Forum konie »

Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?

Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że dobrze jest proponować koniowi umiarkowaną aktywność, zwłaszcza jeśli jest do Ciebie przywiązany. Nie jest on w kondycji głodowej czy gorszej więc lekkie lonże z zabawą, spacery - co tam lubicie - nie zaszkodzą. Bardzo ważne w procesie tuczenia jest samopoczucie konia. Z resztą, dbanie o samopoczucie konia nigdy nie zaszkodzi 😉
pamirowa, ja bym jednak uwzględniła jakąś regularną lekką pracę - wnioskując po obecnym stanie umięśnienia, to ten koń się raczej sam z siebie prawie nie rusza. Taki typ. Tu masz dla porównania konia, który w momencie zakupu był bardzo szczuplutki, jadł strasznie skromnie, ale dużo się z własnej inicjatywy ruszał i jakto ogier, nawet w boksie aktywował się na widok innych koni:

Tłuszczu nie ma w ogóle, wyraźnie podkasany brzuch, ale i zad i szyja są dość okrągłe.

Zwiększając kasztanowi tylko jedzenie nie przytyje się go w żaden sensowny sposób, a grubszy, czyli cięższy koń bez rozwiniętych mięśni to nic więcej niż większe obciążenie nóg, stawów. Lonże czy stępokłusowe spacery da się na pewno cały rok nawet bez hali realizować.
quanta No właśnie, dokładnie  :kwiatek:
quantanamera tak to prawda. Mój koń nie jest z tych aktywnych koni na pastwisku/wybiegu 😉 Zdarza się tak, że wszystkie konie biegają i szaleją, bo coś je zainteresowało, a mój stoi i dalej wcina trawę, bo on ma czas 😉
Mam do was pytanie. Wysłodki są dosyć tanie, bo pewnie ekonomiczniejsze skoro moczone zwiększają objętość. Ale są też przez to moczenie dosyć kłopotliwe, bo o ile ma się konie u siebie albo można być w stajni codziennie nie ma problemu zmoczyć je samemu i rano poprosić o skarmienie, o tyle jeśli nie mam możliwości bywać codziennie, to nie wiem czy dla stajennego nie będzie to jednak kłopotem. Różnie bywa. Dlatego zastanawiałam się nad droższym wyjściem, to jest jakąś paszą kondycyjną. Czytałam tutaj dużo dobrych opinii o paszach Baileys'a i nad nią się zastanawiam. Dużo osób tutaj polecało Top Line. I mam pytanie, bo na stronie piszą, że dla konia w lekkiej pracy, dziennie należy dawać 3 kg, ale jako pasza główna. A czy można tego Top Line'a dawać jako uzupełnienie żywienia owsem? I w takim razie ile żeby to dało efekt? Jeśli koń dostaje 3 kg owsa dziennie, to czy można dawać np. 1kg owsa rano, w południe 1kg Baileys Top Line i wieczorem 1kg owsa? Czy 1 kg dziennie Baileysa nie da rezultatów? Oczywiście przy założeniu, że koń dostanie więcej siana.
I ostatnie pytanie, czy ta pasza Baileys'a spełniła by zadanie: http://www.sklep.swiatkonia.pl/pasze-baileys/287-baileys-everyday-high-fibre-mix-20-kg-dostawa-gratis.html, czy też pomoże koniowi przybrać, czy jednak Top Line lepszy?
Z góry dziękuję :kwiatek:
pamirowa wiekszosc moich znajomych daje pasze jako dodatek do owsa. Z moich doswiadczen- o ile dawanie paszy kondycyjnej jako dodatek- sprawdza sie (przynajmniej u mojego konia) o tyle taki sam (wagowo) dodatek podstawowej paszy, nie daje u nas zauwazalnego efektu- rezultat jest podobny jakbym dawala sam owies. Ja skarmialam 1-3 kg kondycyjnej + owies i zawsze jakies efekty widzialam.
