Forum konie »

Konie czystej krwi arabskiej

Ale przecież nie jest powiedziane, że arab użytkowy to już nie może mieć delikatnej głowy ze szczupaczym profilem.
Moja typowo użytkowa, a głowę ma no... powiedzmy w mało użytkowym typie  😉
Z kolei wcześniejsze "moje"araby miały całkiem inaczej - kobyłka w ośrodku rekreacyjnym powiedzmy, że coś pomiędzy, natomiast braurowskie kuhailany to według dzisiejszych standardów jest już kategoria "łeb jak sklep".
Także bardzo to różnie bywa.
No ale kurcze, nie na głowie się jeździ, a od tego, jak ona wygląda, ważniejsze jest to, co w niej jest!

[quote author=Murat-Gazon link=topic=752.msg1981240#msg1981240 date=1389872311]

No ale kurcze, nie na głowie się jeździ, a od tego, jak ona wygląda, ważniejsze jest to, co w niej jest!


[/quote]

Święta prawda  :kwiatek:
My tam mamy kawał łbiska, ogłowie z folbluta a okoliczni "fachowcy końscy" jak przywiozłam stwora uświadomili mnie, że "to chyba jakaś półkrewka" 🏇
(zrozumiałam wtedy, że przy podpisywaniu umowy oszukano mnie perfidnie a ja jednak nie zostałam szczęśliwą właścicielką hucuła.. :wysmiewa🙂


EDIT: Cień na łopatce nie widział siodła 😉
Murat-Gazon pensjonatowa 🙂 no ale ze mamy az 2 lacznie z Manti (ogrom!) to trzeba sobie radzic na codzien😉 dobrze ze Manti pomaga 😀
A co do glowy - Manti tez nie ma jakiejs super szlachetnej, ale za to zawartosc nie do pogardzenia😉
Nie głowa a co w środku się liczy🙂
[quote author=Murat-Gazon link=topic=752.msg1981240#msg1981240 date=1389872311]

No ale kurcze, nie na głowie się jeździ, a od tego, jak ona wygląda, ważniejsze jest to, co w niej jest!

[/quote]

Dokładnie, dla mnie mógłby mieć garba na nosie, a i tak bym go nie mniej, nie więcej lubiła. Takie są standardy, takie głowy się podobają. Parnaś jest używany do hodowli (jest głownie hodowlany, w drugiej kolejności koniem wierzchowym) i musi spełniać pewne kryteria, żeby ktoś chciał nim kryć. Poza tym nie ma brzydkich koni, są tylko piękne i tak brzydkie, że aż piękne 😉
kontestacja,Twój jest piękny 😍
chociaż nie lubię rudych,poza tymi,które znam 😉
Marengo ja tam nie wiem, mnie się głowa twojego podoba.

Kontestacja dokładnie, jak ma być kryjącym ogierem z prospektem pokazowym, to głowę ma do tego świetną.

Orjentica no...! dobrze, że to dopisałaś 😉
No bo niby mi się nie podobają,a Wasze co jeden to ładniejszy  😀
Tamtego dnia siedziałam przed laptopem i zastanawiałam się, co z własnym życiem zrobić, a bo nudne i mało skomplikowane (a przecież problemów należy mieć masę!). Nieświadoma ruchów kursora na ekranie, kliknęłam na zakładkę "ogłoszenia". Niby zwykła czynność spowodowana brakiem samokontroli (mózg właściwie to odpoczywał), ale zmieniła wszystko. Temat widniał jako nowy, dopiero co założony. Klacz arabska na wydanie? Toż ona chłopa nie może sobie znaleźć? Kliknęłam, a co mi tam. Rzeczona stała ode mnie jakieś 10 km, co wróżyło spontaniczny wyjazd rowerem (na limuzynę mnie nie stać) w celu zobaczenia tejże sztuki i podjęcia decyzji. Porwałam kuzynkę, co by mieć jakieś towarzystwo, pomimo że wzbraniała się niczym osioł, bo ma lenia i trudno go będzie wyplenić. Zgubiłyśmy się obie, ale starsze małżeństwo chętnie pomogło nam się odnaleźć, bo pewnie nie chcieli mieć na sumieniu dwóch pięknych kobiet (bo taka byłaby to strata dla tegoż świata i mężczyzn!). Dojechałyśmy zadowolone. Jasny piorun mnie nie trafił na widok klaczy, wręcz sceptycznie do niej podeszłam. Miłe to było, pogłaskać się dało zatem problemu nie ma. Z ziemi całkiem udana i przyjemna, więc można zacząć się zastanawiać. Na lonży jedynie trudna do wypchnięcia w galopie, ale kto by chciał biegać przed jakąś blondyną, która stała w czerwonej czapce i obserwowała? Ok, gdyby to był jeszcze jakiś krytyk z prawdziwego zdarzenia czy zacny hodowca z planami długofalowymi, ale babka z wioski przyjechała, po takiemuż też ubrana była, więc ja się kobyle nie dziwię! Decyzją wspólną było wzięcie gniadej do siebie.
26 sierpnia przyjechała do mnie zatem jest już za mną Rok i 6 miesięcy...

