część zwierzaków z dzis.. Gospoda z Hetmanem - synchroniczne tarzanko🙂 Zoyka suszy ząbki a Pia nareszcie dała mi się sfotografowac z przodu, jest tak zafutrzona, ze wygląda jak troszke wiekszy dzik...
edit: Gospoda nie jest źrebna- niech mi ktos poradzi jak mam ją odchudzic? Ona jest na diecie od roku 😵
za to mój znowu coś wymyśla z maścią i jakieś brązy wyłażą 🤣
zaliczyliśmy wczoraj pierwszy samotny teren i było super 😜 tylko jakaś sarna chciała nas koniecznie zjeść, Kajtuś zrobił zwrot o 180 stopni i już chciał uciekać 😂
A ja ostatnio wsiadłam na mojego dzierżawionego gniadego bez ogłowia i na oklep, dla zabawy, nie liczyłam na jakiekolwiek porozumienie 😁 A tu proszę! Nie licząc momentów, w których gonił drugiego konia, tuptał grzecznie tam gdzie chciałam 😎 Strasznie zadowolona z niego jestem! Tu macie zdjęcie, jeszcze kilka jest gdzieś w innym wątku:
Przyznajcie się w jakich siodełkach śmigacie na swoich arabiszonach? Ja właśnie jestem na kupnie. I chętnie posłucham waszych opinii... :kwiatek: W jakich modelach najczęściej chodzą araby? Wiem, że dobiera się siodło do konia, ale czy częściej decydujecie się na wszechstronne czy skokówkę ( ze względu na jej lekkość)?
Nikodi, zależy co będziesz robić potem. Jeżeli masz zamiar jeździć w skokówce na długie tereny (bo jakoś tak zwykle wychodzi, że ci co kupują araby to sobie na nich najczęściej po lasach pośmigać) to w skokówce odpadną Ci kolana po godzinie jazdy. Ja mam wszechstronnego kieffera (tyle, że mój arab spory jest), mój kolega kupił sobie bezterlicówkę i jest bardzo zadowolony. Mieliśmy jeszcze kulbakę (taka wojskową), ale była za duża na nasze arabki (za długa)
czy ktoś ma jakieś aktualne informacje o losie arabów z Prądzewa odebranych właścicielowi po interwencji Straży dla zwierząt i o arabach Z. Waliszewskiego z Cholew ? 🤔
Znajomy (solidny jeździec rekreacyjny) wymyślił sobie że chce mieć araba 🙂 Chodzi o konia typowo użytkowego. Facet jest spory więc arab musi być z tych większych. I zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc-a ja w arabach nie siedzę za nic... Więc proszę o radę: linie użytkowe, rosłych arabów. Gdzie tego szukać? Znalazłam dwie strony poświęcone koniom arabskim ale tam mało takich konkretów, większość informacji dotyczy koni pokazowych, które nas kompletnie nie interesują. A konia chętnie kupi młodego ogierka do wałaszenia albo wałaszka.
Na portalu "polskiearaby.com" ogłasza się dużo arabów do sprzedania, bywają wśród nich i roslejsze. Akurat teraz ukazał sie na forum wątek o arabach szukających domu, tylko że te są akurat małe, ale podaż w tej chwili jest duża.
co do siodła to ja jestem właśnie w trakcie szukania nowego i sprzedaży poprzedniego jeździłam do tej pory w Wintec'u Pro Jump, świetne siodło, wygodne itp. Kupiłam je w lipcu 2009 i jest już za wąskie 😵
na ME arabow we wszystkich konkurencjach byly konie w siodlach dopasowanych do konkurencji wiec nie ma tak ze sie nie da w westowym albo ujezdzeniowym albo jakimkolwiek. zalezy od osobnika jakie siodlo..
Sprzedałam Winteca 2000 i szukam czegoś innego, dziś wytargam starą kulbakę i zobaczę jak będzie leżała na grzbiecie kluski. Kupię raczej jakieś małe siodło wszechstronne, ale nie jestem jeszcze zdecydowana.
Zaczynam poszukiwania towarzysza dla mojej kobyłki, bo mimo że mieszkała 2 lata sama u byłego właściciela, jakoś mi przykro że jest sama. Jak wypuszczę kozy to galopuje za nimi i rży, a one przerażone uciekają i już nawet nie chcą wyjść, a lada chwila będą się kocic więc ich nie wyganiam na dwór. Wałaszka jeszcze do końca roku chcę trzymac w hotelu. Kobyłka jest bardzo delikatna, towarzyska i milusińska. Przydałby jej się chociaż jakiś miły kucyk do towarzystwa. Sama nie wiem.
Pastela a moze arabek albo arabka nieduże są ale bardzoo pootrzebują domu pozwalam sobie przekopiować z polskich arabówWiem,że całego świata nie uratujemy, ale zakładam ten temat żeby araby które z różnych przyczyn znalazły się na rozstajach miały szansę na nowy dom.
Dwa arabki szukają domu.
Ogier HERMES ,kaszt. ur. 2000 r. (Kolczyk-Herbatka/Ardahan) hod. Texass Ranch
Ujeźdżony, bardzo dobry charakter, mizernego wzrostu (142 cm).
Klacz EPIDIA, gn. ur. 2000 r. (Porter-Ech Ty/Ardahan) hod. Texass Ranch
Konie stoją w stajni pod Gdańskiem, Ceny nie wygórowane, za Hermesa 4000 zł, za klacz 5000 zł - wszystko jeszcze do negocjacji. Może ktoś by chciał dać nowy dom któremuś z tych koni .
Wydaje mi się że 5000 zł za dorosłą klacz arabską i 4000 zł za dorosłego, ujeżdżonego ogiera to nie sa ceny wygórowane, ale każdy może mieć swoje zdanie. Konie są zdrowe i w pełni sił a nie do oddania jako kosiarki, nikt rzeźnią nie straszy po prostu szukaja domu, poza tym ceny jeszcze do negocajcji, ludziom zalezy żeby szybko sprzedać więc myslę że sporo się da ugadać. Żeby nie było, to ja dodałam tą informację na PA, ale nie mam w tym żadnego interesu, nie zanm tamtej stajni ale jakiś czas temu rozglądałam się po ogłozeniach i trafiłam na Hermesa, nie kupiłam, ale wczoraj się do mnie odezwała babka z tamatej stajni z informacją o spadku ceny i że jest jeszcze klacz.
ganasz - Przeglądałam już to ogłoszenie, ale ja mam 2 konie, które mogę jeździć wyłącznie ja. Moja rodzinka zgadza się na konia, ale ma to byc albo kucyk dla synka, albo koń na którym mogłaby moja mniej doświadczona siostra pojeździć.