pamirowa będą efekty po kilogramie, ale najlepiej gdybyś rozdzieliła to na 3 mniejsze posiłki 🙂
Czy spotkałyście się z otyłym koniem, któremu tłuszcz zbiera się w górnych partiach szyi?
wiem, że to jakaś choroba, tyle, że nie pamiętam za bardzo jak się nazywa...
ee... Time ale z tego co wiem to odkładanie tłuszczu właśnie tam na szyi jest zupełnie normalne....
tak, oczywiście, tyle, że odkłada się to w dużych ilościach i wygląda bardzo nienaturalne, jakby doczepiona fałda...
nie wiem jak to wytłumaczyć, musiałabym sfotografować bo chyba ciężko zrozumieć o co mi chodzi 😀
Ogiery z wiekiem taki wał odkładają na szyi...
tyle, że jeden przypadek to kucyk wałach a drugi kobyła 🙂
To objaw charakterystyczny dla Syndromu Metabolicznego/Cushinga.
Ewentualnie występuje u kryjących ogierów w kondycji 5+ 😉
W jakim wieku jest ten koń?
kucyk 13 bodajże, kobyła starsza ale dokładnie nie wiem ile...
To stawiałabym na Cushinga - kuce mają tendencje oraz starsze konie.
Właśnie przewertowałam Equine Geriatric Medicine i jest fotka z typowym "karkiem" - niestety nie umiem wyciąć fotki z pdf żeby tu podrzucić.
postaram się zrobić jutro zdjęcie, żebyście oceniły 🙂
Time - wygooglaj w grafice "cresty neck"
I na tej stronce takie ewidentne fotki:
[[a]]http://crosscreek.ipage.com/Equine%20Information/Health%20Age%20Training%20and%20more.htm[[a]]
To ja mam ostatnie pytanko (tak myślę)  :kwiatek:
Stosował ktoś na podtuczenie konia ekstrudowany jęczmień, o taki: http://www.opti-shop.pl/pl/p/BARLEY-HOOPS-ekstrudowany-jeczmien/244?
Jak to się sprawdza? Przynosi lepsze rezultaty niż pasze kondycyjne? Tylko czy przypadkiem nie dostarcza jednak większej energii? Bo w opisie tego nie wyczytałam, pisze tylko, że nie powoduje nadpobudliwości. I jestem ciekawa w jakich dawkach się to daje, bo na stronie nie ma informacji o tym, więc nie wiadomo na jak długo starczy taki worek.
Te jęczmienne kółka (ma je kilka firm, m.in. dodson) dobrze tuczą,ale w to że nie powodują nadpobudliwości to nie wierz za bardzo, tzn. każda pasza kondycyjna dostarcza jakiegoś tam większego poziomu energii, niektóre mniej, niektóre bardziej. Poza tym,to zależy od konia i musiałabyś wytestować- swojemu daję kukurydzę (poza oczywiście sieczkami i musli) i dużo osób mi mówiło,że daje ogromnego kopa energii- obawiałam się tego,bo mój jest z natury z tych ''gorących'',a nie zauważyłam by poza tłuszczem cokolwiek ta kukurydza dała.Tak samo jest z tymi kółkami jęczmiennymi, dawałam klaczy i nie była bardziej nadpobudliwa niż zazwyczaj, ale na początku dawałam też wałachowi (3/4 miarki do kolacji,zalewane ciepłą wodą) i jemu od tego mózg ''odstrzelił''- więc myślę że bez wytestowania się nie przekonasz
pamirowa próbowałam i ja tego typu jęczmienia i... tyłka nie urywa
Lepiej (i o 500% taniej) działał gnieciony jęczmień
pamirowa fajnie ten jęczmień saracena wygląda i cena przyjemniejsza niż dodson zaczełam szukać i znalazłam dawkowanie, dla konia 400-600kg dziennie można podawać tego 2-3,5 kg --> TU jest pełna tabelka

