Forum konie »

Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy

bardzo dobrze! kon w niej galopował, brykał, kopał itd a derka została w miejscu. jest nawet odporna na ugryzienia kolegi 🙂
nic pod derkę się nie przedostaje, nowych ugryzień brak. tak więc egzamin zdany celująco  💃
moje derki trochę spadają do tyłu bo są ze śliskiego materiału, ale i tak musiałam poprzeszywać zapięcia bo były za szeroko i teraz leżą w miarę ok (tylko Korsyce zawsze przekręca się na jedną stronę)

masz jakieś zdjęcie tej swojej derki od przodu? (chcę zobaczyć zapinanie) 😉
mogę zrobić jutro. tak w skrócie- są 2 rzepy i klamerka, wszystko bardzo miękko podszyte 🙂

edit.
wrzucam fotki zapięcia 😉
tak jak pisalam- najpierw jest rzep, potem klamerka i na koniec jeszcze jeden rzep.



Kupiłam ostatnio Absorbine UltraShield, ale działa tylko na jazde... 🙁
Piszą niby, że działa do 14 dni... Chyba w zimie ;]
I działa tylko na meszki i gzy 😉 Komarów nic nie odstrasza 🙁

Lepiej działa na psy ale to tak nawiasem 😉

Mimo wszystko obawiam się, że to najskuteczniejszy środek jaki stosowałam 🙁
najskuteczniejsza metoda jaka znalazlam to zestaw derka + maska przeciwowadowa, juz pisalam, ze oczywiscie produkcji Ivett. zadne psikadla nie pomagaly, a teraz w koncu konisko ma spokuj. i takie boskie wykonanie za taka super cene. po prostu rewelacja.
można wiedzieć za ile kupiłaś derkę?

u mnie tak samo, tylko derka i maska powstrzymują od gryzienia. Kupiłam obu koniom zestaw derka weatherbeeta i maska hooks, wszystko się super trzyma. Derki mam dość krótko, ale jedną maskę bodajże od kwietnia i jest w stanie nienaruszonym.
160zl. i jest po prostu fantastyczna!! na poczatku sie zastanawialam co to bedzie z zakladaniem, bo przez glowe sie ja wciaga, no i klapa pod brzuch to dla mojej dwulatki tez cos nieznanego, ale mloda byla super grzeczna  :kwiatek: a maske tak pokochala, ze jak sie ja wezmie do reki to mloda sama glowe do niej wpycha  😁
Dera Jacsonowa dotarła szczęśliwie - wieczorem premiera na dziadku
bjooork, zazdroszczę, też ją chciałam! Ale nie mogłam tak długo czekać... Koniecznie wrzuć fotki 🙂
Mi właśnie bardzo zależało na klapie na brzuchu, bo u nas to baaaardzo newralgiczna część konia
Kupiłam ostatnio Absorbine UltraShield, ale działa tylko na jazde... 🙁
Piszą niby, że działa do 14 dni... Chyba w zimie ;]
I działa tylko na meszki i gzy 😉 Komarów nic nie odstrasza 🙁

Lepiej działa na psy ale to tak nawiasem 😉

Mimo wszystko obawiam się, że to najskuteczniejszy środek jaki stosowałam 🙁


z tego co pamiętam na tej Absorbinie jest napisane jak byk, że preparat nie tworzy bariery ochronnej tylko działa kontaktowo zabijając robala, który usiądzie.
bjooork, super, też ją chciałam, ale jak Dzionka nie mogłam tyle czekać. Czekam na zdjęcia  😉
Przyznam, że lekki stres był po waszych wpisach - i już chciałam się wycofywać z zamówienia- na szczęście kegle.pl spisały się na medal 😉
Już zapomniałam jak to rokale z dziegciem śmierdzi..... Siedząc przed kompem czuję ten zapach. 😁 Ale działa! Na jazdę bezproblemowo, spoconym koniem zainteresowała się jedna jusznica 😉 Reszta - nic nie podlatywało.

No i.... maska Ivett działa 🙂 Naprawdę, warto było. Jest po prostu świetna!
a które rokale?  bo ja widze dwa: Muckenfort Deo i Bremsenfort (ponoć mocniejszy)
Bremsenfort 🙂 Teraz podpisany jako Bremsen clean. I precyzuję swoją wypowiedź: Faktycznie mocno zalatuje dziegciowato, a nie wiem czy faktycznie w składzie jest dziegieć. W opisie stoi, że wzbogacony dodatkowym "olejkiem roślinnym".... czy produkt otrzymany w wyniku destylacji kory brzozowej może być nazwany olejkiem roślinnym? Brzoza niby też roślina 😁
Muckenfort też kiedyś miałam, pachniał ostro, ale tak hmm.... bardziej słodkawo-cytrusowo, przyjemniejszy był ten zapach.
DObra, biorę na Twoją :P odpowiedzialność bo NAF nie specjalnie działa, Tri-Tec też nie...
ktoś powiedział mojej mamie, że olejek waniliowy odstarsza muchy. Teraz każe mi się co drugi dzień wozić do stajni i ona musi posmarować całego konia olejkiem. Koń mi pachnie jak ciasto.  😂
meszki😉 nie muchy🙂 i to ja jestem winowajcą🙂
Czy sytuacja z robalami się trochę uspokoiła w Warszawie i okolicach? Nie byłam jeszcze u konia odkąd go przywiozłam znad morza i ciekawa jestem czy trzeba będzie zakładać derkę siatkową. Nad morze nie było ani jednego komara i ani jednej jusznicy!!! Tylko w lesie atakowało, a na padokach i na jazdach nic a nic. Mieliśmy dwa tygodnie błogiego spokoju i jestem ciekawa czy może i w centrum Polski sytuacja jest nieco lepsza?
Dzionka, nie wiem jak wieczorem, ale jak ja jestem to komarów niet, ale jusznicę są. Może nie w jakichś przerażających ilościach,a le tną
Kurde, to mnie zmartwiłaś 🙁 Jutro już pojadę i założę derkę w takim razie...
U nas już bardzo mało, much dużo ale innych robali już mniej 🙂
czy tkoś z was spotkał się z osłoną /maską przeciwmuchową razem z opaską?taką jak mają psy,np. przeciw pchłom,to takie są dla koni na owady...guglam i guglam i nic,a na pewno jest....
Ktoś , czy o taką obroże chodzi ?  😉

http://www.okser.pl/hkm-obroza-przeciw-owadom-p-4530.html

Poszukaj w tamtym dziale jest tego sporo  😎
używał ktoś takiej obroży? Sprawdzają się?
Myślę że polega to na tym samym na czym obroża dla psów.
Tylko od razu wspomnę że żadnanie działa raczej na komary  🤔
Napisane jest że na muchy i meszki o ile doprze pamiętam a u psów na kleszcze i pchły ale widziałam w wielu magazynach o koniach w empiku że polecają  🍴 Tylko że to nie 10 - 20 zł jak obroża u psów tylko 60 - 80  :/
U znajomych w stajni kilka koni to miało i chyba raczej nie działało...  🙄
a z jakiej firmy mieli takie obróżki ? Bo z tego co wiem to są dobre i funkcjonalne obróżki ( firmy nie pamiętam  :emot4: ) które dosyć dobrze działały . No ale osobiście nie próbowałam więc nie powiem dokładnie  😁
u nas byly francuskie Equi'7 w sklepie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się