Saklavi, a właśnie, mogłabyś coś powiedzieć o tym Waszym skakaniu? : ) Widziałam w którymś wątku pojedynczą fotę, ale teraz ni cholery sobie nie przypomnę, gdzie. Też cośtam próbujemy czasami skiknąć, więc chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej. : D
Saklavi, a właśnie, mogłabyś coś powiedzieć o tym Waszym skakaniu? : ) Widziałam w którymś wątku pojedynczą fotę, ale teraz ni cholery sobie nie przypomnę, gdzie. Też cośtam próbujemy czasami skiknąć, więc chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej. : D
Sivrite a co konkretnie chcialabys wiedziec ? Tak od siebie moge pow. Ze jestesmy w treningu od maja zeszlego roku wykluczajac sezon zimowy bo niestetety hali brak 🙁 Mimo to konio sie mega rozwija ( Szybciej niz ja 😜 ). Nie raz pokazal ze ma duze serce do skokow :kwiatek:
[quote author=Sivrite link=topic=752.msg2621463#msg2621463 date=1480589799] Saklavi, a właśnie, mogłabyś coś powiedzieć o tym Waszym skakaniu? : ) Widziałam w którymś wątku pojedynczą fotę, ale teraz ni cholery sobie nie przypomnę, gdzie. Też cośtam próbujemy czasami skiknąć, więc chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej. : D
Sivrite a co konkretnie chcialabys wiedziec ? Tak od siebie moge pow. Ze jestesmy w treningu od maja zeszlego roku wykluczajac sezon zimowy bo niestetety hali brak 🙁 Mimo to konio sie mega rozwija ( Szybciej niz ja 😜 ). Nie raz pokazal ze ma duze serce do skokow :kwiatek: [/quote]
No właśnie mój też ma, cieszy się jak głupi, jak może poskakać. A ciekawa jestem, jak Wam idzie. Pasują Wam odległości dla dużych koni? Swojemu zawsze muszę trochę skrócić. Potrafi mi skoczyć przeszkodę razem ze wskazówką, jak mu nie pasuje, a za kolejnym razem próbuje dorobić sobie jeszcze jeden kroczek, bo może będzie lepiej.
[quote author=saklavi link=topic=752.msg2621492#msg2621492 date=1480594959] [quote author=Sivrite link=topic=752.msg2621463#msg2621463 date=1480589799] Saklavi, a właśnie, mogłabyś coś powiedzieć o tym Waszym skakaniu? : ) Widziałam w którymś wątku pojedynczą fotę, ale teraz ni cholery sobie nie przypomnę, gdzie. Też cośtam próbujemy czasami skiknąć, więc chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej. : D
Sivrite a co konkretnie chcialabys wiedziec ? Tak od siebie moge pow. Ze jestesmy w treningu od maja zeszlego roku wykluczajac sezon zimowy bo niestetety hali brak 🙁 Mimo to konio sie mega rozwija ( Szybciej niz ja 😜 ). Nie raz pokazal ze ma duze serce do skokow :kwiatek: [/quote]
No właśnie mój też ma, cieszy się jak głupi, jak może poskakać. A ciekawa jestem, jak Wam idzie. Pasują Wam odległości dla dużych koni? Swojemu zawsze muszę trochę skrócić. Potrafi mi skoczyć przeszkodę razem ze wskazówką, jak mu nie pasuje, a za kolejnym razem próbuje dorobić sobie jeszcze jeden kroczek, bo może będzie lepiej. [/quote] Tak. Tez to przerabiamy ze albo dotupta albo odskok taki ze sie ledwo zabieram :-P ale jest coraz lepiej. Trenujemy na odleglosciach dla duzych koni takze grunt to dobre tempo . Duzo gimnastyki, poszezania wykroku, okragle foule itd. Genaralnie sporo wlasnie takiej pracy przy koniu z tendencja do skracania . Jeszcze multum roboty przed nami ale sa efekty i to najwazniejsze bo daja spory zastrzyk motywacji 😍
Tak. Tez to przerabiamy ze albo dotupta albo odskok taki ze sie ledwo zabieram :-P
No własnie też mam ten problem, taki wyskok o krok za wcześnie potrafi nieźle człowieka wbić w siodło. : P Całe wakacje trenowałam raczej rajdowo i podstawy ujeżdżenia, teraz do wiosny chciałabym znowu go trochę naskakać, co by sobie nie przypomniał, że tak naprawdę to jest nielotem. : P Tempo na szczęście ma bardzo równe, od razu jak wie, że będzie skakał. Nie wyłamuje, ale potrafi czasami skoczyć tak pokracznie, że aż chcę się katapultować. : P Ale to raczej przejdzie z czasem, jak będzie po prostu częściej skakał. Ale to jak trochę odmokniemy. : D Czyli na duże konie... Niby lepiej się uczyć już poprawnie, a nie potem go douczać... Ale jak mu postawiłam tę wskazówkę na 3 metrach i skoczył mi ją razem z przeszkodą, to trochę zwątpiłam. : P
Sivrite jest tak jak piszesz- koń tez musi sobie wyrobić oko a to przychodzi razem z praktyką . Najważniejsze to dobry najazd i "nie przeszkadzać " 😀 Zachęcam cię do trenowania skoków. Araby mają moc ! I te spojrzenia współzawodników na parkurze 🤣 P.S, O jakims krótkim rajdziku tez coś mysle.....moze wiosną w Ciosnach ? kto wie 🏇
Saklavi, no ja właśnie na wiosnę planuję debiut w Ciosnach, stacjonuję w stajni całe 1,5 kilometrów od nich. : P To się widzimy! : D
Sivrite super <3 grzech nie skorzystać skoro tak blisko 🙂 My troszke dalej ale tez tragedii nie ma, wiec mam nadzieje , że uda mi sie to pogodzić z planami "podstawowymi " wiec na pewno byłoby razniej 😉 na 40 km sie wybieracie ?
