Forum konie »

Czemu araby wzbudzaja tyle kontrowersji?

są araby i araby ale ten akurat ma typowy dla rasy dość krótki grzbiet

i dobranie maciupkiego siodełka może spowodować z kolei że jeździec się z trudem będzie mieścił bo akurat ten jeździec do malych nie należy



Niezmiennie dalej powtarzam, że lepiej się dokształcić. Krótkie siodło nie oznacza małego siedziska -krótkie siodło to odpowiednie poduszki łopatkowe oraz podcięta terlica i grzbietowe - np. bananowe zamiast klinowych, które znacznie skracają siodło i umożliwiają osiodłanie poprawne krótkiego konia

Ma krótki grzbiet, ale tam jest jeszcze miejsce. Proponuję nie powtarzać starodawnych mitów nt. siodłania koni blisko przodu ze względu na nerki. Tą bzdurę już nawet weci obalają.
jak koń ma krótki grzbiet to dobrać właściwe siodło pasujące na taki krótki grzbiet jest bardzo trudno


Proponuję nie powtarzać starodawnych mitów nt. siodłania koni blisko przodu ze względu na nerki.


a  ja proponuję myśleć zanim się cokolwiek napisze - nigdzie  nie napisałam żę ma siodłać z przodu. I w ogóle sugeruję zejście ze mnie bo widzę że znów ci się włączył tryb maniakalny.
Nie włączył mi się żaden tryb, tylko piszesz bzdury ElaPe,  Tam jest jeszcze miejsce a ty mi piszesz, że tak, na nerkach - z podtekstem, jakby to było najgorsze zło świata.
Maniakalnie nie znoszę, jak ktoś ktoś powtarza bzdury i mity, z którymi nowe technologie siodeł już dawno sobie poradziły.

I tak wiem co to jest krótki koń - mam nie dość, że konia z "krótkim" grzbietem (niewiele miejsca na siodło między łopatką a nerkami) to z grzbietem ostro idącym do góry i wiem co to znaczy dobierać siodło na takie konie. Niemniej jednak przy podstawowej wiedzy da się to zrobić. Trzeba wiedzieć jakich siodeł szukać a nie pisać, że arabów to się nie da poprawnie osiodłać bo mają krótkie grzebiety, albo że w krótkim siodle to się nie zmieści ktoś bo siedzisko będzie małe - co także jest oczywistą bzdurą.

Jeszcze raz piszę - ten koń ze zdjęcia jest przede wszystkim źle osiodłany. Zresztą jak się wejdzie w wątek arabski to od razu widać, że 80% koni tam pokazanych jakoś jest dobrze siodłanych i o dziwo standardowe siodła im się na grzbiet mieszczą. No dziw jakiś.
z dwojga złego lepiej jest za bardzo z przodu niż na nerkach.

A na maniakalne obsesje to chyba jakieś terapie istnieją bardziej skutecznie niż forum
ElaPe, Z dwojga złego to lepiej bardziej z tyłu niż na łopatkach. Niestety odbitych od siodła nerek to się raczej nie spotyka, ale rozwalone łopatki to już tak. Niezmiennie polecam zaglądnięcie do wątku o pasowaniu siodeł.
Ela Pe ,  a co Ty opowiadasz . Ja tam  się bardzo szybko posuwam do przodu na moim arabie !

w to nie wątpię że z prędkością światła ale patrząc na wasze zdjęcia to oprócz prędkości światła chyba niespecjalnie nic innego nie wydobywasz z siebie ani tem bardziej z konia i masz podstwowy arabi problem typu mega krótki grzbiet więc siedzisz na lopatkach bo inaczej na nerce będziesz siedzieć. Poza tym jesteś trochę wasze gabaryty nie współgrają.


Ela , a tam ja nie zgadzam się z Tobą . Mam tego konia 4 miesiące , a jeżdzę od bardzo niedawna ,  dla mnie jest to predkość światła. Koń zajeżdżony w tym roku .
Co do gabarytów , ja uważam że są idealne . Mnie odpowiadają . Kon jak na klacz araba nie jest mały , jest dosyc masywny i ma 151 cm . Ja mam 164 i dobrze mi na niej : )
I do przodu zasuwa naprawdę szybko. SP nas nie dogoniat , nas nie dogoniat : )

