Forum konie »

Konie czystej krwi arabskiej

A ja juz tydzien swojej nie widzialam i mam serdecznie dosc nadgodzin, pracy i problemow...
Murat, latem najlepiej- ja planuje sobie jedną noc kiedyś przespać w boksie z C, hihi
(po tym jak mi kolega naopowiadał, że zasnął w boksie wieczorem i przebudził się ok 2.00am i jego koń spał obok niego- i ja też tak "khcem" xD)

Faith- no ja też bym chciała życie bez problemów(ja mam głównie finansowe), ale co zrobić;/
cieszę się, że chociaż C mam przy sobie i mogę z nią bywać codziennie po tyle czasu ile chcę🙂

Ano niestety. Fajnie jest nie mieć problemów, ale czasem sobie myślę, że ten czas, kiedy się je ma, pozwala w pełni doceniać momenty bez nich.

derby ja to bym musiała sobie chyba wziąć koc, stertę słomy i spać na padoku, bo moja boksu nie ma  🤣
a kto w dzisiejszych czasach nie ma problemu. Ja mam problemy z rodzinka a przez nia mam kłopoty finansowe. No bo wyobrazice sobie ,że dostajecie spadek nie do sprzedazy (np stare dzieła, malowidła itp) a zachowek od ich wartości rynkowej lub od wyceny biegłego musicie zapłacic i to juz natychmiast (wyrok sądu) no i.... eh grunt to rodzinka.

Ja tez sie cieszę ,że mam wszystkie swoje kopytne "przy sobie" , nie mam czasu ani możliwosci wsiadac na nie codzien. Mam nieoceniona Tuch, bez niej byłoby zle. A mając swoje kopytne u siebie mogę choc z nimi przebywac kiedy chcę i ile chcę.
Murat- tak Pyska urządza sobie często przejażdżki na ogonach... Nigdy nie dostała kopa :-o moja po północy potrafi opuścić boks i iść do paszarni :-( taki glodny koń ;-)
Widia mała super, podziwiałam już na fb  🙂
Co do problemów to tak jak pisze Faza każdy jakieś ma i trzeba jakoś to przetrwać bo są wpisane w życie człowieka.
Ja póki co się cieszę bo w nowej stajni będziemy mieć lonżownik (w końcu) i ogólnie znacznie lepsze warunki, w tym sianko z własnego zbioru, które pachnie tak, że można by było siedzieć i wdychać ten zapach godzinami  🤣
Ja wiem, ze kazdy ma, tylko zdarzyla mi sie akurat kumulacja, a czasu i sil coraz mniej jak na zlosc.
Do konia dopiero po weekendzie, podladuje baterie chociaz, o ile bedzie pogoda to i zdjecia bede dla was miala mojej malo arabki:P
larabarson ja się już nastawiam na testowanie lonżownika w długi weekend, bo ma już być gotowy  😀
A dziś już ponoć światło na placu, jupiiii  🏇

faith ja mam regularnie takie kumulacje dodatkowych zleceń, że czasem nie wiem, jak się nazywam  😉 Ale lubię to w sumie.
O 4 rano to wiem, co kobyła robi - je bądź śpi na ziemi.
Póki ciepło to do wiaty nie ciągnie.

Właśnie dzisiaj wstałam specjalnie przed 7, aby konia na spacer zabrać przed pracą. Z racji, że mam dodatkową to i jeszcze czas się skurczył, ale coś za coś. Wszystkiego mieć nie można.

A co do gniadej to na spacerze była pod kontrolą, ale i tak mam jedną rzecz na pewno do przepracowania.
Larabarson dziękuję <3
Problemy... aj... myślę, że życie jest za krótkie by się nimi przejmować, róbmy co do nas należy, a one będą się rozwiązywać same 🙂 Co byśmy nie zrobili i tak ciągle dochodzą nowe...
Bystre oczko siwej  😉
Kastorkowa jak Ty taką ilość włosów pod kask mieścisz? 😀
Wbrew pozorom to nie tak trudno na dredy kask założyć, cały czas mam ten sam co przed zrobieniem. Wystarczy umiejętnie je ułożyć 😉
[img]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/10733640_814869258574187_2029958144_n.jpg?oh=57d44df46c07f78e77471146ede86ea5&oe=545E7233&__gda__=1415485283_bdd33849dc5f2d268207000f2539e57e[/img]
No i powiedzcie co ja robie zle? Taka siwka i kosci jej nie wystaja a mojemu ni cholere sie te kosci schowac nie chca. Myslalam kupic jednak jeczmien na poczatek - ale nie uwierzycie! Nikt mi 100 kg nie sprzeda w okolicy. Zamowienia realizowane od 25 ton no na glowe upadli.  🚫
szamanka a co teraz Armani dostaje? Spokojnie, może musisz dać mu trochę czasu.
Szamanka - zainwestuj w słonecznik lub olej lniany, to też ładnie tuczy. Poza tym jak dajesz wysłodki to powinien się szybko zaokraglić. Don't stress :-)
Szamanka ja ostatnio jęczmień i otręby ryżowe plus coś na odpiaszczenie brałam z prolinen 😉

