Ja tak się uczepie tych rajdów. Chciałabym pojechać z małym kilka razy ale nie wiem jak się do tego zabrać. Narazie jeździłam sobie tylko ze tak powiem amatorsko. Po prostu w wakacje jeździłam od znajomych do znajomych robiąc ok 50 km dziennie. Mniej więcej raz na miesiąc. Co musze mieć ją jako niepełnoletnia (17). Koń w marcu będzie miał 5 lat więc jaka klasa ? Będę wdzięczna za każdą odpowiedz :kwiatek:
Widia też jest rodzinką Mihraba🙂 a oto jeden z filmików Widi i Walecznej, proszę sobie wyciszyć bo ja nie umiem jeszcze wyciszyć tła, jak tylko to ogarnę wstawię więcej + skoki 🙂😉
Dziękuję dziewczyny :-* Widia ma derkę ale spokojnie pannice nie zostają ani na chwilę bez opieki, akurat była jeszcze mokra po czyszczeniu sznponem "na sucho" a wiał wiatr, no i derka była słodka więc została nagrana;-)nagrana Waleczna wsadza głowę od tyłu i sobie pije więc nie ma strachu:-) strach jest tylko jak mała zabiera się za duże przeszkody ale czuwam ;-) kolorowych dziewczyny/kobiety- co by nikogo nie urazić:-P
Z całego serca przepraszam naszych forumowych mężczyzn <3 po prostu akurat się nie wypowiedzieli :-P obie pannice nie zostają ani na chwilę bez opieki z dwóch przyczyn: Waleczna ani myśli pilnować się mamy i wyskakuje między dolną,a górną deską, no i jest w stajni bardzo skoczny walach, ktory usilnie wskakuje do dziewczyn pokonując najpierw swoje,a następnie ich ogrodzenie... Uważam,że klaczka jest dla niego za małą kompanką do szalonych brykań:-)
Widia mała jest urocza, widać, że takie żywe srebro 😍
A my byłyśmy wczoraj na nocnym spacerze w ręku. Poszłyśmy sobie w pola, ciemno choć oko wykol, ledwie co widać, wokół tylko trawa i gwiazdy nad głową... To pierwszy taki spacer, wcześniej raz byłyśmy po ciemku, ale chodziłyśmy po wsi, więc latarnie, światła z domów itp., a poza tym wtedy byłyśmy w towarzystwie drugiego konia ze stajni. Ale takie wyjście tylko wew dwie w kompletną ciemność... niepowtarzalne. 🙂
[quote author=Murat-Gazon link=topic=752.msg2024530#msg2024530 date=1393502367] Być. MUSISZ jej wyhodować z powrotem taką grzywę!!! 😍 [/quote] Popieram!!!
Murat-Gazon, ja niestety popełniłam barbarzyństwo na Gwarku 😀 co dziwne, nawet bardziej podoba mi się w takiej wersji. Ale grzywę miał fatalną. Czesio ma ładną, więc jemu dałam spokój 😉
Martolina niestety Winea ma grzywę marną - cienka, rzadka i do tego rosnąć nie chce. Zastanawiam się, czy podcięcie samych końcówek coś by dało... Ogon udało się uratować obcięciem do stawów skokowych i zaczął ładnie odrastać, choć też wzorem gęstości nigdy nie będzie. Ale ta grzywa... :emot4:
Murat-Gazon niestety, ale w tym roku grzywa przyjmie formę irokeza. Gniadą ubieram w derkę z kapturem przeciw różnym krwiopijcom i nie chce, aby włos się plątał bądź ona się pod nim pociła. Centuria mi również się podoba takiej długości, ale aktualnie to niemożliwe. derby zdjęcia są z takiej perspektywy, że prawdy nie widać. Na szczęście rozmawiałam z ludźmi, którzy byli na miejscu i wiem jak to wyglądało. larabarson, ponieważ jak już ją zabrałam od tych właścicieli to miała nieciekawą sytuację z grzywą. Tam padok to był sad, nie tylko same drzewa, ale też i obcięte gałęzie, leżące pnie i siłą rzeczy kłak był nieźle poplątany.
Murat dziękujemy :kwiatek: żywa i to baaardzo... Być jaki żółty kantarek 😍 Widie jak kupiłam też miala irokeza, niestety nie wiem jaka ta grzywa była przed, ale teraz nie narzekam jest fajna, może faktycznie na lato irokez to dobry pomysł co by się nie pocila...