I do przodu zasuwa naprawdę szybko. SP nas nie dogoniat , nas nie dogoniat : )

to podstawa
Mam wrażenie,że z tym sportem jeździeckim w Polsce i autostradami jest podobnie - żeby jedno i drugie zobaczyć na odpowiednim  poziomie trzeba się przejechać do Niemiec. Tak jak pisze Ganasz - KIEDYŚ  to był sport, a teraz....
Niestety  🤣 Polska jedyne sukcesy na arenie międzynarodowej odnosi w hodowli polskiego konia arabskiego.
I mamy byc z czego dumni  😉. Dlatego tez nie bez powodu okresla sie araby jako nasza dume narodowa czy sie to komus podoba czy nie  🙄
ale są też plusy niskiego poziomu jeździectwa w Polsce🙂 np taki wrotki może mieć jakieś sukcesy🙂
Cariotka - niezaleznie od rasy koni jaką mamy pod tyłkiem wszyscy jesteśmy koniarzami - więc szanujmy się nawzajem  😡
Szanuje ludzi którzy mają trochę pokory w sobie i nie uważają się za guru jeździectwa🙂 A niestety przeglądając nie tylko ten wątek uważam że kilka użytkowników wypisuje brednie uważając że mają rację ponieważ np przejechali Ptki lub są ,,szportowcami''. A jazda konna to nie tylko sport.
O , jeszcze chciałam  odnieść się do strony wcześniej ... Isabelle , a dlaczego to mamy pomijać konkurencje dla arabów - tam można zobaczyć kawał dobrej roboty ujeżdzeniowej i przede wszystkim  satysfakcji z użytkowania tej właśnie rasy .

A tu polski siwek ,


http://glynnsongfarms.com/Ricky.html
ale Domino, dlaczego nie są oceniane jak wszystkie konie? nadkonmi nie są, więc osiagniecia w konkursach arabów nie dają nam stwierdzenia "kon sie sprawdza w sporcie ujezdzeniowym" i dlaczego nie maja osiagnięc w normalnych zawodach np regionalnych badz ogólnopolskich? bo tak samo mozna zrobic zawody "tylko dla kn" i potem teorie "kn są wyjątkowo utalentowane w sporcie ujezdzeniowym"
Szanuje ludzi którzy mają trochę pokory w sobie i nie uważają się za guru jeździectwa🙂 A niestety przeglądając nie tylko ten wątek uważam że kilka użytkowników wypisuje brednie uważając że mają rację ponieważ np przejechali Ptki lub są ,,szportowcami''. A jazda konna to nie tylko sport.


jeżeli czynny zawodnik,mogąc pochwalić się I klasą sportową w karierze ( a w innej, nie jeździeckiej dyscyplinie medalem ME juniorów), mając kilkoro wychowanków z aktualną II klasą sportową jest dla Ciebie niczym,to fakt, araby będą Ci imponować jako konie predysponowane do sportu  👍



dla mnie arab pod siodłem, to taki konik na początek kariery jeździeckiej - na brązową, max. srebrną odznakę - a to nie zawsze, bo kwestia charakteru u takich koni profesorów dla początkujących robi olbrzymią różnicę...
owszem, obserwuję od pewnego czasu pewną siwą klacz arabską,która startuje w dyscyplinie skoków i o ile jest to w miarę przyjemny widok,bo skacze jak koń (co prawda na parkurze galopuje z "kitą" w górze 🤣 ), o tyle na N klasie jej możliwości się kończą...a zawodnik nabrał niestety niefajnych manier - na tym koniku na prawdę musi dynamicznie i mocno się składać... na innym koniu, "normalnym" półkrewku,te maniery niestety wychodzą,bo technika skoku inna,a u zawodnika swoisty odruch bezwarunkowy i zaburzanie równowagi konia,częste wyprzedzanie skoków,etc...
muszę Cię zaskoczyć ale nigdzie nie napisałam że araby imponują mi jako konie predysponowane do sportu. Nie jestem miłośnikiem rasy, jest to po prostu dla mnie koń jak każdy inny🙂 Znam osoby które posiadając 1wszą klasę sportową  nie uważają że są guru jeździectwa i wg nich poziom jeździectwa w Polsce jest niski🙂 i nawet araby im nie przeszkadzają podczas jazdy🙂
ale jak to sie ma do tego ze jezdziectwo to nie tylko zawody, skoki i flots?
ja sie zgadzam 100% z teoria ze araby to nie konie na wysokie starty. chyba ze w rajdach🙂
ale tez mam do nich ogromny sentyment, wlasnie ze wzgledu na charakter, bo sa swietne do rekreacji, malych startow i wozenia sie dla radochy wlasnej🙂 nie wszyscy musza robic licencje, klasy i bog wie co jeszcze🙂 niektorzy chca sie cieszyc, ze moga wspolpracowac z fajnym, inteligentnym koniem i tu araby sie bardzo fajnie wpisuja🙂
a ja piszę,że arab-skoczek mocno manieruje jeźdźca... nie mam obserwacji z innych dyscyplin,ale w skokach takową mam i się dzielę...
okej, i wywnioskowalas to na przykladzie 1go jezdzca i 1go konia?🙂 odwazna hipoteza, nie mowie ze bledna, ale odwazna 🙂
edit: smiem zreszta wysunac zdanie, ze kazdy kon determinuje styl jezdzca🙂 nawyki jezdzca nie zaleza wiec od rasy konia ale od konkretnego osobnika i to chyba normalne🙂 jedne zwierze trzeba jechac dynamiczne, inne nie🙂
...no i sama widzisz,że nawet reprezentatywnej próby się nie da z arabów stworzyć 🤣

konie,z nawet dużym dolewem krwi araba tak,czyste oo zostawmy wyścigom i rajdom,ewentualnie szkółkom z mądrymi instruktorami...
i pasjonatom🙂 niech ma radosc kto zechce no i wolny wybor😉
nie no fakt, ludzie na drobiących szetlandach tak samo się uczą jak na dużych koniach, i wcale rasa nie determinuje błędów...