Kastorkowa  siwa śliczna  😀
No i powiedzcie co ja robie zle? Taka siwka i kosci jej nie wystaja a mojemu ni cholere sie te kosci schowac nie chca. Myslalam kupic jednak jeczmien na poczatek - ale nie uwierzycie! Nikt mi 100 kg nie sprzeda w okolicy. Zamowienia realizowane od 25 ton no na glowe upadli.  🚫

Ja kupuje po 25 kg.
Ładnie w worku zapakowane. Nigdy nie było problemu.

Widia pies to jakiś ryzykant  😁 Młoda coraz ładniejsza, w jakim ona wieku jest?
Szamanka a nie ma gdzieś w Twojej okolicy targu rolniczego? Tam kupisz potrzebną Ci ilość.
05.11 skończyła 10 miesięcy 🙂 dziękuję Iwona9208 <3
Kastorkowa, jaka bajeczna siwa  😍
maluda, jak tam nasza lista koni?  👀

Mamy światło na placu 🙂 Od razu się lepiej pracuje, jak coś widać...  🏇
A jak wczoraj było fantastycznie ciepło, siódma wieczór, a ja w samej bluzie. Oby tak jak najdłużej. Dziś niby miało padać, ale na razie - odpukać! - się trzyma.
Jest u mnie targ zbozowy - niestety jeczmienia nie ma. Owies jest ale sredniej jakosci :/
Armani narazie tylko 2x2kg owsa i sianokiszonka. Ma powera jak odrzutowiec, ostatnio nie moglam go zatrzymac na lonzowniku tak brykal.
Ciesze sie ze ma energie, jest grzeczny pod siodlem, w terenie rowniez nie odwala mu .


Ogolnie wszystko super - ja jak zwykle widze same ubytki :P
Kon zrobil sie taki "napakowany". Nogi ma umiesnione, to mi sie bardzo podoba.
Wlasciciel stajni podlacza wode i chyba beda poidla w koncu. To tez mi sie podoba.
Kon jest karmiony w stajni. To tez mi sie podoba.

No ale kosci mnie delikatnie mowiac irytuja. Kazdy zwraca na nie uwage, kto tylko wejdzie do stajni.
Moze na wiosne bedzie lepiej. Pracujemy teraz 3-4 razy w tygodniu.
Ogromna zmiana jest przychodzenie konia na zawolanie, zostawia cale stado i biegnie do mnie. Nie zlosci sie juz przy zakladaniu siodla, oglowia, raczej chyba sprawa mu frajde troche pracy.
Zeby nie bylo ze tylko marudze - wet byl zachwycony tym jak teraz maluch wyglada, zeby w porzadku, kopyta, oczy zdrowe, krew w porzadku.
Oczywiscie bez cyrkow sie nie obylo, wiec pobieralam krew razem z wetem :P

Ogromna zmiana jest przychodzenie konia na zawolanie, zostawia cale stado i biegnie do mnie. Nie zlosci sie juz przy zakladaniu siodla, oglowia, raczej chyba sprawa mu frajde troche pracy.

No i to są dobre wieści!
Ciałka nabierze z czasem, spokojnie. Ważne, że zdrowy i energiczny 🙂
oo szamanka to super wieści🙂

ja dziś w mega terenie...i takie arabki spotkaliśmy w terenie dwa piękne arabki..🙂
Spis ikarina dawno dostała.
Reszta zależy od niej.
derby widzę, że arabki zaciekawione Wami były  🙂 Fajne są takie nieoczekiwane spotkania koni w terenie. My mamy po sąsiedzku (może z 1,5 km) półtotraroczną klaczkę, muszę się wybrać w odwiedziny zobaczyć kucyka, bo miał przyjechać 🙂 A ta klaczka prześliczna, czarna jak smoła, aż się błyszczy, biała odmiana na pysku i skarpetki  💘

maluda no to czekamy 🙂
derby trza bylo arabki zabierac ze soba - kasztana bym przygarnela z checia 😀 😁 (joke )

EDIT: widzieliscie Muscari??

szamanka skąd to zdjęcie? Strasznie na nim biedna, nie wiem czy kwestia ujęcia czy daty w aparacie. Ja mam takie sobie coś z zeszłej soboty 😉
Marengo Muscari wygladala jak chodzaca smierc takze obecny stan jest bardzo zadowalajacy - widac ze dobrze trafila.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się