a ja się zastanawiam nad czymś kondycyjnym na zimę bo tak go ładnie utuczyłam, że boję się żeby nie spadł z masy i właśnie albo o czymś jęczmiennym pomyślę albo o dodatku paszy kondycyjnej, zastanawiam sie nad top line bayley'sa lub tym poelcanym saracenem kondycyjnym. Z tego co widzę to skład i energię mają bardzo podobne.
dokładnie o to mi chodziło
zielona_stajnia - dziękuję :kwiatek:
więc to zespół Cushinga?
Wiedziałam, że jak już wejdę w temat to na jednym pytaniu się nie skończy 😉
Czyli ten jęczmień należy podawać moczony? To jednak sobie chyba podaruje, bo może to być kłopotliwe dla stajennego. Z tego też powodu, odpadają wysłodki 🙁 Chyba, że pasze w formie granulatu też trzeba podawać namoczone? 😡 Miałam do czynienia tylko z musli, więc może to śmieszne, ale nie wiem 😉
Tak sobie teraz myślę, czy na podtuczenie konia dobre są tylko pasze typowo kondycyjne, czy na przykład taki Besterly Herbic też przyniósł by jakiś rezultat? Mój koń swego czasu go dostawał, co prawda tylko tak dla smaku, ale bardzo mu smakował a i cenowo nie wychodzi zabójczo.
Time  Myślę, że można przypuszczać, że to jakaś z chorób metabolicznych: Cushing, insulinooporność - jedno nie koniecznie występuje z drugim, trzeba by poobserwować czy występują objawy charakterystyczne dla Cushinga, ewentualnie zmienić dietę i sprawdzić reakcję. Najbardziej wiarygodne są badania krwi.
  Ja swojego konia obserwowałam, zauważyłam kilka cech charakterystycznych dla Cushinga, zmieniłam dietę i suplementację - koń zareagował, więc badań nie robiłam - jeśli nie byłoby reakcji to badania były by robione.
dziękuje bardzo! :kwiatek:
pamirowa, no nie wytrzymam! (a pilnuję się od kilku dni).  Daj koniowi JEŚĆ! Do syta, tyle ile potrzebuje, mniej ważne - czego. Ten koń, malutko, a będzie miał kłopoty z poważnego niedożywienia (i ty Wtedy też będziesz miała kłopoty) a ty kombinujesz z sieczką? z tym, żeby "energii" nie było w paszy i może kondycjonująca nie jest konieczna? Konia trzeba wyprowadzić z kondycji niemal że głodowej i jedynym twoim zmartwieniem powinno być jak mu dać JAK NAJWIĘCEJ bez szkody dla zdrowia. Zwiększ obrok, stopniowo ale istotnie, zwiększ siano - do oporu, koniecznie witaminy i mikroelementy, pewnie solidny dodatek jakiegokolwiek(!) oleju. Czy koń dostanie gnieciony owies, czy gnieciony jęczmień, czy energetyczny(!) granulat czy musli, czy wysłodki - o to mniejsza. Musi dostać JEŚĆ tyle, żeby zaczął tyć, a nie spalać własne zasoby. A idzie zima i koń na własne potrzeby będzie potrzebował więcej - tak, tak ENERGII.
Zapomniałam zapytać wcześniej. Jak myślicie mogę tego mojego chudzielca wziąć pomału w obroty czy jeszcze za wcześnie?
pamirowa u kilku koni sprawdziło się Besterly Vitalic/Olympic. Ma w składzie dużo jęczmienia, otręby, ma szanse tuczyć i nie zabije Cię cenowo, jeżeli nie możesz sobie pozwolić na droższą kondycyjną paszę. Tak jak mówi halo daj mu po prostu, jeżeli top line czy saracena masz dawać mało, to wybierz lepiej Besterly i syp sporo. Zwłaszcza, że efekt pasz kondycyjnych jest raczej widoczny, jak koń pracuje, a Ty swojego masz odpaść, a nie nabudować w pierwszej kolejności.
pamirowa - może na początek napisz ile koń i czego dostaje - z Twoich postów wynika tylko tyle, że wg. Ciebie mało siana - a reszta? Brzuch brzuchem, żebra - mam kobyłę z dużym dolewem xx i nie da jej się zakryć w pełni żeber, ale szyja i zad okrągłe - Twój wygląda jak nasza 20 letnia kobyła po chorobie, "zjedzone" mięśnie.
Koń dostaje 3 kg owsa dziennie w tej chwili. Nie wiem czy to nie za mało, ciężko mi samej to ocenić. Nie zauważyłam by był koniem, który na zwiększenie dawki owsa momentalnie reaguje większym poziomem energii, więc tak sobie myślę, że wszelkie dodatki, które dały by mu przy okazji energię, może niekoniecznie uderzyły by mu do głowy.
Halo z tym dumaniem co koniowi podać i co nie będzie za bardzo energetyczne, chodziło mi to, by nie było tej pustej energii podobnej do tej w owsie. Takiej która sprawi, że koń się będzie jeszcze bardziej spalał. Niestety aż tak się na tym nie znam, stąd pytania co będzie lepsze.
Generalnie to mam do siebie wielki żal,że nie zauważyłam tego jak źle jest wcześniej 🙁 Dopiero koleżanka, która nas dawno nie widziała, zwróciła mi uwagę, że koń wyglądał kiedyś lepiej.
pamirowato mnie przede wszystkim zastanowilo ze ludzie z Twojej stajni nie widzą problemu. Czy to nie jest tak ze pensjonariusze przymykają na to oko lub próbują sobie tlumaczyc nienajlepszy stan koni? Albo moze nadal funkcjonuje mit o wielkim brzuchu.... W kazdym razie znam tez jedną stajnie gdzie konie wygladają wrecz agonalnie (no pensjonatowe moze jedynie jak lekko zaglodzone) i po raz setny zastanawiam sie czy wlasciciele nie widzą co sie dzieje.  🤔
Moim zdaniem jesli nie uderza mu owies do głowy to na poczatku po prostu bym zwiekszyla do 4 kg i zaobserwowala reakcje. A te 3 kg to juz po przeliczeniu czy dostaje 3 miarki? Caly czy gnieciony? Ile posiłkow dziennie? Tak jak i siano trzeba zwiekszyc (ale to juz musisz wymusic na stajni). Wiem ze z owsa konie nie tyją ale np mój jest typem który musi "dobrze zjesc" i tyle. Pasze, dodatki owszem, ale po prostu dac jeśc. Kiedy miał robione zeby?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się