Wszystkim posiadaczom arabskich i niearabskich ogonow zycze w te swieta duzo radosci, szczescia, ciepla i usmiechu. Zdrowia dla siebie, rodziny i koniowatych, cierpliwosci w codziennym obcowaniu z kopytnym oraz spelnienia marzen :kwiatek: 💘
Ja dopiero wróciłam ze świąt, do stajni jutro. Info ze stajni mam, że śnieg jest, ale za płytki i gruda spod niego wyłazi jeszcze póki co, także do jazdy się nie nadaje. Ale spacer w ręku uskutecznimy na 100%, bo mi się już tęskni za spędzaniem czasu z rudzielcem. I właśnie nie za jazdą, nie za żadną konkretną pracą, tylko za takim zwyczajnym byciem razem. 🙂
No to i ja się pochwale, bo aż puchnę z mojego dzieciaka. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zaszło we mnie tyyyyyle zmian, całkowicie zmieniłam to co robimy i już mamy pierwsze efekty. Dziś mały pierwszy raz coś ciągnął, zarówno w zesżłym roku jak i pare miesiecy temu z jego strony było stanowcze : NIE. A teraz jak widać na zdjeciach, kompletny luzik, wzieliśmy sanki i zrobiliśmy spacerek po lesie, mały na kantarze, ja rece w kieszeniach, a on grzecznie szedł z uszami do przodu, co ostatnio praktycznie sie nie zdarzało. Jestem z niego bardzo zadowolona i utwierdziłąm się, że podjełam ostatnio dobre decyzje 🙂
The Wunia ja to w ogóle mam fajoski pomysł 😉 ale musisz przyjechać do nas i ja muszę "przetestować" jedną z kobyłek u nas w stajni, którą właściciel zaproponował mi do jazd 😉