Forum konie »

Konie czystej krwi arabskiej

Przepiękny film...i Equator  😜  😜
Rodzina to jest siła! Półsiostra Mihraba we Włoszech chodzi rajdy 😍 😍 😍 😍

Ja tak się uczepie tych rajdów. Chciałabym pojechać z małym kilka razy ale nie wiem jak się do tego zabrać. Narazie jeździłam sobie tylko ze tak powiem amatorsko. Po prostu w wakacje jeździłam od znajomych do znajomych robiąc ok 50 km dziennie. Mniej więcej raz na miesiąc.  Co musze mieć ją jako niepełnoletnia (17). Koń w marcu będzie miał 5 lat więc jaka klasa ? Będę wdzięczna za każdą odpowiedz  :kwiatek:
Widia też jest rodzinką Mihraba🙂 a oto jeden z filmików Widi i Walecznej, proszę sobie wyciszyć bo ja nie umiem jeszcze wyciszyć tła, jak tylko to ogarnę wstawię więcej + skoki 🙂😉
ale mała szaleje  😍  i skacze nawet 🙂  Waleczna jest słodka jak moje dzisiejsze bezy 😉  :kwiatek:
Dlaczego Widia jest w derce? Przecież to chyba klacz karmiąca chyba....,a co bedzię jak źrebak wsadzi głowę pod pas na brzuchu kobyły?
Ale slodki maluszek  💘 💘 💘
Dlaczego Widia jest w derce? Przecież to chyba klacz karmiąca chyba....,a co bedzię jak źrebak wsadzi głowę pod pas na brzuchu kobyły?




oj tam tylko do zdjęć ;p;p;p  tak na szybko bo i pasy nie na krzyż;d;d;d



Widia, mała jest cudna;-)))
Dziękuję dziewczyny :-* Widia ma derkę ale spokojnie pannice nie zostają ani na chwilę bez opieki, akurat była jeszcze mokra po czyszczeniu sznponem "na sucho" a wiał wiatr, no i derka była słodka więc została nagrana;-)nagrana Waleczna wsadza głowę od tyłu i sobie pije więc nie ma strachu:-) strach jest tylko jak mała zabiera się za duże przeszkody ale czuwam ;-) kolorowych dziewczyny/kobiety- co by nikogo nie urazić:-P
🙄
foch
Widia, czyżbyś zapomniała o naszym rodzynku?  😁
ej, to wcale nie rodzynek, a angeldust ❓  🙂
Z całego serca przepraszam naszych forumowych mężczyzn <3 po prostu akurat się nie wypowiedzieli :-P obie pannice nie zostają ani na chwilę bez opieki z dwóch przyczyn: Waleczna ani myśli pilnować się mamy i wyskakuje między dolną,a górną deską, no i jest w stajni bardzo skoczny walach, ktory usilnie wskakuje do dziewczyn pokonując najpierw swoje,a następnie ich ogrodzenie... Uważam,że klaczka jest dla niego za małą kompanką do szalonych brykań:-)
Waleczna szykuje się na wygranie w Janowie konkursu skoków. Dobry użytkowy rodowód zobowiązuje.  😍 Gratulacje 😅
Dziękuję angeldust  😍 No zobaczymy co z niej wyrośnie, na razie skoczna...jak to źrebaki :p
Widia mała jest urocza, widać, że takie żywe srebro  😍

A my byłyśmy wczoraj na nocnym spacerze w ręku. Poszłyśmy sobie w pola, ciemno choć oko wykol, ledwie co widać, wokół tylko trawa i gwiazdy nad głową... To pierwszy taki spacer, wcześniej raz byłyśmy po ciemku, ale chodziłyśmy po wsi, więc latarnie, światła z domów itp., a poza tym wtedy byłyśmy w towarzystwie drugiego konia ze stajni. Ale takie wyjście tylko wew dwie w kompletną ciemność... niepowtarzalne.  🙂
Dostałam dosyć sporo zdjęć z okresu, kiedy gniada przyjechała do miejsca, z którego ją zabrałam. Tzw. pierwszy dzień u nowych właścicieli.

Edit spowodowany złym rozmiarem zdjęć.
Być. MUSISZ jej wyhodować z powrotem taką grzywę!!!  😍
Czy obcięta grzywa naprawdę wyrasta mocniejsza?
[quote author=Murat-Gazon link=topic=752.msg2024530#msg2024530 date=1393502367]
Być. MUSISZ jej wyhodować z powrotem taką grzywę!!!  😍
[/quote]
Popieram!!!
Czy grzywa to nie wiem, nie odważyłam się na takie barbarzyństwo  😉 Ogon - tak, rośnie mocniejszy.
A właśnie Być. z ciekawości, dlaczego ciachnęłaś jej grzywę?
Być Ona aż tak tragicznie nie wyglądała wtedy, ładna z niej kobyłka- mi tez bardzo się podoba jej córka😉
Murat-Gazon, ja niestety popełniłam barbarzyństwo na Gwarku 😀 co dziwne, nawet bardziej podoba mi się w takiej wersji. Ale grzywę miał fatalną. Czesio ma ładną, więc jemu dałam spokój 😉
Martolina niestety Winea ma grzywę marną - cienka, rzadka i do tego rosnąć nie chce. Zastanawiam się, czy podcięcie samych końcówek coś by dało... Ogon udało się uratować obcięciem do stawów skokowych i zaczął ładnie odrastać, choć też wzorem gęstości nigdy nie będzie. Ale ta grzywa...  :emot4:
Gwarek też miał właśnie taką. Ciachnęłam do zera. Dam Ci znać czy odrosła lepsza 😉
Murat-Gazon niestety, ale w tym roku grzywa przyjmie formę irokeza. Gniadą ubieram w derkę z kapturem przeciw różnym krwiopijcom i nie chce, aby włos się plątał bądź ona się pod nim pociła.
Centuria mi również się podoba takiej długości, ale aktualnie to niemożliwe.
derby zdjęcia są z takiej perspektywy, że prawdy nie widać. Na szczęście rozmawiałam z ludźmi, którzy byli na miejscu i wiem jak to wyglądało.
larabarson, ponieważ jak już ją zabrałam od tych właścicieli to miała nieciekawą sytuację z grzywą. Tam padok to był sad, nie tylko same drzewa, ale też i obcięte gałęzie, leżące pnie i siłą rzeczy kłak był nieźle poplątany.
Murat dziękujemy :kwiatek: żywa i to baaardzo...
Być jaki żółty kantarek  😍
Widie jak kupiłam też miala irokeza, niestety nie wiem jaka ta grzywa była przed, ale teraz nie narzekam jest fajna, może faktycznie na lato irokez to dobry pomysł co by się nie pocila...
Grzywę można tez zapleść w kilka grubszych warkoczy, nie będzie się plątała a koń pocił.
Jakoś arab bez grzywy to nieeee...  🤔
Centuria no właśnie też tak myślę i dlatego się wzdragam przed jakimiś bardziej drastycznymi zabiegami z użyciem nożyczek.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się