Czy ktoś mi udzieli info... Jak zachowuję się piętno po znakowaniu. Chodzi mi o mrożenie siwego i jego jaśnienie z wiekiem. Czy cokolwiek potem widać? Rozumiem, że np. Białka mroziła? Jakieś 15 lat temu?
dzięki Wojenka. Czyli bez względu na siwienie powinnam zobaczyć piętno gdyby było? BTW wciąż staram się ustalić dane Kartofla. Mamy domniemanie, że kicał w rekreacji (standardowe nawyki). Pytałam w wątku krakowskim o handlarza, bo może po nitce do kłębka. Niestety brak odzewu. Wiem tylko, że ma też rzeźnie, a z jakiś względów co poniektóre sztuki stara się wcześniej wystawiać. W niedzielę cykne foty i powrzucam do wątków. Może ktoś go rozpozna 👿
szamanka bestia pochłania jak za dwóch 😉 Szczerze mówiąc nikt nie sądził, że tak szybko uda się ją doprowadzić do tego stanu, ale zbawienne okazało się siano do woli, trawa plus wysłodki, słonecznik i jęczmień 😉 Do tego doszła suplementacja, czarnuszka i probiotyki bo niestety jej układ pokarmowy był w opłakanym stanie, u handlarza dostawała przez te kilka dni po ok 18 (TAK, TO NIE ŻART !!) litrów owsa dziennie ! U właściciela przez trzy lata jadła krowie jedzenie i piła mleko 😍. Zostawiała za sobą placki dosłownie jak krowa. Aktualnie kondycja mocno się poprawiła, praktycznie wszystkie problemy zdrowotne były związane z niedożywieniem/brakiem odpowiedniej paszy (przebyta grypa, ochwat, kiepska krążeniowo, anemiczna, lekko niedowidząca na jedno oko). Spędza z końmi po 12 godzin na zewnątrz. Oczko w głowie właścicieli. Ze względu na to, że prawie 3 lata stała sama, końmi się zupełnie nie interesuje, biega za ludźmi, rży na widok właścicieli i leci na łeb na szyję żeby się witać, jakby mogła wlazłaby na ręce. Taki duży źrebak 😉 Niech się chowa gadzina. Siwy świetny ! Duża poprawa, nie wiem jaką ma osobowość, nie wiem w jakim stanie psychicznym do Ciebie dotarł, ale oglądając na filmie scenę, kiedy galopuje sobie z Twoim lubym po pięknej, potężnej przestrzeni aż mi się ciepło na sercu zrobiło. Dobrze chłopina trafił, dbajcie o siebie nawzajem 😉 Pozdrawiam.
Marengo no Siwy trafil do mnie w dosc nie fajnym stanie i fizycznym i psychicznym, zreszta do dzis ma uraz do obcych osob. Nadal nie jest idealnie bo Maly sie teraz rozbrykal ale daje rade 😀 A moj chlop oczywiscie - on uwielbia Armaniego i gdyby wlasnie nie Szymon nie byloby Armaniego u mnie. 🤣
z arabami mam tyle wspólnego co z ptactwem egzotycznym - widuję raz na ruski rok 🙄 moje AQH znacznie odbiega od arabów pod każdym względem, ale... przyszło mi robić logo dla stajni z arabami gdzie ani opatrzona nie jestem, ani stylistyka nie moja 😜
logo już zatwierdzone ale ot pochwalić się chciałam i zabrać opinię, na ile się w 'temat' wstrzeliłam z tymi głowami 🙄
trochę zdjęć przestudiowałam przed wyzwaniem... wiadomo, arabska głowa jest wyjątkowo charakterystyczna i bałam się częstej w graficznych przedstawieniach karykaturalności, której nie trawię 🙄 (albo inaczej, trzeba być naprawdę świetnym grafikiem żeby nie wyszła z takiej karykatury nie-boska komedia 😉 ) miało wyjść delikatnie
Smartini - estetyka logo trafia w mój gust, ale ja też widze cos nie teges z tym dużym arabem - diabeł tkwi w ganaszach i dolnej kresce. Ganasze bardziej wyraźne i kreska mniej wypukła - cos w ten deseń jak na tych grafikach. ja mam wrażenie,że ten pysk jest taki "nalany", za ciężki jak na araba.
Haha, orjentica, swoją drogą jak można było araba Balon nazwać. Choćw tym przypadku akurat nawet pasuje 😁 😉 Smartini ja uważam, że skoro ma być wyraźnie arab to musi być, jak to nazwałaś, karykaturalnie. Te wklęsłości, nawet jak są lekko przerysowane to każdy kojarzy i wie o co chodzi 😉
Ja w koncu jutro jade do mlodej, jejejejejeje 😀 w planach jazda, zdjecia i moze film jakis uda sie zmajstrowac ^^ trzymajcie kciuki za pogode tylko 🙂😉)
A mnie dziś kobyła osaczyła ze wszystkich stron i dupa, nie mogłam sprzątać kup. Odkryłam za to, że jak zacznę ją drapać po górnej wardze to zaczyna nią śmiesznie ruszać jakby łaskotki tam miała. Śmieszna jest.
faith tak, spacerek po robocie. W sumie spacerek to także robota, bo prawie dwie godziny po górkach, ale ona o tym nie wie 😉 Jazdę mam w planach jutro, pojedziemy zwiedzać nową trasę, której początek dziś odkryłyśmy.