Lecz czemu dzisiaj o tym piszę? Drodzy Państwo, czas się zastanowić nad prezentem dla Gniadej duszy, bo Dama dziś kończy lat 12 i z całą pewnością walnie focha, jeżeli o niej zapomnicie. Prawda jest taka, że podarunkiem nie wzgardzi lecz ważne, aby był jadalny. A co!

Wszystkiego Najlepszego Eufono!
To tak jeszcze z dwudziestu kolejnych dla Eufony :kwiatek:
konkursowe wieści z "frontu"

Podano wyniki konkursu klaczy, w którym brały udział klacze forumowiczów Encanta, Ginga i Widia
link: http://us3.campaign-archive2.com/?u=0cb204564417eb649aeb400ee&id=78910ff402&e=eca5158172

okazało się, że nie był to konkurs dla "najpiękniejszej klaczy" jak podawał tytuł konkursu, ale "najpiękniejsze zdjęcie klaczy", plus brano pod uwagę np jakość zdjęcia...
Nie wygrała klacz Venuss S która miała naprawdę spoooorą przewagę. W top ten nie znalazła się również Encanta, która przez cały czas utrzymywała się na 2giej pozycji.
Klikałam gwiazdki w tym konkursie, wspierałam i mimo fotograficznej pamięci kojarzę tylko 1 zdjęcie z finałowej dziesiątki.
Teraz pod wynikami na fb zrobił się dym 😉 i super jest wypowiedź organizatora konkursu, Amra, że sędziowie z "Arabian Horse Kingdom" i "Al jawadalarabi magazine" wybierali słusznie i mądrze skoro on jest właścicielem obydwu tych mediów 😀


A teraz odnośnie konkursu na "Najpiękniejsze zdjęcie konia arabskiego" gdzie biorę udział.
Tu również pewien "dym". Otóż z konkursu odłączył się jeden ze sponsorów, mianowicie "Arabian Legacy  Magazine" i ogłosił swojego zwycięzce, klacz Zanzirę, plus później podadzą miejsca 2 i 3
tu link do tego: https://www.facebook.com/arabianlegacy?fref=ts

Jak wiecie formuła konkursu została  w pewnym momencie zmieniona z "gwiazdek" na "polubienia" ze względu na oszustwa dwóch uczestników. Nic to nie dało, bo na chwilę obecną nabijają oni znowu jakieś "kosmiczne" ilości punktów.
Mimo wszystko na chwilę obecną zajmujemy z Rudym 5-6 miejsce w konkursie, na 115 uczestników 🙂
Jest to mój pierwszy facebook'owy konkurs w jakim biorę udział i mimo niesmaku jaki wytworzył się w okół, serdecznie dziękuję wszystkim za wsparcie i za wiele komentarzy, że zdjęcie Rudego to faktycznie zdjęcie pasujące do tytułu konkursu, że ma coś w sobie, że jest inne, jakieś 🙂

Epikea dla mnie totalnie bez sensu bylo zbieranie glosow do konkursu


Drugi konkurs  -  mijemy nadzieje chociaz ze ktos z Polakow wygra.

Edit: poprawka
szamanka no niestety i przykre to wszystko

wiesz za konkursem Ulki przemawiał choćby jej wcześniejszy udany konkurs na najpiękniejszego ogiera, nie było "dymów", wygrał ten, który serio prowadził.
Obawiam się, że nie wygra Polak bo w top ten jest ilu Polaków, ze 4? Musiałbym policzyć. ( na szybko z pamięci, Victorian, Encanta Endoria, Cynober,)
Ciekawe jak to rozwiążą bo cały czas jest podawane, że wygra ten z najwyższą liczbą "polubień"
Klik.

