołowe dla klaczy na poprawę mleczności? Poszperałem troszkę w necie i z tego wynika że powinna pomóc:
-pokrzywa
-kozieradka
-ostropest
-koper włoski
-kminek.
Klacz w ubiegłym roku trzymana pełnoporcjowo na paszy hovelera + sieczka z lucerny. Poród bezproblemowy, jednak laktacja baaardzo słaba ( przez całe 7 m-cy), źrebaka trzeba było dokarmiać. Za dwa miesiące znowu będzie źrebak, jednak w tym roku nie kupuję już gotowej paszy. Dostaje owies z sieczką z lucerny, witaminy hovelera i raz w tygodniu mesz. Od poniedziałku podaję troszkę alg, ale kobyła nie chce nawet do żłobu podejść. Oczywiście siano do oporu, niestety pastwisko w tym roku bardzo mocno ograniczone więc zielonka pod wydział. Podawał ktoś te zioła ? Część można podawać jeszcze w czasie ciąży, część dopiero po oźrebieniu.
Czy polecicie jakieś ogólne mieszanki ziołowe na alergię? U nas jedyny objaw to wypływ z oczu - już bardzo uciążliwy i długo trwający. Wszystko zbadane, sugestia alergii. Niestety typ konia, który nie pozwoli sobie oka zakroplić.. przemywanie solą fizjologiczną już opanowaliśmy, ale do godzenia się na krople jeszcze długa droga, więc chciałabym chociaż jakoś od środka wspomóc. Będę wdzięczna za rady 🌷
Weterynarz mówił, żebym badania rozważała tylko, gdy podejmę się odczulania. Pełne badanie ok. 1500zł, a odczulania do końca życia ok. 1000 na podanie (niewiadomo ile odczulań rocznie). Więc odpuściłam. Miała endoskopię, 38% neutrofili, więc jakaś alergia jest.
Ale super, spróbuje tych, o których pisałaś 🙂
karolina_2906, ło matko, nie wiem skąd Twój wet te ceny wziął, ale chyba sobie spooorą marżę nalicza. W Wet Labie płaciłam około 700 zl za szczegółowe badanie alergenów, no fakt ze chyba już 4 kata temu. Z odczulanie wychodzi 400 zl za 10 miesięcy. Czyli 40 zł a miesiąc. Mam odczulanie przygotowana na alegreny wziewne 3 albo 4 czyniki, już nie pamietam. Pokarmowe wyeliminowałam z diety, a na owady szczęśliwie nie reaguje jakoś mocno.
Ooo, dobrze wiedzieć.. mi mówił o podstawowym, tylko potwierdzającym, że coś jest (bodajże pokarmowe, owady, kurz i coś tam jeszcze) za kilkaset zł. I jak tu coś wyjdzie pozytywnie, to wtedy dokładnie na co i odczulanie…
Czyli za 700zł są już szczegółowe?