Forum konie »

Konie czystej krwi arabskiej

Ja uwielbiam szmaty i z moich obserwacji na siwkach najpiękniej wszelkie odcienie fioletów i niebieskiego (oby niezbyt jasne odcienie/ pastelowe bo giną na siwkach) + czarny, czerwienie też wyglądają nieźle.
A my dzisiaj na spacerku w ręku we 3 konie:
Czarny bedzie na pewno bo licytuje juz eskadrona 😉
ale marzy mi sie fuksja/malina albo jarpola albo caball 😉
Zdjęcie jest.
Sam koń wygląda na nim niewinnie, dziecięco.

Żółty do mnie nie przemawia, ale osobiście to nie jest mój kolor zatem tutaj nie ma czym się sugerować - kwestia gustu.

Larabarson, do mnie zaś nie należy podchodzić z błękitem itd., po prostu nienawidzę tego koloru. :P
Ja nie przepadam akurat za różami wszelkiego rodzaju, być może po części dlatego, że do chłopca ni cholery taki kolor mi nie pasuje  😀
O! Róż także nie jest moim kolorem.
A znam osobę, która gniadego pana tylko w taki komplet ubiera.  😁
A ja tam lubie 😉 w ogole lubie takie zdecydowane kolory, nie mdle i najchetniej nie 'klasyczne' 😉
A ja właśnie wolę klasycznie..brązy,czernie,granaty (takie royal), bordo 🙂 pomarańczowy komplecik jest Erni w nim wyglądał obłędnie 🙂
co do zdjecia mam jeszcze inne w różnych fazach....np.tu jest chyba po zabraniu od matki(ci państwo odkupili go od kogoś)...roku chyba nie ma mysle ze z 6,7 miesiecy..chudy jak pies co widac wyraźnie pomimo sierści jak mamut...🙁
Swego czasu chciałam to: http://www.passion-horse.pl/product/czaprak-horze-brighton-zielony.html

Szkoda zdjęć z lat źrebięcych, Eufona takich nie ma. Chciałabym zobaczyć, a tu dupa.
Alicja, ważne jak teraz wygląda. Ma dobrze, więc tak trzymać.
Czerwony, brązowy, czarny. Wszystko dla rudej mam w tych kolorach, z innym nawet do niej nie podchodzę.  😉
Być tego akurat czapraka (pomijając kolor bo jak dla mnie nie pasuje do żadnej maści) nie polecam. Miałam taki tylko czerwony- sztywny, niewygodny plastik.
Ja też nie mam Czesia z lat źrebięcych, Alicja aż trudno uwierzyć, że to ten sam konio.
Też nie mam rudej jako źrebaka, a chciałabym. Najwcześniejsze mam jako dwulatki, ale już wygląda jak dorosła.
Ogólnie to już nie mogę nabyć żadnego innego czapraka oprócz westowego zatem jakby problem mam z głowy, bo nie kręcą mnie żadne kolekcje. Natomiast Jarpol spełnił już raz moją wizję zatem jak będę chciała coś w standardowym kolorze to na pewno dostanę. Nie grozi mi szmatoholizm. 😁

A zdjęcia to zawsze jakaś pamiątka, ale tutaj raczej górę bierze ciekawość. Znam ją od dwóch lat i siłą rzeczy myślę o tym, co było kiedyś.
Dokładnie tak...pamiątka  😍 i zawsze można powspominac ,cofnac sie w czasie -uchwycić cos co już się nie powtórzy bezcenne 🙂
Mi pozostały tylko opowieści dziwnej treść i moje obecne refleksje, progres jest i na tym kończy się spotkanie z przeszłością.
Zdjęcia dodałyby 'smaku', ale mówi się trudno.
Aż zajrzałam w archiwum zdjęć, ciężko uwierzyć, że kiedyś to było "małe i słodkie"

Piękne 3 słodziaki 🙂 uwielbiam takie URWISY
derby jejku, jak ja żałuję, że nie mam takich fotek, jak ta Twoja druga...  😍
śliczne  😍
Ja na ciemnych tj ciemno gn., sk.gn i karych uwielbiam żółte neony, czerwień, koralowy... na siwych zdecydowanie czerwień, ale ten fiolecik u Faith wygląda super 🙂 Na zimę mam komplet czerwony z futerkiem, mam też komplet czarny- czaprak wycięty podszyty futrem, 2 komplety białe, neon żółty i koral 🙂 Osttanio nabyłam pad wełniany do jazdy, jak wypiorę to się pochwalę 🙂
Widia a na kasztanach co?  😎
Ja to mam okropnie mało rzeczy ogólnie, aż wstyd się przyznać. Mania kolekcjonowania sprzętu jakoś mnie ominęła. I kolorystycznie nuda, tylko trzy kolory. Ale przynajmniej wszystko do wszystkiego pasuje.  😉
aj kasztany same w sobie są piękne 🙂 szczerze to muszę poprzymierzać aby dojść do tego co by pasowało na kasztana :p Ja manie mam... ale za nim użyję to jeszze ze 3 lata :p tylko świąteczny zestaw wyciągam na zimę.... dereczka dla małej się szyje więc śniegu się doczekać nie mogę :p
Może limonka? 
https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/10259776_578286188942703_8134645035723528019_n.jpg?oh=0fbd0060b110905920fad7cee87667c9&oe=54C2066B
Na kasztanach pomarańcze.
Nie wiem czemu, ale brąz bardziej mi się widzi.
Pomarańcz to zasadniczo nie mój kolor, to znaczy lubię go "wizualnie", ale nie na sobie i nie na koniu. Tak samo zielony i niebieski i wszelkie ich odcienie.
Brąz jak najbardziej, jest w "trio kolorystycznym".
Kasztanom we wszystkim niemal ladnie 😉
brazy sa super, beze, zolcie wszelakie odcienie, kremowosci,  czerwienie raczej bym wyrzucila z tej palety. Zielenie i niebieskosci tez jak najbardziej, no ale skoro nie lubisz🙂
Ja się miłuje w niebieskosciach, fiolet na siwku to dla mnie bomba 😀
Ogólnie według mnie to każdy kolor wszystkim pasuje, aby był żywy i intensywny.
Najbardziej mi się nie podobają wszelakie wzorki, ornamenciki, ozdobniki, wyszywane znaczki itp. Jedyne dopuszczalne jak dla mnie to czapraki w dwukolorowe pasy.
Chociaż mimo niechęci do takich rzeczy kiedyś chorowałam na taki czaprak (czarny albo brązowy): http://animalia.pl/produkt,19002,,villa-horse-czaprak-heritage-brazowy.html
Ja na mojej uwielbiam beż, brąz, zieleń i wszystkie odcienie niebieskiego/granatowego:


Zastanawia mnie czy czerwony mocno by się gryzł z intensywną rudością konia...
Murat zaprezentuj rudą w czerwieni  😀
Rude to chyba najlepiej wyglądają w granatach i zieleni .
Jak moja siwa urośnie to dopiero będę miała wyzwanie kolorystyczne .
A co do zdjęć to mam do każdego konia dołączone zdjęcia jak był mały ,od siwej chyba najwiecej bo jest od znajomych :-) To fantastyczna pamiątka .
A tu Siwa Dimer z początku lata gdy akurat była strasznie kapryśna ,na szczęście po miesiącu jej przeszło i jest juz aniołkiem.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się