Tutaj krótki przedsmak siły perswazji klaczy na temat drapania. Mniej więcej tak zawsze wygląda, kiedy mnie namierzy na swym celowniku.
Dzisiaj ( a zapewne już wcześniej, ale nie widziałam) moje arabskie dziecie nauczyło się wchodzić do boksu kozy.. Niby nic wielkiego tylko jej drzwi wyglądają tak, że góra jest zamknięta, a dół otwarty. Wysokość dziury to równo metr dziesięć. Drako ma w kłębie 150 cm. Jakim cudem on to robi to ja nie wiem  🤔 byłam w komórce obok i słysze że coś jest zjadaane bo chrupie, a ja nic nie dawałam. Koza jest z rodzaju niejadków wiec żarcie ma cały dzień w żłóbku. ja patrze a on grzecznie sobie u niej stoi i żre  😵 Po moim krzyku co on jalepszego wyczynia, wziął i wyszedł. Zrobił to tak sprytnie, że dosłownie w biegu sobie przykucną. Nawet nie trącił drzwi, no chyba że ogonem bo oczywiście już sie szykował do rundy honorowej z kitą w górze  😲 Nie wiem czy całkiem zamknąć kozi boks czy nie, bo boje sie że sobie dziecak krzywde zrobi... Pomysły?
Araby są przemyślne. Moja Aneta, jak była sisiakiem, potrafiła nie tylko wyleźć z wybiegu przeciskając się miedzy gęsto nabitymi żerdziami, ale i tą samą droga wrócić z powrotem na moich oczach
Może ktoś się orientuje jak przeważnie wyglądają ceny wałachów arabskich na przetargach w Janowie  Podlaskim ? Interesują mnie niezajeżdżone (nie po treningu wyścigowym) z rocznika 2010.
http://www.janow.arabians.pl/pl/przetargi/2014/01-25.php

Będę bardzo wdzięczna za pomoc  :kwiatek:
TROL to zalezy od pochodzenia. wiem ze na ostatnim niektore poszly po 3,5 tys niektore po 6 tys
Być, wszystkiego dobrego dla kobyły! A mój Futrzak w tym roku będzie obchodził 15 urodziny  😲


Dziękuję!
A ile już jesteście razem?
8 lat ! Teraz między nami jest porozumienie bez słów. Znam wszystkie jego myśli. A on...moje...
Ostatnio sprawdzałam w archiwum swoich wpisów, kiedy to gniada do mnie zawitała i na pewno była to niedziela. Aktualnie jesteśmy razem prawie półtora roku i muszę przyznać, że pomimo tak krótkiego stażu to i tak mam wrażenie, że wiem o niej prawie wszystko. Cieszy sama myśl, że porównując początek do dnia dzisiejszego to progres jest odczuwalny, napawa to dumą jak i optymizmem. Mam nadzieję, że będziemy ze sobą jeszcze dłużej.
Drugą kobyłę mam prawie 3 lata i o tej mogę powiedzieć, że tajemnicy dla mnie nie stanowi. Mimo wszystko, obie są moim oczkiem w głowie.
Wojenka byle więcej takich rocznic! Wszakże 15 lat to wiek nastoletni, dziadkiem jeszcze nie jest.  😀
po wczorajszym spacerze🙂
O matko ! Jaka słodycz  😍
Wojenko a co tam więcej słychać u Twoich gniadych piękności?  🙂
Witam was!
Już wkrótce dołączy do mojej kobyłki wlkp, roczniak arabski. PIĘĘĘKNOŚĆ!  😍
Tylko mam taki mały problem... Jestem kompletnym laikiem jeżeli chodzi o dokumentacje, pokazy itd. Mam całe mnóstwo pytań, na które odpowiedzi szukam w całym internecie i... rezultaty nie są zadowalające. Z czym to się je? Gdzie rejestrować, co rejestrować, jak później z uznaniem go za reproduktora, co muszę zrobić, żeby mógł nim zostać? Jak z pokazami? Gdzie,co trzeba itd. itp? Dajcie mi jak największą porcję info o tym konkretnym, nieco biurokratycznym światku! Co można zrobić z dokumentacją żeby dopiąć ją na ostatni guzik w kwestii ogierka i późniejszego młodego mężczyzny  😜 ? Jak się sprawy mają z pokazami? Oczywiście chłopaczek w dalszym ciągu pozostanie naszym misiakiem (nie mylić z rozpieszczaniem!), ale dla własnej satysfakcji chcemy robić coś więcej 🙂 Muszę to też rozsądnie rozłożyć w czasie coby się gniada nie ufochała. 🙂
baroccco

A Twój piękny misiak to jakie ma pochodzenie? Jakieś zdjęcia?
Ja bym miała propozycję. Ponieważ to już któraś kolejna osoba pyta o formalności, wpisy, licencje itp. - może ktoś miałby ochotę zrobić spis tego wszystkiego, który można by podwiesić na początku wątku? Ja nie zrobię, bo nie znam dokładnie wszystkich przepisów, ale pomyślałam, że byłoby to przydatne.

Baroccco no właśnie, co tak tajemniczo, pochwal się pięknością  🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się