Saklavi, tak, zaczynamy się zagrywać. W zeszłym sezonie zabradziażyłam z odznaką, miałam zacząć wtedy. Dzikowscy po prostu nawet nie reklamują tych odznak, bo są pewni, że nikt prócz ich ludzi na nie nie przyjedzie. : P Więc mi minęło koło nosa i jechałam zdawać na MP.
Czy ktos z Was wyrabiał paszport na PKWK? ile się czeka (ustawa przewiduje 90 dni ) ale czy jest szansa aby otrzymac go wczesniej ? (czekam juz prawie 2 miesiace).
Czy ktos z Was wyrabiał paszport na PKWK? ile się czeka (ustawa przewiduje 90 dni ) ale czy jest szansa aby otrzymac go wczesniej ? (czekam juz prawie 2 miesiace).
A dzwoniłaś tam? Jeśli nie to po prostu zadzwoń... 🙂
[quote author=saklavi link=topic=752.msg2624784#msg2624784 date=1481455181] Czy ktos z Was wyrabiał paszport na PKWK? ile się czeka (ustawa przewiduje 90 dni ) ale czy jest szansa aby otrzymac go wczesniej ? (czekam juz prawie 2 miesiace).
A dzwoniłaś tam? Jeśli nie to po prostu zadzwoń... 🙂 [/quote] Jasne ze dzwonilam: "prosze czekac " wiec nurtuje mnie czy czekanie bedzie ustawowe 🤔wirek:
Ktoś coś wie o wynikach pierwszej aukcji w Michałowie? Pojawili się kupcy? Jakie kwoty uzyskano za konie? Zadziwiająca cisza w tej kwestii zarówno wśród zwolenników, jak i przeciwników "dobrej zmiany" w stadninach.
http://www.polskiearaby.com/?page=news&lang=pl&id=1083 Większość koni sprzedana, kupców trochę było (chyba niewielu z zagranicy), organizacja super. Ceny za wałachy od poniżej 1000 euro za 2,5-latki do 5600 euro za niektóre 3-latki (nie zostałam do końca, nie wiem jak poszły fajne koniki jak Złocisz, Węgrzyn)
Przychodzę do wątku jako laik w kwestiach arabów i proszę o pomoc. Czy są tutaj osoby, które siedzą w temacie wychowu arabów? Najlepiej w naszych stadninach arabskich, ale wszystkie informacje są cenne i bardzo chętnie przyjmę. 🙂 Bardzo ładnie proszę o kontakt na PW. :kwiatek:
Uwaga, pytanie roku :P czy wasze konie z wami (jezdzcy +60kg) tez sie tak rozkraczaja ? co ogldam swoje foty w stój ,to moj koń stoi jak sierota , linczujcie mnie ile chcecie , pewnie schudne ale moze to ich taka "niedbala uroda"? Jestem bardzo ciekawa waszych spostrzeżeń 🤣
Uwaga, pytanie roku :P czy wasze konie z wami (jezdzcy +60kg) tez sie tak rozkraczaja ? co ogldam swoje foty w stój ,to moj koń stoi jak sierota , linczujcie mnie ile chcecie , pewnie schudne ale moze to ich taka "niedbala uroda"? Jestem bardzo ciekawa waszych spostrzeżeń 🤣
Kiedyś - fakt, ale to była jej reakcja "obronna", bo swego czasu jeździec był dla niej problemem.
Ja calkiem spora, moj arab calkiem spory (i na dodatek niezbyt mlody bo ma 22 lata). I tez sie rozkracza, staje jak chce, skubie sie za (moja) lydka jak na nim siedze i robi inne rozne wygibasy, trzepie sie jak pies itd. Jak wsiadam zawsze staje chociaz jedna tylna noga bardziej pod brzuchem. Sam na padoku potrafi sie podrapac tylna noga `pod broda`, Moze to po prostu swiadomosc wlasnego ciala i jak sie spodziewa, ze zaraz bedzie obciazony z jednej to sie na to przygotowuje?
