zduśka miedziane cuda! A nieogarnięciem się nie przejmuj, jeszcze trochę i będziesz śmigać aż miło (a i zniknie trochę "tu i ówdzie" 🤣 ) derby filmiki z Citri zawsze poprawiają mi humor 🙂 Bronze koniecznie pokaż tą Romkę i napisz jak wrażenia z jazd!
A my dostałyśmy pozwolenie na wypuszczanie na pastwisko, na początek jeszcze nie 24 h/d, tylko na krócej i najlepiej bez koni, ale wreszcie. Tyle że... najlepiej, żeby nie w błoto. A u nas drugi dzień pada i wszystko tonie w błocie. No i gdzie ja niby mam ją wypuścić... 😵
Za to na 90% przeprowadzamy się 13 września. Jeszcze dwa tygodnie. 🙂
Murat, dokładnie, nie ryzykuj. Mam nadzieję, że w nowej stajni Wam się ułoży🙂
Ja z C dziś wybywam na parę dni wczasów do znajomej🙂
a tak mnie dziś wykorzystywała, lata temu nauczyłam poproś więc męczy i męczy non stop o jedno skubana🙂 Już nie wspominając, że mam jej ślinę na całych plecach🙂
Lara - no fotki mam szał 😵, ale cos tam widać :-) Samo siodło bardzo sympatyczne, takie do tańca i różańca, można podeptac kapustę na ujeżdżalni i pogonić sarny w polu :-). Panele są wypełnione bardzo miękką gabką, która pod wpływem ciepła dopasowuje sie do konia, co widac zreszta po zdjęciu czapraka - plamy potu są wzorcowe ;-). Po moich doswiadczeniach nie mogłam uwierzyc,że w końcu siodło dopasuje do konia, a musze powiedziec ,że nie ma sie do czego przyczepić. Derby -poprawiłas mi humor, miny bezbłędne. Murat - w zeszłym roku z powodu naciagnięcia więzadeł, Niun stał 2 miesiące, tzn jeden miesiąc w boksie, a w drugim dostaliśmy pozwolenie na 5 minutowe spacerki. Jak wypusciłam konia na padok po 3 miesiącach to bałam sie puscic uwiąz,żeby kontrolowac potencjalne szaleństwa - a co zrobił mój arab.... zajał sie trawą 😲 Takze don't stres ;-)
Bronze no dokładnie. Puściłam na halę, bo na dworze można utonąć w błocie, wyszła, wytarzała się i poszła jeść siano z beli stojącej pod ścianą. Szał jak się patrzy 😁
obibok-piekny kon ,dawaj wiecej zdjec 💃 a ja juz nie pamiętam czy tą fotke wam pokzywałam...obecnych póki co nie posiadam ,ale jak będe miała coś nowego to wrzucę 😁
Ogurek dziękuje :kwiatek: Rodowód odnaleziony, jak się okazało nie ma ona naście lat a dopiero 9. Oraz nie jest to Ertuza a Etruza. http://www.bazakoni.pl/etruza-piber-euscera
Jest bardzo nerwowa i delikatna. Nie lubi zostawać sama i jest bojaźni. Na lonży koń złoto, siedziałam na niej raz i póki byliśmy na placu bardzo fajnie a po wyjeździe na łąkę przestraszył się tira (mimo, że jeżdżą regularnie ponieważ stajnia jest obok drogi przelotowej) co zakończyło się moją ewakuacją z siodła bo zrobiła niezłe rodeo a potem przez godzinę nie mogła się uspokoic. Po tym nikt na nią nie wsiadał. Mam w planach chodzić z nią na spacery po terenie stajni na razie (spory teren że stałym ogrodzeniem) aby zdobyła trochę zaufania.
Spacery polecam, podnoszą poziom pewności siebie zwierzęcia i pozwalają wyciągać odpowiednie wnioski z obserwacji konia w sytuacji np. dla niego stresującej. Poza tym, zaufa szybciej z dobrym przewodnikiem u boku.
Racja, ja także polecam spacery. Jednakże trzeba przy tym pamiętać o ważnej rzeczy, szczególnie ważnej przy koniu płochliwym i niepewnym siebie. Jeśli koń się boi, trzeba dać mu czas, aby sam się przekonał, że jednak nie zostanie zjedzony; trzeba też umieć wyczuć, kiedy jest ten moment, w którym pójście dalej zaszkodzi zamiast pomóc. Inaczej zamiast wzrostu zaufania osiągnie się efekt przeciwny.
Kastorkowa Twój koń to kolejny przykład jak przydają się palenia. Ja mam pytanie: w stadninie się dowiedziałaś jak klacz ma na imię? I czy poprzedni właściciel zgubił dokumenty?