dziecku łatwiej opanowac konia mniejszego, ale dorasta i przesadza isę na cos wiekszego, a u dorosłego jezdzca, owszem, czesto rasa, a co za tym idzie budowa, determinuje pewne błedy.

poza tym, jak stworzyc grupę testową, skoro nadkonie mają swoje indywidualne konkursy? moze zróbmy zawody dla hanowerów tylko, dla holsztynów, dla małopolaków, dla slązaków, bo one też nie mogą(tak jak araby) być w "kupie" oceniane i musza miec swoje własne konkursy.
faith, ale ty wlasnie takze potwierdzasz to, ze araby moga ten styl determinowac. sama piszesz, ze niektore osobniki trzeba jechac dynamiczniej. wlasnie araby ze wzgledu na swoje gabaryty w taki dynamiczny sposob trzeba jechac np. w parkurze. to samo jest przeciez z kucykami, gdzie dzieciaki przez gonienie do przodu ucza sie zlych nawykow.
ale będę się wkurzać,jak będę słyszeć,że to najstarsza rasa - bull shit,nie ma na to żadnych dowodów...
że to najwszechstronniejsza rasa,bo takową nie jest.
i nie jest najpiękniejsza - ale w tej kwestii nie zamierzam się sprzeczać 😉

Isabelle - i ja chce jeszcze konkurs dla najlepszej mamy o imieniu Karolina 😉

co do manierowania - gdy na arabie skacze duży chłopiec,to na prawdę co innego niż dziecko na kucu,ryli  😉

p.s. mój ulubiony bambus to 3/4 araba (Julie pewnie wie o którym mówię) 😉
jest najpiekniejsza i dlatego siodlo na arabie to dla mnie profanacja.  😉 sa tak piekne, ze wszystko inne je po prostu...szpeci
nie widze przeszkod, znajdz tylko organizatorow🙂
szczerze mowiac, nie wiem o co chodzi z czepianiem sie arabskich konkursow🙂 zgromadzila sie banda zapalencow, maja impreze i fajnie sie bawia. gdzie problem? 🙂
nie sadze zeby to czynilo z arabow nadkonie, raczej z wlascicieli fajna grupe ludzi, z sercem do tych zwierzakow, chcacych porywalizowac we wlasnym gronie🙂
nie ma przeciez przymusu startu w regionalkach, jak ktos ma potrzebe pokazania sie w szerszym gronie i wiekszej konkurencji, zrobi to tak czy siak🙂 a jak nie, to czemu ma sie nie bawic z arabiarzami?🙂
a styl moze tez determinowac zamulony wielkopolak, czy lecacy na leb na szyje hanower, jeden pies 🙂
dla mnie piękna jest uzytkowość. piękny jest kon lśniący, umięsniony, zdrowy, w typie mocnym, sportowym. taka "maszyna"

wydelikacone laleczki, które maja wykrzywione pyski i są hodowane w tym kierunku, by cech lalki nabierały to nie jest piękno.

ale to bardzo indywidualna kwestia, kazdy woli co innego.

Faith, ale wtedy jak mozna powiedziec "patrzcie, jak sie araby do ujezdzenia nadają!" skoro mogą cos osiagnac w swojej "zagrodzie" a nie w ogólnej? zupelnie nie miarodajny konkurs.

Ciekawska, profanacja siodla? zgadzam się:P

żeby nie bylo, jezdzilam na arabach, ba jezdzilam na miszczowskich rajdowych arabach. ot przyjemne. ani chody wygodne, ani ruchowo mnie majdanie girami nie ponioslo. taki tam lżejszy kucyk.
Isabelle, a to juz jest kwestia bycia obiektywnym😉 w sumie, troche sie nie dziwie, obawiam sie ze jak juz nabede swojego jedynego zwierzaka, tez bedzie dla mnie najcudniejszy 😀
nie wiem czy zostanie mi chlodny obiektywizm😉)
juz nabede swojego jedynego zwierzaka, tez bedzie dla mnie najcudniejszy

rozumiem że będzie to arab 😎
dla mnie piękny to jest właśnie koń, o jakim pisze Isabelle... taki Bartang na przykład...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się