A on tak ma jak wsiadasz z siemi czy z podwyzszenia? (BTW ja tyle lat wsiadam ze schodkow, ze ostatnio az w terenie sprawdzalam, czy uda mi sie wsiasc po strzemieniu. A w terenie, zeby mnie nikt ze stajni nie zobaczyl! Ale udalo sie)
Wiele razy pytalam o zdanie osob bardziej ode mnie doswiadczonych, czy jestem dla niego za ciezka itd. Odpowiedzi byly: - gdybys byla za ciezka to by z toba tak radosnie nie pobrykiwal w galopie - bolalyby go plecy (konska fizjoterapeutka twierdzi ze na ten wiek plecy ma super, nogi zreszta tez) - moj ulubiony: gruby sultan na pustyni pewnie byl ciezszy
Wiec chyba easy, jak nie widac innych oznak ze boli, to chyba po prostu tak mu wygodniej
[quote author=majek link=topic=752.msg2629076#msg2629076 date=1482480559] Ja calkiem spora, moj arab calkiem spory (i na dodatek niezbyt mlody bo ma 22 lata). I tez sie rozkracza, staje jak chce, skubie sie za (moja) lydka jak na nim siedze i robi inne rozne wygibasy, trzepie sie jak pies itd. Jak wsiadam zawsze staje chociaz jedna tylna noga bardziej pod brzuchem. Sam na padoku potrafi sie podrapac tylna noga `pod broda`, Moze to po prostu swiadomosc wlasnego ciala i jak sie spodziewa, ze zaraz bedzie obciazony z jednej to sie na to przygotowuje?
A on tak ma jak wsiadasz z siemi czy z podwyzszenia? (BTW ja tyle lat wsiadam ze schodkow, ze ostatnio az w terenie sprawdzalam, czy uda mi sie wsiasc po strzemieniu. A w terenie, zeby mnie nikt ze stajni nie zobaczyl! Ale udalo sie)
[/quote]
czesto konie 'rozkraczające' sie po wsiadaniu po prostu nie lubia wsiadania z ziemi. Ja mam zawsze schodki i jeszcze druga osoba, z drugiej strony konia, stoi i trzyma strzemie, obciazając je, by siodło nie jezdziło. Wiele arabow tez nie lubi, jezeli ktos a) wsiada z ziemi i b) ma od razu na maxa dopięty popręg. Co do drapania sie tylną noga po uchu - normalka, kazdy kon to zrobi, nie tylko arab. A ze arab to kon, ktory potrafi isc na raz kazdą noga w inna strone to juz inna historia 😉
[quote author=fender link=topic=752.msg2629688#msg2629688 date=1482781109] [quote author=majek link=topic=752.msg2629076#msg2629076 date=1482480559] Ja calkiem spora, moj arab calkiem spory (i na dodatek niezbyt mlody bo ma 22 lata). I tez sie rozkracza, staje jak chce, skubie sie za (moja) lydka jak na nim siedze i robi inne rozne wygibasy, trzepie sie jak pies itd. Jak wsiadam zawsze staje chociaz jedna tylna noga bardziej pod brzuchem. Sam na padoku potrafi sie podrapac tylna noga `pod broda`, Moze to po prostu swiadomosc wlasnego ciala i jak sie spodziewa, ze zaraz bedzie obciazony z jednej to sie na to przygotowuje?
A on tak ma jak wsiadasz z siemi czy z podwyzszenia? (BTW ja tyle lat wsiadam ze schodkow, ze ostatnio az w terenie sprawdzalam, czy uda mi sie wsiasc po strzemieniu. A w terenie, zeby mnie nikt ze stajni nie zobaczyl! Ale udalo sie)
[/quote]
czesto konie 'rozkraczające' sie po wsiadaniu po prostu nie lubia wsiadania z ziemi. Ja mam zawsze schodki i jeszcze druga osoba, z drugiej strony konia, stoi i trzyma strzemie, obciazając je, by siodło nie jezdziło. Wiele arabow tez nie lubi, jezeli ktos a) wsiada z ziemi i b) ma od razu na maxa dopięty popręg. Co do drapania sie tylną noga po uchu - normalka, kazdy kon to zrobi, nie tylko arab. A ze arab to kon, ktory potrafi isc na raz kazdą noga w inna strone to juz inna historia 😉
[/quote]
Przyklepię - mój też nie cierpi wsiadania z ziemi. A jako że ja się też przyzwyczaiłam do schodków, to jak mu kamyk w terenie wpadnie i muszę zsiąść i wsiąść, to się tak kręcimy ze 3 minuty zanim się wtaszczę na niego. No, zadowolony to on nie jest w takich momentach. : P